dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Historia z mojej uczelni.

Podczas jednego z wykładów zaczął szwankować mikrofon. Zaznaczam, że nadal działał, jednak czasem przerywał, co denerwowało wykładowcę.

Profesor poprosił jednego ze studentów, aby ten poszedł wymienić wadliwy sprzęt. Jako, że bardzo blisko sali, gdzie odbywał się wykład, znajduje się toaleta, student stwierdził, że szybko skorzysta z kabiny, skoro i tak już został wysłany. Jakie było jego zdziwienie, gdy wrócił na salę, a tam wszyscy poskładani byli ze śmiechu.

Okazało się, że mikrofon nie został wyłączony, a cała sala słyszała jego posiedzenie oraz odgłosy, które temu towarzyszyły. Wykładowca wyłączył głośniki może w połowie tego procederu, aby oszczędzić chłopakowi jeszcze większego wstydu.

Chłopak z powodzeniem u kobiet z naszego roku miał problem do końca studiów.
pozostało 1000 znaków
Miałam 16 lat. Pewnego dnia, gdy przyszłam do nowej szkoły i zobaczyłam mojego nauczyciela wf-u, normalnie mnie zamurowało. Był bardzo przystojny, dobrze zbudowany, po prostu ideał. Podobał mi się niezmiernie, a więc za wszelką cenę próbowałam zwrócić na niego swoją uwagę.

Po kilku dniach mi się udało. Wtedy kazał mi zostać po lekcjach, że niby za karę, a tak na prawdę wyznał mi, że jestem przeurocza i że chyba coś do mnie poczuł. Rzuciłam mu się na szyję i go przytuliłam najmocniej jak tylko potrafiłam. Zaraz po tym szybko, wróciłam do szatni, żeby nikt niczego nie zauważył.

Na następny dzień wf mięliśmy jako ostatni. Po lekcji, gdy wychodziłam z szatni zawołał mnie i tak staliśmy na środku sali i czekaliśmy, aż wszyscy ją opuszczą. On w tym czasie coś mówił do mnie o lekcjach, tak, żeby nie było przypału. Gdy wszyscy już wyszli, zaprowadził mnie do pokoju trenera. Zamknął drzwi na klucz, stanął przede mną i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1202 dni temu
Moje życie w skrócie: pół sierota, czarna owca w rodzinie. Wiecznie nienawidzona i gnębiona przez wszystkie klasy na każdym kroku nauki.

Aktualnie ukończyłam właśnie szkołę średnią. Do czego dążę w moim wyznaniu?

Jeśli masz w otoczeniu taką osobę,która jest wiecznie gnębiona zastanów się czasem czy czegoś nie czuje... Może to nie ty gnębisz ale widząc możesz zatrzymać... W każdej mojej klasie (podstawówka, gimnazjum, szkoła średnia) byłam tylko ja przeciw klasie... Nikt nie chciał się za mnie wstawiać a gdy próbowałam się bronić, nie skutkowało i obrywałam jeszcze bardziej.

Teraz przez wszystkie doświadczenia jestem zamknięta w sobie, nie mam zaufania do siebie i przyjaciół, których też z trudem znalazłam. Jedyne co daje mi teraz siłę to to, że zaczęłam pracować nad sobą, nad tym jak ważne jest bycie sobą i posiadanie własnego zdania.

A ty jeśli to czytasz i przeżywasz to co ja... Walcz! Nie poddawaj się... Życie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1205 dni temu
Poprawiłem wczoraj jedynkę.


Na jedynkę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Piszę to wyznanie pod wpływem emocji, ale nie mogę już wytrzymać. Ta szmata zniszczyła mi to wszystko, co buduje się przez długie lata. Wszystko, co było dla mnie ważne i bez czego nie da się normalnie funkcjonować. No ale zacznijmy od początku.

Byłyśmy koleżankami od liceum, dlatego kiedy okazało się, że wyjeżdżamy na studia do jednego miasta, to jasne było, że wynajmiemy razem mieszkanie. Miałyśmy malutkie, dwuosobowe, ale żyłyśmy zgodnie i było ok. Do czasu.

Marlena (bo tak ma na imię i go NIE zmieniam) zaczęła sprowadzać swojego chłopaka, a w zasadzie chłopaków, bo co miesiąc był to ktoś inny. I co miesiąc ktoś inny żył z nami, jadł jedzenie z lodówki (w tym moje!), korzystał z mediów, z prądu, no wszystko. Rachunki nam wzrosły, ale Marlena ostro opierała się przed płaceniem większej części, "bo do mnie też ktoś czasem przyjdzie". Ja naprawdę nie miałam na studiach pieniędzy, żeby utrzymywać jakichś darmozjadów,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cześć, jestem dziewczyną i mam skończone 13 lat. Proszę o opublikowanie mojej historii anonimowo. Przydarzyła mi się ona w ostatni weekend, więc jeszcze ciężko mi o tym opowiadać, ale jak się wyżalę, to mi się trochę poprawi humor.

Byłam na imprezie z koleżankami. Tak, na imprezie, bo rodzice nas puszczają, ale oczywiście mamy wrócić do domu o 22 i powiedzieć, gdzie będziemy. Trochę okłamałyśmy nasze mamy, bo powiedziałyśmy, że będziemy u jednej z dziewczyn cały wieczór, a wyszłyśmy do chłopaka ze starszej klasy. Było dużo chłopców z 3 gimnazjum, ja i koleżanki jesteśmy w pierwszej klasie.

Okazało się, że jest też alkohol. Ja nigdy wcześniej nie próbowałam go, ale koleżanki mnie namówiły. Tak, wiem, jestem głupia. Wypiłam kilka kieliszków wódki i mnie dosłownie ścięło, nie wiem jak ludzie mogą to pić i normalnie po tym gadać, bo ja się zachowywałam jak nienormalna. Puściły mi hamulce.

Całowałam się z jednym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte