dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Mam rocznikowo 15 lat i mam pokój z prawie 19-letnim bratem.
Zanim przejdę do rzeczy, to chciałabym napisać coś o bracie i o mnie.
Więc tak:
Brat - jest strasznie wrażliwy na dźwięki. Nieważne, czy się śmieję, oddycham, płaczę lub smarkam, on ZAWSZE przyleci zaraz do mnie i zacznie krzyczeć, bym przestała. Czasem nawet mnie może zacząć przez to bić.
Bywa oczywiście super bratem, ale tak to szybko się denerwuje z byle powodu i strasznie mnie irytuje. Często mówię mu, żeby mnie skończył denerwować, ale to do niego nie dociera, więc potem się dziwi, że ja go nagle uderzę lub zacznę krzyczeć jak najgłośniej mogę (zwykle tylko skrajne reakcje sprawiają, że przestaje).
Ja - na ogół bliżej mi do introwertyczki. Uwielbiam spokój i samotność (wiadomo, że czasem mam ochotę sobie pójść do kogoś znajomego, pogadać itd, ale zwykle wolę spędzić samotnie czas), lecz tego w domu nie mam. Tak właściwie ciągle siedzę w kuchni, bo to jedyne... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Witam, mam problem jestem bardzo młoda kobietą. Świeżo po pełnoletności urodziłam mojego skarba. Synka. Zajmuję się nim jak najlepiej potrafię, mimo że wczesniej nie miałam do czynienia z tak małymi dziećmi. Ale sprawdza się, że matka najlepiej wie co robić.

Dostaję pochwały, że zajmuję się maluszkiem lepiej, niż niejedna mama, bez żadnych wskazówek, mimo że zawsze chętnie jakąś przyjmę. Problem jest we mnie. To zauważyłam dopiero parę dni temu, jak teściowa zwróciła mi uwagę (w stylu, że miło było na nas patrzeć, że jej syn znalazł wspaniałą synową, dla niej byliśmy nierozłączni i mamy się zastanowić, czy chcemy być razem tak mijając się), a po porodzie już 5 miesięcy.

Drażni mnie, gdy mój chłopak chce mnie pocałować albo przytulić. Od razu odwracam twarz i celuję w policzek. Nie chcę go trzymać za rękę itd., robię to obojętnie, bo wiem, że sprawia mu ból, gdy go odtrącam. A potrafię go odepchnac ręką. Nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Po dwudziestu latach małżeństwa i po odchowaniu dwóch dorosłych córek, żona powiedziała mi, że jest w ciąży z innym i że romans trwa już parę lat. Nie czułem złości, raczej ból, bo bardzo ją kochałem. Nie obchodziło mnie gadanie ludzi, że wychodzi za mnie tylko dla pieniędzy; mieliśmy wspólne konto i pozwalałem jej dysponować moimi zarobkami, które były zresztą paroktotnie większe od jej dochodów.

Cała rodzina mówiła mi tylko: "a nie mówiłam?", a znajomi doradzali zniszczyć ją w sądzie, ale ja tego nie chciałem. Bo patrząc na nią, nawet idącą pod rękę z tym drugim, nadal patrzyłem na nią z miłością. Dlatego oddałem jej połowę naszych wspólnych oszczędności, które w większej części były zarobione przeze mnie i zadeklarowałem w sądzie spłacić jej połowę wartości naszego wspólnego domu, który wybudowaliśmy za pieniądze moje i moich rodziców. Wszystko dlatego, że żona obecnego partnera mojej byłej żony oskubała go,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Chłopak rzucił mnie dla szczuplejszej. Wykorzystał mój zły dzień i znalazł sobie powód do zakończenia związku. Obraził mnie jeszcze nazywając maciorą z koszmarnym charakterem. Wiem, że mam trudną osobowość, ale będąc ze mną powinien to już dawno zrozumieć i akceptować. Był ze mną, póki byłam ładna i szczupła, a jak mi się trochę przytyło, to wszystko zaczęło się psuć.

Naprawdę wszyscy faceci są tacy płytcy i patrzą tylko na zgrabny tyłek?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój partner wyrzucił mnie z synkiem z domu wiedząc, że nie mamy dokąd pójść - tylko dlatego, że pisałam z kolegą i wysłałam mu jedno zdjęcie. Nie zdradziłam go, to było tylko pisanie, a on potraktował mnie jak skończoną szmatę i zrobił ze mnie pasożyta, bo nie pracuję i nic nie robię. On ciągle pracuje i go nie ma, a ja siedzę w domu, bo muszę opiekować się synkiem, więc potrzebowałam trochę zainteresowania.

Może i powinnam była trochę bardziej zadbać o niego i dom, ale niektórych rzeczy nie lubię robić, a on nie będzie mnie do tego zmuszał. Przyjęła nas moja siostra, ale tu też nie mogę mieszkać długo, bo widzę, że już zaczynamy jej przeszkadzać. Ona chciałaby, żebym dokładała się do rachunków, a ja mam tylko 500+ i alimenty i zasiłek rodzinny. To tylko tysiąc złotych i samej mi mało. Nawet rodzona siostra nie rozumie mojej sytuacji. Nie mam już na nic siły, serio.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 17 lat, złapałam żonatego, 25-letniego chłopaka na dziecko, bo myślałam, że jak to zrobię, to zostawi żonę i będzie już tylko ze mną. Okłamywał mnie, że im się nie układa i chce ją zostawić, tylko potrzebuje jeszcze trochę czasu. Chciałam mu pomóc i zrobiłam najgłupszą rzecz w życiu - zaszłam z nim w ciążę.

Żałuję, żony nie zostawi i nawet nie miał zamiaru tego robić, tylko mnie okłamywał, żeby podymać na boku. Kiedy pokazałam mu, że jestem w ciąży, zaczął krzyczeć i mówić, że to niemożliwe. Następnego dnia wysłał mi wiadomość, że kiedy się urodzi, to zrobimy badania i jeśli będzie jego, to będzie płacił mi alimenty i za milczenie, bo on ma żonę i nie potrzebuje, żeby ona się dowiedziała. Nie wierzyłam w to, co napisał, dzwoniłam, ale nie odbierał. Poszłam do niego do domu porozmawiać z jego żoną. Wszystko jej powiedziałam, były łzy i wyzwiska, a na końcu kazała mi wypier...

Musiałam powiedzieć... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Byłam z mężem u jego mamusi na obiedzie. Mama zrobiła jakiś makaron, a kiedy nam go podała, podeszła do nas z... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
0 dni temu
Przeżyłem dzisiaj naprawdę smutną chwilę. Przyszła do mnie kuzynka z dziećmi, córka ma 4 lata, a syn - 6.... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam poniższy tekst w komputerze męża, powinnam się zacząć obawiać? Dodam, że ma koleżankę z pracy,... czytaj dalej
dziś
Miałem w pracy mega ważne spotkanie biznesowe, jestem z Krakowa, a spotkanie było w Warszawie. Pojechałem... czytaj dalej

reklamy ukryte