dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Mój syn przesadził. Parę dni temu stał w drzwiach i upierał się, że nie pójdzie do szkoły, bo "coś go boli" - oczywiście wiedziałam, że symuluje, bo miał po prostu jakiś ważny sprawdzian. Stanął w drzwiach i powiedział, że go boli pęcherz, a następnie zlał się w spodnie i powiedział, że teraz muszę go przebrać, bo na pewno nigdzie nie pójdzie w takim stanie.

Powiecie, że jestem zbyt surowa, bo kazałam mu się wynosić na górę i samemu ogarnąć?

Mój syn jest w klasie maturalnej.
pozostało 1000 znaków
dziś
Na jednej z luźniejszych lekcji żartowałam z przyjaciółkami o tym jakie chcemy mieć na swoich grobach znicze albo w jakich ciuchach mamy zostać pochowane. Żarty kilku gimnazjalistek, głupie, ale to normalne.

Dzisiaj, trzy miesiące od durnych żartów, stawiam na grobie jednej z nich dokładnie taki znicz jaki chciała. Nadal nie mogę uwierzyć, że nasze durne rozmowy dla zabicia czasu stały się rzeczywistością.

Prośba się spełniła.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W końcu poszłam na wymarzone prawko. Jeszcze nie skończyłam magicznej osiemnastki, ale już się zapisałam, trzy miechy przed. No nie powiem, od dawna się tym jarałam, chcę w końcu jeździć sama i wystawiać zimne łokcie, choćby w golfie trójce.

W każdym razie, mój entuzjazm urósł jeszcze bardziej, gdy zobaczyłam instruktora. Strasznie przystojny facet. Bałam się tylko, że będę się przy nim wstydzić i nie będę umiała skupić się na drodze. Po części trochę tak niestety jest. Koleś ma taką klatkę i ramiona, że ciężko oderwać wzrok. Nosi obcisłe koszulki i najwidoczniej podoba mu się sposób, w jaki na niego zerkam. Ale jest chamski. Strasznie chamski. Zgrywa niedostępnego i zimnego. No i tu zaczyna się problem.

Pomyślałam sobie, że jakoś muszę złamać ten mur, bo dziwnie bywa między nami okrutnie. Zaczęłam się dla niego stroić, ubierać kuse spódniczki, nosić głębokie dekolty. Cycki mam, to i jest czym walczyć. Ale on nic,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Zastanawiam się czy to normalne, że wstydzę się nawet przed tą samą płcią? W akademiku mieszkam z dwiema innymi dziewczynami i przebieram się zawsze w łazience. Nigdy przy nich. Teraz zamiast w-fu mamy basen i jeśli już nie mam wyjścia i muszę odpiąć biustonosz czy zdjąć majtki w obecności innych dziewczyn, to zawsze odwracam się plecami do innych. A i tak się wstydzę przez tych kilka krótkich chwil.

Ostatnio byłam na imprezie. Nie piłam dużo. Co nie znaczy, że się jednak nie wstawiłam. Po prostu mój organizm nie przywykł do alkoholu, więc już po niewielkiej jego ilości byłam rozweselona. Delikatnie mówiąc. O ile na co dzień uchodzę raczej za szarą myszkę, o tyle nagle język mi się rozwiązał i urosłam prawie do rangi duszy towarzystwa.

- Oho, Kasia nareszcie złapała humorek - ucieszył się Marcin dolewając mi znowu do kieliszka.

Po imprezie miałam nocować u koleżanki w jej domu. Humorek podczas imprezy miałam wyborny, ale... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam prawie 20 lat, rok temu odbyła się moja studniówka. Wspomnę też, że jestem bardzo ładną dziewczyną i poszłam na nią z moim chłopakiem, którego wszyscy z klasy znali tylko ze zdjęć. Zaraz po tym jak dojechaliśmy na wydarzenie jego sportowym autem, wszystkie koleżanki zaczęły się na niego patrzeć. Nie powiem, mój chłopak jest bardzo przystojny, a dodatku gra w drużynie piłkarskiej, więc jest bardzo wysportowany.

W każdym razie, impreza się zaczęła. Oczywiście był polonez, kwiaty dla nauczycieli, a potem alkohol lał się litrami. W końcu poszliśmy na parkiet z całą klasą. Mój chłopak okręcił mnie kilka razy, aż zrobiło mi się nie dobrze, więc poszliśmy razem do toalety. Poprosiłam go o wodę, poszedł i przyniósł mi, poprawiło mi się.

Siedzieliśmy zamknięci w kabinie toaletowej dla niepełnosprawnych, a ona była bardzo duża. Usiadłam mu na kolanach i się zaczęło. Zaczął mnie dotykać i całować, zrobiło się naprawdę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
9 dni temu
W święta zobaczyłam się po dłuższym czasie z dalszą rodziną. Ciocia i wujek gratulowali mi, że ładnie napisałam maturę i że dostałam się na studia, że już pierwszy semestr zaraz będzie za mną. Tkwili w tym zachwycie, dumni, wujaszek już szykował kopertę w kuchni, przyuważyłam jak szłam do łazienki.

Potem powiedziałam im, że mój kierunek studiów to socjologia.
Nie dostałam koperty.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
0 dni temu
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej
0 dni temu
Byłam z moim byłym chłopakiem prawie 2 lata, z przerwami. Obiecywał mi wierność po grób. Pewnego dnia przychodzę... czytaj dalej
0 dni temu
Parę tygodni temu, stojąc na peronie i czekając na pociąg, podsłuchałam pewną rozmowę między dwiema... czytaj dalej
0 dni temu
Znacie takie przysłowie "śmierć i sranie gdzie zastanie"?
Dobre kilka lat temu, jeszcze jako nastolatka, ucząc... czytaj dalej

reklamy ukryte