dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Mam wspaniałą dziewczynę, o jej zaletach mógłbym mówić w nieskończoność. Jednak nie mogę sobie poradzić z jedną rzeczą. Mianowicie K ma ogromne problemy z akceptacją swojego wyglądu i kompleksami.

Jako dziecko miła sporą nadwagę, przez co była prześladowana, wyśmiewana i gnębiona przez rówieśników, a matka potrafiła powiedzieć jej coś w stylu "inne dziewczynki wyglądają w tym tak ładnie, szkoda, że ty nie". Kiedy opowiadała mi o niektórych sytuacjach z dzieciństwa (płacząc), nie mogłem uwierzyć, że ludzie (w tym dzieci i członkowie rodziny) potrafią być tak okrutni w stosunku do dziecka/nastolatki.
Dziś K ma normalną wagę, kobiece kształty i figurę klepsydry. Nie jest chudziną, ale nic jej się też nie wylewa ze spodni. Dla mnie jest idealna.
Potrafi jednak popłakać się przed lustrem z powodu swojego wyglądu.

Latem chodzi w długich spodniach, bo wstydzi się ubrać krótkie spodenki czy sukienkę, nie ma w ogóle mowy o koszulce... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ostatnio znalazłam na komputerze swojego chłopaka, z którym jestem rok czasu, zdjęcia i seks filmy z jego byłą... Dla mnie to cios w serce. I to nie było że jedno zdjęcie gdzieś tam się zabłąkało, tych zdjęć było z 200, z ich wyjazdów itd.

Nawet nie wiem, kiedy ostatecznie zerwali, wiem, że ona dalej chce z nim być. Ale czy on z nią? Mówi, że mnie kocha i to akurat czuję i że ja jestem najważniejsza, ale po tym nie jestem pewna. Zrobiłam mu awanturę o to.. Bo wiecie, że podczas seksu mówił do niej tak samo jak do mnie? To jest taki masakryczny ból, że nie da się go opisać. Ja czuję się zdradzona. On na początku, gdy mu napisałam, że to znalazłam, mówił, że o tym zapomniał itd. A gdy wrócił do domu odwrócił kota ogonem, że ja mam obsesję... Na punkcie jego byłej, ale tyle rzeczy on ma z nią związanych, a jego przeszłość jest dla mnie jednym wielkim zapytaniem.

I jak się kłóciliśmy, gdy wrócił już z pracy, to powiedział, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Od około miesiąca jestem mężatką. Na wesele zaprosiłam rodzeństwo, dziadków i kilku najlepszych znajomych, mój ukochany tak samo.
Z matką od zawsze miałam złe relacje, wyżywała się na mnie, poniżała i traktowała jak śmiecia, wielokrotnie mówiła, że nie chce mnie nigdy więcej widzieć. Nie dostała zaproszenia, nie chciałam, żeby zepsuła mi najlepszą chwilę w życiu. Za to ojciec zaproszenie otrzymał.

Po ceremonii, każdy zajechał do sali, gdzie miała odbyć się zabawa.
Na początku był lekki posiłek, potem piliśmy szampana i goście odśpiewali sto lat, pierwszy taniec i tak dalej.
Nagle weszła moja matka i zaczęła krzyczeć że jestem szmatą, która tylko ją wykorzystała i zniszczyła jej życie. Krzyczała, że mój mąż jest najgorszym z ludzi, że zawsze byłam tylko gówniarą, która jest beznadziejna. Chwyciła mnie i zaczęła szarpać do wyjścia, mówiąc że "jedyne, na co zasłużyłam, to porządne lanie" (tak naprawdę użyła... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
13 dni temu
Jestem wolontariuszką w fundacji, która zajmuje się pomaganiem seniorom znajdującym się w ośrodkach pomocy, czyli takich, którzy albo nie mają rodziny, albo rodzina nie chcę się nimi opiekować na stare lata. To, co widzę każdego dnia, przyprawia mnie o ucisk w dołku.

Dziadki i babcie są tak spragnieni kontaktu, chcą choćby tego, żeby ktoś z nimi rozwiązał krzyżówkę, pogłaskał po dłoni, uczesał im włosy. Babcia Gienia (tak każe mi do siebie mówić) co rusz prosi mnie o to, żebym zrobiła jej warkocz, bo nie da rady już trzymać rąk w górze, a taką siebie lubi najbardziej. Najsmutniejszy widok jest wtedy, kiedy samotny, schorowany, opuszczony i porzucony człowiek samotnie je zupę i ponuro spogląda w telewizor nadający głupoty.

Starość się panu Bogu nie udała.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witam. Mam pewien problem. Chodzi o to, że w tym roku poszłam do pierwszej klasy liceum. Wszyscy moi znajomi są zadowoleni z wybranych szkół, nowych kolegów, których poznali. U mnie problem jest inny. Doszłam do klasy bez jakiejkolwiek osoby, którą już znam.

Wszyscy mówią, żeby nie bać się iść do liceum — tam są naprawdę fajni ludzie. U mnie to jest nieprawda. Jestem osobą, która wyciągnie pierwsza rękę do poznania nowej osoby, żeby ona nie czuła się samotna. Ja chodząc do nowej szkoły, nie słyszę cześć, siedzę sama na korytarzach z myślą, że ktoś do mnie coś powie. Jestem osoba dość nieśmiała, ale potrafię zawalczyć o swoje. Ale co innego, gdy widzę grupkę nieznanych mi osób, które rozmawiają tylko ze sobą, bo się znają i nie chcą porozmawiać z kimś nowym. To jest dopiero początek, wiem, ale jest mi przykro, że traktują tylko mnie jak powietrze, bo jestem nowa i to wygląda tak, jakbym ja im coś zrobiła.

Nie mam się z kim... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Ślub cywilny brałem około 3 lat temu. Owszem, zorganizowałem też wesele, bo mam liczną rodzinę, podobnie współmałżonka. W piątek dostałem pisemko z fiskusa, ze mam się stawić w skarbowym... w celu wyjaśnienia co, ile i kto mi dał...i krew mnie zalała. Serio?

Mam iść do skarbowego z pełną lista gości? Do tego mam wiedzieć, kto i ile dał mi w kopertę, mimo że koperty nie były podpisane? Do tego mam rozliczyć się z... prezentów. Na usta ciśnie mi się tylko ja p*****ole!!!! Ciekawe, jak te tumany potraktują "prezent o znacznej wartości" w postaci lotu balonem oraz dzień w SPA. który był prezentem od teściów.

Kobita będzie się rozliczać z maseczki błotnej, a ja z masażu kamieniami nefrytowymi? Do tego koperty. Skąd mam wiedzieć kto i ile mi dał. Sorry, ale na weselu nie miałem kasy fiskalnej i nie wydawałem paragonu każdemu z gości. Z tego miejsca chciałbym podziękować idiotom i swołoczy, która głosowała na dobra zmianę, bo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja kuzynka toleruje LGBT, zresztą jak ja. Była w szkole na religii. Ksiądz zapytał klasę, co sądzą o związku... czytaj dalej
0 dni temu
Ludzie! Przestańcie oglądać TVP i wierzyć w brednie, które opowiadają w Wiadomościach czy w Panoramie. Polska... czytaj dalej
0 dni temu
Uwaga. Przygotować się. Będzie smutno. Bardzo.

Jestem Karol i mam 27 lat. Możecie nie wierzyć, ale miałem w... czytaj dalej
0 dni temu
Chcę zaprzedać duszę diabłu.

Rok temu przeprowadziliśmy się z chłopakiem do stosunkowo nowej kamienicy w... czytaj dalej
dziś
Dwa lata temu, pomimo iż byłem zaręczony, poznałem wspaniała dziewczynę, z którą cudownie mi się rozmawiało,... czytaj dalej

reklamy ukryte