dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
To było dawno, miałam wtedy 14,15 lat. Przeprowadziłam się z rodzicami do innego kraju. Było bardzo ciężko. Nowy język, znajomi, szkoła, obowiązki. Ale przecież jestem silna, zawsze dawałam sobie radę ze wszystkim.

Wszystkiego nauczyłam się od ojca. Zawsze mnie bił, zmuszał do ciężkiej pracy fizycznej i poniżał przed rodziną, znajomymi. Mama się go bała, więc nie mogła na to wszystko nic poradzić. Radziłam sobie sama.

Do pewnego czasu.

Parę miesięcy po przeprowadzce zerwałam się z ostatnich lekcji. Do domu wracałam pociągiem. Było parę przedziałów zamkniętych i zazwyczaj jeżeli siedziała tam już jakaś osoba, nikt inny się nie dosiadał.

Wsiadłam do takiego przedziału. Robiłam tak zawsze, gdy był pusty. Po paru minutach przysiadł się facet po 30-stce. Nikogo poza nami nie było. Okazało się, że jest Polakiem. Zaczęliśmy rozmawiać o tym i o tamtym... klasyka.

Po pewnym czasie zaczął zadawać coraz bardziej intymne... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Domyślam się, że wiele osób czytając to wyznanie, zmiesza mnie z błotem.

Trzy miesiące temu niespodziewanie zmarł mój ojciec. Miał wypadek. W momencie, gdy się o tym dowiedziałam, byłam po prostu w szoku.

Nie, nie płakałam. Na jego pogrzebie też nie płakałam.

Od kiedy pamiętam ojciec znęcał się nad moją mamą, mną i pięciorgiem mojego rodzeństwa. Nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. Nawet nie próbował udawać dobrego taty. Najbardziej cierpiała mama. Ojciec jej nie szanował. Raz pobił ją do tego stopnia, że straciła przytomność.

Potrafił uderzyć ją nawet za to, że któreś z jego dzieci płakało w nocy. Nazywał ją w okropny sposób. Dla niego była dzi*ką, ku*wą. Uważał się za władcę i pana, bo pracował i utrzymywał nas.

Mama łapała się każdej dorywczej pracy, żebyśmy mieli co jeść. Ojciec zarabiał grosze, które i tak przepijał. Weekendy spędzał u swojego przyjaciela. Wracał pijany i tłukł mamę. Ja nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Znasz uczucie, gdy w nocy śni Ci się koszmar, nagle się budzisz i czujesz ulgę, że to tylko zły sen? Mogę Ci powiedzieć, że dużo gorsze jest, gdy śni się piękny sen, a po przebudzeniu zdajesz sobie sprawę, że żyjesz w koszmarze.

Byłem młodym chłopakiem, ambitnym, chciałem w życiu wiele osiągnąć. Nie pochodziłem z bogatej rodziny, a bardziej z takiej, gdzie aby na coś zarobić, musiałeś ostro tyrać. Szybko nauczyłem się kombinować, już jako nastolatek byłem mrówką na granicy, jak wiele dzieciaków z naszych okolic. Najczęściej przemycaliśmy z kolegami papierosy, czy alkohol. Szło z tego dobrze żyć, w pewnym momencie udało mi się stworzyć "firmę" (tak to wtedy nazywałem) kilku mrówek, które opłacałem, a oni za mnie przemycali towar. Kupiłem pierwszy samochód, pomagałem rodzicom, a wszystko jeszcze przed dwudziestką - było naprawdę nieźle.

Zaczęło się psuć, gdy Polska weszła do UE. Ceny poszły do góry, biznes się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Długo zwlekałam z tym, żeby cokolwiek tu napisać. W końcu zebrałam się w sobie i może będzie mi trochę lżej, gdy to z siebie wyrzucę.

Mam 18 lat i jeszcze nigdy nie miałam chłopaka. Wiele osób uważa mnie za atrakcyjną dziewczynę z pięknymi, dużymi, zielonymi oczami, z pięknym uśmiechem i długimi bujnymi włosami. Wiele osób, ale nie ja.

Od zawsze miałam kompleksy. Przez to, że miałam lekką nadwagę, znienawidziłam siebie. Udało mi się zrzucić 15 kilogramów, myślałam, że moje nastawienie do samej siebie się zmieni - myliłam się. Nadal nie lubię spoglądać w lustro.

Najbardziej boli mnie to, że pisze do mnie wielu chłopaków. Uważają mnie za zabawną, ładną i inteligentną dziewczynę. A ja odkąd pamiętam zastanawiam się, czy oni piszą tak serio, czy tylko sobie ze mnie żartują.

W pewnym momencie z jednym z nich naprawdę się do siebie zbliżyliśmy, spotykaliśmy się, pisaliśmy przez długi czas. Zauważyłam, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
16 lat - w tym wieku większość ludzi przeżywało swoją "pierwszą miłość". Było też tak w moim przypadku.

Napisał do mnie pewien chłopak. Mieszkał we Francji z tatą, ponieważ matka ich zostawiła. Był Polakiem, który wydawał się w porządku. Zaczęliśmy pisać, najpierw po kilka minut, później przerodziło się to w 20-godzinne pogawędki o życiu.

Po roku znajomości postanowiliśmy się spotkać. Na początku nie chciałam, jednak za namową przyjaciółki postanowiłam, że spotkam się z nim, bo innej okazji mogę nie mieć. Przyjeżdżał na wakacje do Polski.

Spędzaliśmy bardzo miło czas, zapytał mnie o związek - zgodziłam się. Był dla mnie na prawdę cudowny. Obawiałam się odległości, ale uspokajał mnie, że wielka miłość przetrwa wszystko. Widziałam tylko jego w moich oczach. Nawet moi rodzice go polubili. Było idealnie, do czasu.

Bardzo często u mnie nocował. Namawiał mnie do seksu, jednak zawsze mu odmawiałam. Nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mieszkam w małym mieście niedaleko Warszawy. Wraz z mężem i dwójką dzieci żyjemy na całkiem znośnym poziomie - mamy duży, dwupiętrowy dom, oboje z mężem mamy dobrą pracę i jesteśmy w stanie odłożyć trochę grosza na przyszłość. Nasze córeczki są w wieku przedszkolnym i nie sprawiają większych problemów. Mamy też całkiem niezłe stosunki z sąsiadami, z którymi, szczególnie w małych miasteczkach, warto żyć w zgodzie.

Ok, w sumie to ostatnie zdanie jest już nieaktualne. Na dzień dzisiejszy sąsiedzi nas nienawidzą, a nasze córki są wytykane palcami i wyzywane od najgorszych. A wszystko zaczęło się od tego, że chciałam dobrze.

Od zawsze angażowałam się w pomoc potrzebującym. Odkąd ustabilizowała się moja sytuacja finansowa, staram się pomagać innym. W swoim życiu wspierałam wiele fundacji. Los chciał, że niespełna rok temu zainteresowałam się sytuacją na Bliskim Wschodzie. Zaangażowałam się, jak to ja, bez reszty. Czytałam,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Kupiłem mojej dziewczynie kolorowanki antystresowe, bo jest nerwusem i pomyślałem, że takie zajęcie ją... czytaj dalej
0 dni temu
Zamieniłem stukilogramową, nieatrakcyjną żonę na taką, która waży 50 kilogramów, tryska energią i jest... czytaj dalej
dziś
Moja mama nigdy nie lubiła zwierząt, w dzieciństwie nie miałam nawet chomika, chociaż bardzo chciałam mieć coś... czytaj dalej
0 dni temu
Strajkujecie? Strajkujcie. Każdy chce zarabiać dużo.
Ale podczas tego strajku pokazaliście, że nauczyciele nie... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna powiedziała, że Wielkanoc to święto jak każde inne i zażyczyła sobie prezentu od zajączka.... czytaj dalej

reklamy ukryte