dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
15 dni temu
Maturzystom nie życzcie przysłowiowego "połamania piór".

Na swojej maturze byłam tak zestresowana, że złamałam długopis.
Jeden - i po jakimś czasie drugi, zapasowy.
pozostało 1000 znaków
Mam przewalone. Nieważne, w której jestem klasie i w jakim mieście mieszkam, nie chcę być rozpoznana. Powiem tylko, że nie jestem jeszcze pełnoletnia i wpakowałam się w coś tak idiotycznego, że nie wiem, jak mogłam być taką idiotką. Nie jestem jakoś zbytnio lubiana, nie mam bogatych rodziców, więc nie jestem wystrojona i nie mam wianuszka adoratorów. Ot, trochę dziwaczka, ale nawet mnie lubili, no ale mi oczywiście było mało. Rozpuściłam w klasie, a potem w szkole plotkę, że romansuję z panem od fizyki. To bardzo przystojny facet, dużo dziewczyn tak myśli, dużo też by pewnie nawet miało na niego ochotę, w sumie ja też, ale nie o to chodzi.

Rozpowiedziałam to i widziałam na twarzach koleżanek prawdziwy podziw. Opowiadałam z detalami, jak to wyszło, że do mnie napisał, a później że spotykaliśmy się potajemnie, że uprawiamy seks, że on tak naprawdę mnie kocha i zostawi dla mnie żonę. Tak zatraciłam się w tych opowieściach, że nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
17 dni temu
Nie ma się czym chwalić, ale niedawno trafiłem na izbę wytrzeźwień po wyjątkowo udanej imprezie. Spotkałem tam kilku przesympatycznych żuli, oraz... mojego profesora z wybitnie trudnego przedmiotu, z którego wychodzi mi dwója na koniec roku.

Zgadnijcie, kto dostał zaliczenie, żeby nikomu nie mówić o naszej przypadkowej schadzce w najdroższym polskim hotelu ;)
pozostało 1000 znaków
Oszukałam rodziców, że dalej studiuję, chociaż wywalili mnie z uczelni i od października zeszłego roku nie jestem już studentką. Wiem, że źle zrobiłam, ale bałam się im przyznać, że ten kierunek mnie nie kręci i nie radzę sobie zupełnie na technicznym kierunku, że chciałabym studiować coś humanistycznego, na co rodzice nie chcieli się zgodzić, "bo jak ja znajdę po takich kierunkach pracę". Nie przyznałam im się, więc dalej wysyłali mi pieniądze na mieszkanie i życie, ale niestety, w te święta wydało się, że wcale nie studiuję. Moja starsza siostra, która o wszystkim wiedziała, wygadała się po pijaku cioci, ciocia powiedziała rodzicom i rozpętała się piekielna afera.

Rodzice odcięli mnie od kurka z hajsem, jak ja mam teraz żyć? Mam kredyt na iPhone'a i muszę coś jeść, kupić ubrania, skąd mam wziąć pieniądze, jeśli nie pracuję? Planowałam od nowego roku pójść na inne studia i po prostu im powiedzieć, ale oni teraz każą... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem 23-letnim chłopakiem, który nie ma żadnych przyjaciół ani kolegów. Nie mam nikogo, z kim mógłbym normalnie porozmawiać, koledzy po ukończeniu szkoły odbili ode mnie, ponieważ nie piję alkoholu, nie palę i nie imprezuję, jestem z bardzo patologicznej rodziny, lecz trenuję regularnie od 4 lat na siłowni.

Pracuję i zaczynam popadać w depresję, po co to wszystko w ogóle robię, jaki to ma sens... Jestem sam jak palec, jest mi ciężko nie z tego powodu, że miałem trudne dzieciństwo przez moich rodziców alkoholików, bo teraz jestem na prostej, lecz dlatego że jestem kompletnie sam.

Samotność jest najgorszym uczuciem, jakie możemy zaznać.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Pracuje w punkcie ksero w szkole. Myślicie, że to łatwa praca, bo co to za sztuka kilka razy kliknąć, dołożyć papier, wymienić tone? Niestety rzeczywistość nie jest taka kolorowa przez osoby, z którymi trzeba pracować.

Przychodzi taka nauczycielka i myśli, że jest jakimś nadczłowiekiem. Traktuje mnie jak ucznia, mówi co mam zrobić i to ma być zrobione na już. Nie interesuje ją to, że do skserowania jest kilka innych prac, bo jest przerwa, a ona za 10 minut ma sprawdzian. Jak wszystko rzucę i zacznę jej kserować, to i tak nie doceni, a inni, którzy zostawili wcześniej, będą mieli pretensje, że jeszcze nie gotowe. Niektórzy są na tyle bezczelni, że przychodzą i gdy jest kolejka, to się wpychają, bo potrzebują "na już".

Raz kserowałem jedną stronę na akademię dla 300 uczniów. To przyszła jedna pani, pyta się, czy nie można zatrzymać tego, co się w danej chwili kseruje, bo ona musi mieć na lekcję, którą ma teraz. Pewnego razu jedna... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moją K już cztery lata, zawsze byłem wspierającym chłopakiem, dlatego chciałbym teraz też jakoś ją... czytaj dalej
dziś
W mojej wsi była dziewczyna, którą molestował sołtys, ale nikt jej nie wierzył. Wszyscy zapierali się, że... czytaj dalej
0 dni temu
Moja babcia w ostatnim stadium nowotworu mówiła tylko o jednym - o tym, że chce odejść z tego świata, kiedy... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem dziewczyną, której życie nie rozpieszczało. Musiałam iść wcześnie do pracy, nie miałam możliwości... czytaj dalej
0 dni temu
Pracuję na stacji benzynowej i ostatnio byłam świadkiem sytuacji, w której bardzo znana vlogerka odstawiała cyrk na... czytaj dalej

reklamy ukryte