dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Ta sytuacja miała miejsce kilka dni temu w nadmorskiej miejscowości - nad polskim Bałtykiem.

Szłam z moją rodziną na plażę, a że był to ostatni dzień naszego urlopu, to postanowiliśmy wstąpić jeszcze na lody. By dostać się na plażę musieliśmy przejść przez mały las. Już mieliśmy wejść na promenadę, którą wychodzi się do morza, kiedy przy samej ulicy, za młodą, małą brzozą, widzimy babę.

Miała może z 60 lat i była raczej potężnych rozmiarów. Nic by nas to nie zdziwiło, bo przecież ludzie tamtędy chodzą i to całkiem tłumnie, ale ona…

Wypięta do ścieżki ze spodniami i majtami opuszczonymi do kostek leje przy tej brzozie. Na widoku.

Mój tata od razu zrobił w tył zwrot, zażenowany i zniesmaczony odszedł kilka metrów. Nawet nie myślę, jak poczuła się moja 10-letnia siostra, która pierwszy raz w życiu zobaczyła goły tyłek grubej, starej baby…
pozostało 1000 znaków
Zacznę od tego, że jestem lesbijką. Moją byłą dziewczynę poznałam dwa lata temu w wakacje. Szybko się w niej zauroczyłam, a jakoś tak wyszło, że miałam wtedy kogoś i zdradziłam go z ową dziewczyną. Wkrótce postanowiłyśmy się związać, bo widziałyśmy że między nami iskrzy. Nawet nie wiem kiedy wszystko przerodziło się w koszmar.

Mam zaburzenia osobowości, od 3 lat walczę też z zaburzeniami odżywiania. Zdarzało mi się uderzyć swoją kobietę, moim zdaniem przypadkiem, gdy byłam w napadzie, albo płaczu, albo agresji. Z powodu irracjonalnego lęku przed odrzuceniem zostawiałam ją wielokrotnie. Zawsze jednak wracałam. Padały gorzkie słowa.

Wkrótce jednak zaburzenia odżywiania zaczęły brać nade mną górę i nawet moja dziewczyna nie mogła tego powstrzymać, prośbami, groźbami. Spędziłyśmy tak ze sobą dwa lata. Przez moje wyjazdy na wakacje i szpital nie widziałyśmy się dwa miesiące. Ja wreszcie zdecydowałam się na leczenie na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
CZĘŚĆ 2/3

Na początku chciałabym się odnieść do komentarzy z poprzedniej części (http://wyznajemy.pl/wyznanie/7754). Zgłoszenie czegoś takiego nie jest proste, bo człowiek ma automatycznie blokadę. Dziękuję za wsparcie.

A teraz do tych negatywnych komentarzy. To nie jest żaden fejk. Mam 34 lata i może posługuje się młodzieżowym językiem, ale mam córki w wieku 17 lat, z którymi się praktycznie przyjaźnimy. Spędzam z nimi czas na co dzień, dodatkowo pracuję z młodzieżą, więc język też jest inny niż u ludzi w moim wieku. A imiona, no cóż, może i są dość nowe, bo zmieniłam. Mogę być rozpoznana wśród znajomych. Zobaczycie sami dlaczego.

W poprzednim wyznaniu opowiedziałam wam jak, to było na początku ciąży, pierwsze informacje. Teraz zacznę opowieść od strony Oliwii.

Oliwia nie wiedziała, co zrobić, więc poszła do naszej wspólnej koleżanki z klasy, z którą bardzo trzymałam, bo też była w internacie. Opowiedziała jej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem nastolatką, a moi rodzice nie akceptują mojej orientacji seksualnej. Tak, pociągają mnie kobiety. Sama dopiero próbuję to zaakceptować.

Gdy byłam małą dziewczynką byłam molestowana przez jedyną osobę, która jako tako się mną zajmowała - przez mojego brata. Rodzice mieli nas totalnie w nosie. Tata miał problem z alkoholem i nieraz zdarzało mi się dostać kablem, czy rurą od odkurzacza za jakąś drobnostkę. Do dziś pamiętam, jak kiedyś niechcący zrzuciłam pilot ze stołu i dostałam za to z otwartej dłoni w twarz.

Kilka lat temu poszłam do szkolnego psychologa, bo już nie dawałam sobie rady. Miałam próby samobójcze, cięłam się, dokuczały mi zaburzenia odżywiania. Po kilku latach i kilkukrotnej zmianie psychologa zostałam skierowana do psychiatry, który zdiagnozował depresję. Leczyłam się przez 3 lata. Uczyłam się żyć. Teraz przerwałam terapię i staram się radzić sobie sama. Psycholog dużo mi pomógł, ale niechęć, a nawet... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Gdy skończyłam 9 lat zmarła moja mama. Mam 6 lat młodszego brata, który praktycznie jej nie pamięta.

Była cudowną, kochającą swoje dzieci i męża, osobą. Zawsze pomagała każdemu na miarę swoich możliwości. Po mojej komunii zaczęła chorować. Niczego się nie obawiałam, bo mama zawsze mnie pocieszała i mówiła, że to nic poważnego i wszystko będzie dobrze. Wierzyłam w to, aż do dnia, kiedy wróciła z mastektomii.

Później szok - dowiedziałam się, na co tak naprawdę jest chora. Był to złośliwy nowotwór. Kiedy pierwszy raz zobaczyłam moją matulkę łysą, po chemioterapii, rozpłakałam się. Dużo się modliłam o jej zdrowie. Nie byłam wesołym dzieckiem, nie chciałam wychodzić z domu (tylko do kościoła i do szkoły), większość czasu spędzałam na płaczu.

Moja mama walczyła do samego końca. Dla nas. Zawsze się pytałam: „Mamo, ale Ty nie umrzesz, prawda?”. Odpowiadała mi: „Nie, córeczko” i mnie przytulała.

Pamiętam, to były... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
957 dni temu
Mieszkam za granicą od pewnego czasu i podczas mojego pobytu na obczyźnie zaobserwowałam zachowania rodaków. Polacy dzielą się na 3 grupy.

1 grupa: Osoby, które nie wstydzą się tego, skąd pochodzą.
2 grupa: Będąc za granicą myślą, że są „panami”.
3 grupa: Ludzie, którzy nie przyznają się, że są Polakami.

Ta 3 grupa najbardziej mnie zszokowała. Słuchajcie, czy wy będąc Polakami rozmawiali byście ze swoim dzieckiem w obcym języku np. norweskim? Dziecko, którego rodzice są Polakami, nie wie jak jest po Polsku „nos”.

Ostatnio widziałam, jak tata mówił do córki po Polsku, a ta odpowiadała mu w języku norweskim. Duża część nastolatków wstydzi się tego, że są Polakami. Dlaczego? Pewna część Polaków robi tzw. „Cebulę za granicą”. Też mi jest wstyd za rodaków, którzy nie potrafią się zachować, ale czy to jest powód do tego, aby nie przyznawać się, że jest się Polakiem?!

W tym wszystkim najlepsze jest to, że zagraniczni... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Spotkałam dziś swojego byłego chłopaka, który mnie zdradził i przez którego bardzo cierpiałam. Był przebrany za... czytaj dalej
dziś
Planowaliśmy z mężem dziecko i było dla nas dużym szokiem, kiedy okazało się, że będziemy mieli bliźniaki.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem dziewczyną, mam rocznikowo 19 lat i jak każdy mam kompleksy. Ale jeden z nich po prostu rujnuje mi życie.... czytaj dalej
dziś
Miałam w szkole prześladowczynię, dziewczyna znęcała się nade mną potwornie, zniszczyła mi połowę... czytaj dalej
dziś
Jestem mamą kilkumiesięcznej dziewczynki, jest to chyba najlepsza sprawa, jaka mnie w życiu spotkała, ale dziś nie... czytaj dalej

reklamy ukryte