dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Wracałam ze szkoły, gdy on, chłopak o dobre kilka lat starszy ode mnie, zawołał mnie, żebym podeszła na chwilę. Podeszłam do niego pytając się co chce, a on stwierdził, że jestem mu do "czegoś" potrzebna. Jako głupie dziecko poszłam za nim.

Zaprowadził mnie w jakaś uliczkę, której nigdy nie widziałam na oczy i zaczął się do mnie dobierać. Po prostu, zaczął mi wkładać ręce pod bluzkę mówiąc, że jak na swój wiek to mam niezłe kształty. Kazałam mu spier.dalać, nic innego mi wtedy do głowy nie przyszło. Zaczęłam krzyczeć. Wtedy złapał mnie za gardło i powiedział, że jeśli jeszcze raz krzyknę to mnie udusi, po czym zjechał ręką w kierunku moich majtek.

Gram w piłkę ręczną, to mam trochę siły w rękach. Wyciągnęłam długopis z tylnej kieszeni w spodniach i wbiłam mu go tam, gdzie żaden chłopak by nie chciał dostać. Ze łzami w oczach puścił mnie, a ja w tym czasie odeszłam pokazując mu środkowy palec.

12-latka też potrafi, uwierzcie.
pozostało 1000 znaków
Jakiś czas temu zacząłem się spotykać z taką Justyną ze starszej klasy. To świetna laska - ładna, mądra, zabawna. Wszyscy kolesie w szkole na nią lecą, nie sądziłem więc nigdy, że zwróci uwagę na kogoś takiego jak ja. Ale jednak tak się stało i obecnie jesteśmy parą. I bardzo mnie to cieszy.

W całej tej historii miłosnej dostrzegałem tylko jeden problem - Justyna w szkole jest "dziwką". Miała wielu chłopaków i każdy z nich przechwalał się gdzie to jej nie brał i na ile sposobów. Ma opinię ladacznicy i doskonale o tym wiedziałem, gdy się z nią wiązałem, jednak uczucie było silniejsze. Teraz jesteśmy razem już cztery miesiące i doszliśmy do tego momentu, kiedy się sobie nawzajem zwierzamy. Postanowiłem więc zrobić krok w niebezpieczną stronę i spytać Justynę o jej partnerów seksualnych, chociaż miałem co do tego wiele obaw. Myślałem, że załamię się, gdy usłyszę 30. Nie usłyszałem takiej liczby.

Moja dziewczyna... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zaszłam w ciążę w wieku 16 lat. Jestem młodą matką od prawie roku. I wiecie co? Fajnie mi z tym! Możecie mnie wszyscy obgadywać, a ja i tak jestem szczęśliwa z moim dzidziusiem. Cieszę się, że go mam. A poza tym jest bardzo dużo pozytywów tego, np w szkole.

Będąc w ciąży nie musiałam ćwiczyć na w-fie. Miałam fory na przedmiotach, nie pytali mnie, ani nie zwracali uwagi, gdy ściągałam. Każdy się litował, a teraz, gdy mam dzidziusia, to każdy to rozumie dlaczego się np. nie przygotowałam do lekcji. Więc jest mi łatwiej. Durne dziewczyny narzekają, że mam lepiej, to niech same zajdą w ciążę i niech zajmują się czasami dzieckiem. To nie jest takie łatwe. To, że jestem matką, to nie znaczy, że nie jestem nastolatką. Lubię chodzić do szkoły, tam mogę poczuć się jak nastolatka. Lubię poplotkować i ocenić strój i zachowania głupich dziewczyn. I co w tym dziwnego? Ja też jestem normalną nastolatką, która lubi zrobić sobie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
W domu nigdy nie miałam ciekawie, prawda jest taka, że pochodzę z ostrej patologii. Moim największym marzeniem było wyrwać się z tego gnoju, nie patrzeć na ojca boksera i matkę alkoholiczkę. Więc kiedy dostałam się na studia, byłam zajebiście szczęśliwa. Wyjechałam do stolicy.

Oczywiście na pomoc rodziców nie mogłam liczyć, musiałam utrzymywać się sama. Dorabiałam wieczorami i w weekendy w dwóch barach jednocześnie. Całkiem spoko mi szło. Z czasem zauważyłam, że mężczyźni są skłonni do dawania większych napiwków, gdy jestem dla nich miła. Im milsza, tym więcej kasy. Więc dawałam się czasem złapać za pupę, zawsze "opłacało się" przemęczyć przez sekundę dla efektu.

Teraz jestem już na piątym roku studiów, niedługo będę bronić tytułu magistra. Trochę popłynęłam w tym całym zarabianiu, bo uwaliłam sobie, że muszę jak najwięcej odłożyć na dorosłe życie. Zaraz skończę studia, będę musiała znaleźć pracę,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu
Mam IQ wynoszące 147. Zawsze byłam inteligentna i odstawałam od swoich zacofanych rówieśników. Jestem doktorem Socjologii i ukończyłam z wyróżnieniem studia magisterskie na kierunku Filozofia.

Właśnie się dowiedziałam, że nie dostałam pracy jako sprzątaczka w szkole podstawowej.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byłam na rozpoczęciu roku szkolnego. Usiadałam z moją klasą na ławkach. Rozpoczęła się krótka akademia. Nagle, znienacka, moja klasa zaczęła śpiewać "sto lat".

Cała klasa dostała uwagi negatywne z zachowania i po piątce z muzyki - za bardzo ładnie zaśpiewaną piosenkę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
dziś
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak wrócił wczoraj z pracy i pierwsze co zrobił to krzyknął w drzwiach:

- Aresztuję Cię za... czytaj dalej
dziś
Odkąd pamiętam, zawsze podobały mi się starsze kobiety. Ich ubiór, sposób poruszania się. Zawsze chciałem mieć... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 19 lat. Z różnych powodów byłam zmuszona w zeszłym roku pojechać na parę miesięcy do jednego z zachodnich... czytaj dalej

reklamy ukryte