dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania szkoła
Mój syn wychowuje się bez ojca i chociaż bardzo się starałam, to gdzieś popełniłam błąd. Inne dzieci wchodzą mu na głowę i chociaż serce mi się kraje, kiedy o tym myślę, to zrobiłam z syna mięczaka. Przez chwilę w moim życiu pojawił się facet i teraz rozumiem, że te wszystkie wartości, które mu wpajał, a które ja krytykowałam i przez które m.in. rozstaliśmy się, były słuszne.

Wiem, jak straszne są dzieci, bo sama pamiętam czasy szkoły i nie chcę, żeby moje rodzone dziecko skończyło jako szkolne popychadło, nie zniosłabym tego. Nie potrafię nauczyć syna pewnych zachowań, jakich nauczyłby go facet i nie chcę mu szukać na siłę ojca, ale chyba będę musiała.
pozostało 1000 znaków
Od kilku dni przygotowywujemy akcję charytatywną w szkole. Dzisiaj, w dniu, kiedy się odbędzie, rozchorowałam się i zostałam w domu. Jest mi przykro, bo mieliśmy pisać listy wsparcia i popierające ludzi potrzebujących, w tym ja miałam też pomagać to nadzorować i znając moje przyjaciółki, na pewno przy tym byśmy się super bawiły.
Poszłam się napić. Zobaczyłam butelkę z tymbarkiem i wzięłam ją sobie do pokoju. Tradycyjnie sprawdziłam napis.

"Bez ciebie to już nie to samo".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój problem jest taki, że chłopak, w którym się zakochałam i któremu ufałam, rozesłał moje nudesy po całej szkole. Wrzucił je z fejkowego konta na grupę klasową, a potem to już poszło. Widać na tych zdjęciach, że to jestem ja, kawałek mojej buzi, moje charakterystyczne włosy. Dosłownie wszyscy wiedzą już, jak wyglądam nago, a ja mam dopiero 15 lat.

Tak, wiem, powiecie, że trzeba było nie wysyłać, ale czy ja mogę coś z nim teraz zrobić? On też ma 15 lat, mogę go podać np. o gwałt, żeby po prostu za to odpowiedział? Chcę jak najbardziej mu zaszkodzić.

Nie mówcie, jaka byłam głupia, że wysłałam mu takie zdjęcia, bo to doskonale wiem. Zakochana i głupia, tak, ale co się stało, to się nie odstanie, teraz pytanie brzmi - jak go udupić? Nie mogę powiedzieć tego oczywiście rodzicom, bo mnie chyba wydziedziczą, szkoła też nie wchodzi w grę, chcę od razu iść na policję albo do prokuratury, tylko jak się za to zabrać? Pomóżcie...
pozostało 1000 znaków
Pozdrawiam serdecznie moją nauczycielkę matematyki ze szkoły, która podcinała mi skrzydła, nie wierzyła we mnie i mówiła, że skończę w biedzie i na bezrobociu!

Otóż miała rację - tak właśnie skończyłem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
10 dni temu
W szkole mojego synka był Mikołaj, dzieci miały napisać przy nim list, w którym wymienią swoje największe marzenie odnośnie prezentu na święta. Co napisał mój syn? Że chciałby najbardziej na świecie, żeby "mamusia pozwoliła mu zjeść chlebek z mielonką z puszki i nie krzyczała, że ma jeść sam chlebek", że o niczym innym nie marzy.

Teraz czeka nas wizyta pracownika z pomocy społecznej, bo szkoła podejrzewa, że u nas jest patologia i bieda, skoro dziecko prosi o kanapkę z mielonką. A my ani na synka nie krzyczymy, ani nie klepiemy biedy, wręcz odwrotnie. Dbamy o dietę, karmimy go dobrymi rzeczami, a tę mielonkę wziął stąd, że kiedyś mu w sklepie tłumaczyłam, że to sztuczne paskudztwo i lepiej zjeść sam chleb, niż chleb z odpadkami mięsnymi.

I wyszliśmy na patologię. No nic. Zrobimy pracownikowi pomocy społecznej tę kanapkę z mielonką, jeśli to ma pomóc.

pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Uznałam, że profesor potraktował mnie niesprawiedliwie z mojego ulubionego przedmiotu - zdałam egzamin na 3, w terminie poprawkowym również dostałam 3, mimo tego, że byłam przekonana, że zasłużyłam na 5.0. Dla zasady postanowiłam zwołać egzamin komisyjny, zaniosłam podanie - ten profesor mocno mnie nie lubi, a to naprawdę "mój" przedmiot, wobec czego chciałam dla idei poprawić ocenę i udowodnić, że mam rację.

I poprawiłam. 3.0 na 2.0. Jednak nic nie umiem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Zrobiłam pierniki na święta.

Mam trójkę dzieci i męża. Ale pierników już nie mam.... czytaj dalej
dziś
Mam zarost, którego powinni mi wszyscy zazdrościć. Broda czarna, mocna, wąs bujny, rośnie naprawdę ekspresowo, w... czytaj dalej
dziś
Kazałam dzieciom napisać listy do Mikołaja, bo wiadomo, idą święta, a jak nawymyślają dziwactw, które będę... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem prawdziwą iluzjonistką. Moją popisową sztuczką jest rozmnażanie materii.

Dzieje się to tak, że zjadam... czytaj dalej
0 dni temu
Wyznałem dzisiaj miłość dziewczynie, w której podkochuję się od początku liceum. Powiedziała mi, żebym... czytaj dalej

reklamy ukryte