dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Zacznę od tego, że jestem dziewczyną i mam 19 lat, chcę tu napisać o problemie, z którym nie umiem sobie poradzić.

Chodzi o to, że moja mama jest za bardzo nadopiekuńcza, 21:00 weekend? Do domu. Przyszłam do domu pijana, to sie darła i mówiła, że idzie ze mną do psychiatry. Może wam sie wydawać, że jestem gówniarą i w ogóle, ale ja nie z takich, żeby na imprezie sie z kimś przespać. Dziś sprawdziła mi wszystkie wiadomości, zdjęcia, dosłownie wszystko w telefonie. Chciałam iść na spotkanie z dobrym kolegą to powiedziała, że idzie ze mną. I dosłownie chodziła za mną i za tym kolegą i słuchała, o czym mówimy. Dostałam po twarzy już nie raz.

Mówi, że mi nie ufa i będzie mnie sprawdzać. To mnie przytłacza. Żadnej prywatności, szafki mam przegrzebane. Nie mam psychicznie siły. Nie moge jej powiedzieć tak jak niektórzy młodzi ludzie "mamo idę na piwo", bo patrzy się na mnie, jakby chciała mnie zabić. Nawet bez jej pozwolenia do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Staraliśmy się z mężem o dziecko od sześciu lat. Wiele nieudanych prób, nerwów, łez. W końcu się udało, byłam najszczęśliwszą osobą na świecie.

Wczoraj mojej córeczce przestało bić serduszko.

Nie będzie już dla mnie słońca na tym świecie. Nigdy.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój były chłopak bardzo lubił o mnie dbać. Dbał o mnie to tego stopnia, że gdy sprawdzałam stan konta w bankomacie, zerknął mi przez ramię, skomentował, że mało, przeliczył na dni, które zostały mi do wypłaty i podsumował, ile mam złotych dziennie na przeżycie, a potem zabrał na zakupy, bym mogła pomóc mu wybrać jakieś nowe ubrania dla niego.

Dbał tez o to, co jem, bo gdy szliśmy w trakcie jakiejś wycieczki do marketu po prowiant na drogę, on kupował co chciał, a gdy ja brałam bułkę z makiem, na szczęście nie omieszkał mnie uświadomić, że bułka z makiem jest gorszym wyborem niż kabanos i kajzerka. Mój chłopak był na tyle troskliwy, by wykłócać się ze mną w sklepie o tego kabanosa z kajzerką i by nie pozwalać mi kupić sobie za własne pieniądze tej upatrzonej, niezdrowej bułki z makiem. Wmuszał mi tę kajzerkę i kabanosa nawet przy kasie, gdzie to ja płaciłam za wybraną przeze mnie bułkę z makiem.

Mój chłopak dbał o... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ludzie się tutaj żalą albo komentują, że dziewczyny ich zdradziły - zobaczcie, jak duże natężenie takich wyznań można tu przeczytać, z resztą nie tylko tu. Dziewczyny mają różne podejścia, albo się żalą, albo wręcz przeciwnie, opowiadają o tym ze wstydem. Jest też grupa takich, które są wręcz dumne z tego, że zdradziły swojego partnera.

Ja jestem od jakiegoś czasu singlem z wyboru i nie wydaje mi się, żebym mógł się związać z jakąkolwiek kobietą, a to przez właśnie moją zazdrość i to, że wiem, jakie są współczesne dziewczyny. Tylko im w głowach pieniądze, a kiedy chłop się znudzi - szybko szukają pocieszenia. Wszystkie są mniej albo bardziej podatne, ale każda prędzej czy później trafi na takiego, który jej zawróci w głowie.

Przekonałem się na własnej skórze aż 4 razy, co to znaczy zdrada i uwierzcie, nikomu tego nie życzę, to najgorsze, co może spotkać faceta. Kobiety mają po prostu taką naturę, że trzeba się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam 23 lata, kiedy wyszłam za mąż, mój partner i obecny mąż jest ode mnie 14 lat starszy, jest oprócz tego bardzo bogaty. Dorobił się w prężnie rozwijającej się branży i dzięki temu żyjemy na poziomie, który normalnym ludziom wydaje się absurdalny. Torebkę kupuję dwa razy w miesiącu, każda za kilka tysięcy złotych - bo mogę. Nie kocham męża, ale nie przeszkadzało mi to w wyjściu za niego... po prostu skusiła mnie wizja łatwych pieniędzy, których w życiu bym się nie dorobiła.

Jeżeli liczycie na coś pikantnego, to was rozczaruję, nie, nie zdradzam go i nigdy tego nie zrobię. Będę w tym związku tkwić, bo jestem dziewczyną z biednego domu i kasa mi po prostu odpowiada. Nie rozwiodę się, ale też nie przyznam mu, że go zwyczajnie nie kocham, bo nie jestem w stanie zrezygnować z luksusu.

To tyle.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
9 dni temu
Wszyscy narzekacie na niepracujących ludzi, a ja szukam pracy od dawna i nic - co z tego, że mam wykształcenie, w tym kraju liczą się cholerne układy. Zawsze mi mówiono - ucz się, a osiągniesz wszystko, jeden wielki blef.

Trzeba mieć rodzinę albo znajomych na dobrych stanowiskach. W liceum miałam koleżankę, co to ledwo przechodziła z klasy do klasy, miała same dwóje, a teraz pracuje w biurze, bo jej kuzynka jest na kierowniczym stanowisku.

Czas chyba stąd wyjechać.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Chciałabym napisać coś w obronie zdradzanych kobiet, chociaż wiem, że zdrady nie można usprawiedliwiać i tytuł... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem wściekły, że żyję w kraju, w którym podejmuje się decyzje za mnie. W cywilizowanym świecie podatki idą... czytaj dalej
0 dni temu
Poszłam do pewnej znanej i drogiej drogerii kupić jakieś porządne kosmetyki, bo cóż, nie znam się na makijażu,... czytaj dalej
0 dni temu
Rozbiłam swój ulubiony kubek z jednorożcem i bardzo rozpaczałam, bo to był prezent, unikatowa, ręczna robota. Nie... czytaj dalej
0 dni temu
Mojego męża znam od 7 lat, jesteśmy małżeństwem od roku i myślałam, że znamy się na wylot. Zawsze żyliśmy... czytaj dalej

reklamy ukryte