dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Przedwczoraj odeszła moja najdroższa mama. Nowotwór ją ostatecznie pokonał, mimo że spędziła ostatnie 3 lata na intensywnej walce. Odeszła spokojna, trzymałam ją za rękę w szpitalu.

Żałuję każdego ataku złości, każdego złego słowa, które wypowiedziałam w stronę mamy. Żałuję, że tak rzadko mówiłam, że ją kocham, że jest wspaniała.

Doceniajcie bliskich. Może to banał, ale gdy najbliższych brakuje, odczuwamy boleśnie, jak dużo stracilśmy. Mówcie, że kochacie. Naprawdę.
pozostało 1000 znaków
Z Miłoszem spotykam sie od 3 lat. Bardzo go kocham i czuję, że to ten jedyny. Miłosz miał już parę dziewczyn, natomiast ja nie. Mam 20 lat, on 24. W związku układa nam się cudownie. On jest przekochany, szczery, czuły i delikatny

No właśnie. Delikatny. Niestety nie w sprawach łożkowych. Na początku było cudownie. Niczego mi nie brakowało. Mój pierwszy raz był wlaśnie z nim i lepiej być nie mogło. Był delikatny i robił to powoli. Na moje nieszczęście z każdym razem było gorzej.

Po roku związku zaczął chcieć wiecej i częściej. Robiliśmy to co najmniej 2 razy dziennie. Wtedy jeszcze starał się, żebym ja też była zadowolona. Często było tak, że mówiłam mu, że nie chcę, żeby mnie zostawił, ale on był bardzo napalony i zrobiłby wszystko, żebym tylko rozłożyła przed nim nogi, a ja, zapatrzona w niego, robiłam to. Gdy sie postawiłam i chciałam się wyrwać, rzucił mnie na łóżko i wziął siłą. Bolało, ale tylko na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem z moim chłopakiem już dwa lata, mieszkamy ze sobą od roku. Byłam zazwyczaj szczęśliwa w związku. Wiedziałam, że przede mną rozdziewiczał pełno lasek i miał pełno dziewczyn na jedną noc. Póki się spotykaliśmy, jeszcze nie jako para, nie przeszkadzała mi jego przeszłość. Uznałam, że doświadczony facet mi się przyda.
Ale od dwóch lat ani razu nie dałam się mu dotknąć, kocham go, nie wyobrażam sobie życia bez niego, ale jego przeszłość łóżkowa mnie po prostu poniża...

W marcu zeszłego roku w tym samym dniu kiedy kiedy wyznał mi miłość i pierwszy raz się całowaliśmy pomyślałam, że to jest ten jedyny. Ale w tym samym dniu godzinę po naszym spotkaniu zaprosił swoją byłą na noc... Tak, spali ze sobą.
Dowiedziałam się o tym dopiero w czerwcu, kiedy ta dziewczyna napisała do mnie i wysłała ich zdjęcia i filmik, który ona nagrała z tego seksu. Ich wiadomości... Spotykali się tak kilka razy... Ona go nadal kocha. A on... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem facetem, który zawsze miał pod górkę jeśli chodzi o związki. Przez to stawałem się coraz bardziej zamknięty w sobie i zacząłem odrzucać nawet te kobiety, które same chciały ze mną coś stworzyć.

Miałem nadzieję, że nigdy się nie zakocham - jednak stało się - oczywiście bez wzajemności. Przeżyłem to mocno, i z tego żalu związałem się z kimś, na kogo normalnie nawet bym nie spojrzał.
Teraz jestem zaręczony - bez żadnej miłości z mojej strony - tylko po to, żeby nikt naokoło się nie czepiał, i żeby kupić sobie czas.

Wykorzystuję ją tylko do tego, by zagłuszyć swój żal. Wiem, że karma to suka i mnie dopadnie prędzej czy później, ale już mnie to nie obchodzi. Wiem też, że zniszczę tej kobiecie życie - nawet jeśli się z nią ożenię - nigdy nie będziemy mieli dzieci, nigdy nie będę jej kochał, a jeśli znajdzie się dziewczyna, do której coś poczuję i będę miał nadzieję na wzajemność - to zostawię moją narzeczoną w oka mgnieniu bez najmniejszego żalu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Z moim mężem jestem około sześciu lat i do niedawna żyliśmy normalnie, jak każda rodzina. Nie mamy jeszcze dzieci. Moim atutem od zawsze była nienaganna figura, byłam naprawdę atrakcyjną kobietą. Pół roku temu miałam kryzys psychiczny związany z pracą i odbiło się to na mnie tak, że zaczęłam potwornie żreć. Jadłam ogromne ilości słodyczy, co, niestety, wpłynęło na mój wygląd i przytyłam ponad 17 kilogramów. Jestem niska i drobna i różnicę bardzo było widać, pojawił się cellulit, obwisły brzuch.

Mąż się dosłownie załamał, prosił, błagał, żebym wróciła do poprzedniej sylwetki, bo taka mu się nie podobam. Niestety, nie chciało mi się odpowiednio dużo ćwiczyć, dołował mnie wygląd i brakowało mi motywacji. W końcu "motywacja" nadeszła, bo mąż zagroził mi wprost, że mnie rzuci, jeśli nie schudnę. Że brał ślub ze szczuplutką laską, a nie foką, więc postanowił wydzielać mi jedzenie i zamontował kłódkę na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zacznijmy od tego, że mam 18 lat, jestem w związku z o 4 lata starszym chłopakiem. Jesteśmy ze sobą już prawie 2 lata, lecz nasza, że tak powiem, przygoda seksualna zaczęła się 2,5 miesiąca temu. To jest mój taki pierwszy poważny związek, lecz jego niestety nie.

Miałam chłopaków, ale nigdy nie trwało to dłużej niż 3 miesiące. Tak naprawdę widujemy się tylko w weekendy, mimo że mieszka kilka km ode mnie, pracuje w mieście oddalonym od mojego o 100 km, więc nie możemy wydywac się codziennie. Jego związki były długoterminowe (1,5-3 lata). Jest to dość długo patrząc na to, że ma on 22 lata.

Chodzi mi o to, że kiedy go poznałam byłam dziewicą, a on miał już to dawno za sobą. Nie mogę jakoś tego przeboleć. Że był ktoś przede mną, że była osoba, którą kochał i jestem z tego powodu zazdrosna. Istnieje też kolejny problem, który wiąże się z tym pierwszym. A mianowicie, moja utrata dziewictwa była naprawdę bardzo bolesna.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam cudowną malutką córeczkę. Mam męża, który tak jak ja jest seropozytywny. Mamy też mieszkanie i pracę. Mamy... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy moja ukochana spanielka Samba zachorowała na nowotwór, ciągle zastanawiałem się, ile cierpienia może... czytaj dalej
0 dni temu
Babcia poważnie podeszła do tematu związanego z moim stanem singielki. Mam 21 lat i nie mam faceta, a babcia... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem z żoną po ślubie kilkanaście miesięcy.
Wszystko zbliża ku końcowi, jak widać...
Mimo że z mojej... czytaj dalej
0 dni temu
Wrzuciłam do sieci ogłoszenie, że poszukuję pracy, bo jest u mnie z tym ciężko. Wypisałam doświadczenie,... czytaj dalej

reklamy ukryte