dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Witam. Dziś opowiem Wam o czymś strasznym, o czymś, w co nie chce się wierzyć, co każdy chce w jakimś stopniu wyprzeć z umysłu. To wyznanie nie będzie lekkie. Poruszany temat zazwyczaj dzieli ludzi, dlatego też godzę się z komentarzami niedowiarków.

Mam dopiero 22 lata, a już w swoim życiu przeszłam przez piekło - prześladowanie, okaleczanie się latami, próby samobójcze, rak mamy, strata dziecka, znęcanie się psychiczne i fizyczne partnera, samotność. Może te doświadczenia osłabiły mnie na tyle, że "to" dzieje się ze mną - mam sny na jawie, w których kontaktuje się ze mną coś zaprzeczającego wszystkiemu, co dobre.

Czarny byt przypominajacy cień, trzymający się zawsze w ciemności.
Wszystko zaczęło się 2 lata temu. Wtedy 1 raz "to coś" pojawiło się w moim życiu. Moje sny na jawie pojawiają się między godziną 3 a 4 w nocy. Zawsze towarzyszy mi w nich ogromny strach i bezsilność. Początkowo modlitwa w snach pomagała, ale... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Urodziłam córkę, która jest głęboko upośledzona. Nie chcę dokładnie opowiadać, co jej dolega, bo chcę pozostać anonimowa. Tak, mam męża, on się stara robić wszystko, żeby córka miała w życiu lepiej, ale ja już nie mogę się zmuszać. Mała ma dwa lata, a ja nie poczułam do niej grama uczucia, dosłownie nic. Mówię wprost, co czuję, chociaż mam wyrzuty sumienia.

Jak każda matka chciałam mieć zdrowe, szczęśliwe dziecko. Mam dziecko, z którym nie ma kontaktu, o które trzeba 24 godziny na dobę dbać i tak będzie wyglądało całe jej życie. Tak, wstydzę się jej. Kiedy raz na ruski rok wyjdę z nią na spacer, czuję te współczujące spojrzenia przechodniów. Wstydzę się, bo mała nie chodzi i chodzić raczej nie będzie, robi pod siebie bez kontroli, a ja muszę znosić to, że ludzie odwracają się z obrzydzeniem, albo patrzą ze współczuciem.

Nie kocham jej i nie wiem, czy kiedykolwiek pokocham. Walczę ze sobą, ale nie jest lekko. Zapewniam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem osobą, która kilka lat temu przeszła korektę płci. M/K, czyli z mężczyzny, którym się urodziłam, stałam się kobietą, którą się czułam od zawsze. Z racji tego, że jestem bogatą osobą, od zawsze mi się dobrze wiodło i pochodzę z majętnej rodziny, nie miałam problemu z tym, żeby zebrać na korektę płci. Po przejściu całego procesu, urzędowej zmianie danych po wielokrotnych konsultacjach z psychologami, udało mi się przeprowadzić ostatni etap, tj. usunięcie męskich narządów i uformowanie kobiecych. Operację miałam przeprowadzoną w Tajlandii, kraju znanym z tego, że pięknie wykonują te zabiegi.

No i wyglądam jak kobieta. Mam ładną waginę, nie idzie poznać, że jest to dzieło lekarzy. Piersi mam silikonowe, biorę hormony, dzięki temu wyglądam naprawdę kobieco. I mam partnera, który pokochał mnie, a ja jego. Na początku bardzo obawiałam się, że gdy dowie się, że jestem trans, to ucieknie. I tak minęły dwa... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Witam! Chciałabym powiedzieć trochę o moim największym problemie i rzeczy, która kontroluje całe moje życie. Mam na myśli jedzenie, a właściwie to obżeranie się. Jestem uczennicą pierwszej klasy liceum i wiadomo, jak to bywa będąc nastolatką, mam ogromne kompleksy powiązane głównie ze swoją figurą i nie chodzi o to, że jestem gruba bo nie jestem.

Ale kompletnie nie potrafię tego pojąć, dlatego też uprawiam dużo sportu, codziennie biegam, ćwiczę, dodatkowo gram w piłkę, bardzo lubię rower, rolki i sprawia mi to przyjemność, po prostu lubię to robić dzięki czemu nie muszę ze sobą ,,walczyć”, ale jedzenie to moje przekleństwo.

Są dni, kiedy potrafię zjeść dwie kromki chleba z dżemem za cały dzień, są nawet tygodnie, kiedy potrafię tak jeść, ale po każdej takiej diecie wpadam w "szał jedzeniowy”, kiedy to nie mogę przestać. Dosłownie ładuję w siebie wszystko, co się da. Skutkuje to tylko fatalnym samopoczuciem i spuchniętym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam męża i dziecko. Jesteśmy razem 3 lata. Coś między nami wygasło, on już nie jest taki jak kiedyś...

Rok temu poznałam przyjaciela mojego męża. Nie opiszę wszystkiego, bo tego jest dużo, ale w skrócie. Był dla mnie bardzo miły, fajnie nam się rozmawiało. Od tamtego czasu ciągle myślałam o nim. Później już mi przeszło. Czasami spotykamy się z nim, żeby pogadać i za każdym razem, kiedy go widzę, dzieje się to samo. On zawsze patrzy mi w oczy, a ja ciągle o nim myślę...

Nie wiem co o tym myśleć, nie wiem, czy się zakochałam...? Nie chcę zranić męża i nie chcę myśleć o kimś innym, ale nie wiem czemu ciągle myślę o tamtym. Co zrobić? Mam wyrzuty sumienia, bo nie chcę nikogo ranić, no ale ten przyjaciel...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Walczę właśnie o to, żeby mój były mąż nie miał żadnej możliwości kontaktu z naszymi dziećmi. Zrobię dosłownie wszystko, żeby poznał, na czym polega gniew skrzywdzonej żony. Rozwiedliśmy się, bo mnie zdradził, niestety, nie udało mi się przed sądem dokładnie udowodnić, że miało to miejsce, ale jestem tego pewna, poza tym mi się przyznał. Oczywiście w sądzie się wypierał, chciał, żeby rozwód był z mojej winy.

Dzieci zostały ze mną, ja walczę o to, żeby on ich już nigdy nie zobaczył. Nienawidzę go za to, co mi zrobił, na jaki stres naraził i mnie, i dzieci, które widziały i słyszały kłótnie. Jestem skłonna nawet go fałszywie pomówić o jakieś potworne czyny wobec dzieci, żeby tylko nie miał z nimi kontaktu. Chcę go tak skrzywdzić, jak on skrzywdził mnie.

Nie interesuje mnie, co on zrobi. W dupie mam konsekwencje, zależy mi tylko na tym, żeby mu dopiec. On w tym momencie mieszka z tą wywłoką, z którą mnie zdradził i to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja kuzynka toleruje LGBT, zresztą jak ja. Była w szkole na religii. Ksiądz zapytał klasę, co sądzą o związku... czytaj dalej
0 dni temu
Ludzie! Przestańcie oglądać TVP i wierzyć w brednie, które opowiadają w Wiadomościach czy w Panoramie. Polska... czytaj dalej
0 dni temu
Uwaga. Przygotować się. Będzie smutno. Bardzo.

Jestem Karol i mam 27 lat. Możecie nie wierzyć, ale miałem w... czytaj dalej
0 dni temu
Chcę zaprzedać duszę diabłu.

Rok temu przeprowadziliśmy się z chłopakiem do stosunkowo nowej kamienicy w... czytaj dalej
dziś
Dwa lata temu, pomimo iż byłem zaręczony, poznałem wspaniała dziewczynę, z którą cudownie mi się rozmawiało,... czytaj dalej

reklamy ukryte