dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania smutne
Jako studentce, która chce sobie dorobić, najłatwiej było znaleźć mi pracę na tak zwanej "słuchawce". Nie będę mówić, w jakiej firmie i co konkretnie sprzedaję czy oferuję, ale chciałam dodać to wyznanie, bo już męczą mnie klienci do których dzwonię. Ciągle wyzwiska w moją stronę, krzyczenie, rozłączanie się, przerywanie mi podczas rozmowy i standardowe "przecież powiedziałem ŻE NIE CHCĘ! CZEGO JESZCZE PANI NIE ROZUMIE", czego nie rozumiem? Tego. że dzwonię, bo taką mam pracę i ludzie powinni to zrozumieć, ja w ten sposób po prostu zarabiam. Tym bardziej, że dzwonię do klientów, którzy przy podpisywaniu umowy wyrazili zgodę na wysyłanie ofert marketingowych, więc niech sie nie dziwą teraz, że dzwonię, a jak sobie ktoś nie życzy takich telefonów z ofertami z naszej firmy, to przecież mógł nie zaznaczyć okienka o zgodzie na wysyłanie ofert marketingowych...

A potem wielkie halo i wyzywanie mnie, bo zadzwoniłam, kiedy sami sie na to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Chciałabym podzielić się z Wami historią, która możliwe, że zmieni wasze spojrzenie na sytuację dziewczyn, które są gwałcone.
Często się mówi, że wszelkie gwałty czy molestowania spowodowane są wulgarnym ubiorem czy też makijażem.

Dziś wracałam do domu tramwajem, było koło godziny 17.40 , byłam ubrana w luźne jeansy, sportowe buty, kurtkę do kolan i byłam bez makijażu, wracałam z zakupów.
W pewnym momencie wsiadł starszy pan, widziałam, że ciężko mu się wsiada, więc ustąpiłam mu miejsca obok siebie, bo wyglądał na około 70 lat i takiego typowego, sympatycznego dziadziusia.
Starszy pan uśmiechnął się, podziękował i usiadł, ja zwróciłam się w stronę okna, a on dotykając mojego uda powiedział: "Ale dziś zimno, co?". Odparłam, że owszem, nie zdążyłam odsunąć nogi, kiedy powiedział: "Ale masz śliczne włoski, gdzieś się wybierasz?". Wtedy poczułam, że coś jest nie tak i odsunęłam nogę mówiąc chłodno, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Szukam mężczyzny, który jest bezpłodny, a chciałby mieć dziecko. Zaszłam w ciążę z facetem moich marzeń... Tak myślałam - do momentu, gdy pierwszy raz mnie uderzył.

Dziś chciałabym poznać mężczyznę, który zastąpi ojca mojemu dziecku. To nie jest głupie - to najrozsądniejsza rzecz, jaką mogę zrobić, bo nie chcę, żeby dziecko wychowywało się bez ojca. A bezpłodny facet, który chce mieć dzieci, z radością się ze mną zwiąże.
pozostało 1000 znaków
Umówiłam się przez Internet na randkę, dwa miesiące pisania i telefonicznych rozmów znów spełzły na niczym. Przyszedł, wyśmiał mnie i poszedł. Moja randka trwała 30 sekund, podczas których zostałam skomentowana słowami: "nie spodziewałem się szału, ale nie myślałem, że będzie tak źle". To, że w człowieku najważniejszy jest charakter, jest jednym wielkim kłamstwem i oszustwem.

Nic nie potrafię osiągnąć i co z tego, że jestem wykształcona, kiedy jestem brzydka i nie mogę na żadnej płaszczyźnie osiągnąć w życiu sukcesu. Mam 27 lat, moje koleżanki zamieszczają na FB zdjęcia swoich szczęśliwych rodzin, kochanych facetów, a ja dalej z ręką w nocniku. Pracę mam równie kiepską, jak sama jestem, wszędzie na lepszym stanowisku chcą kobiety z aparycją. Skąd to wiem? Bo jeden z rekruterów powiedział mi to prosto w oczy. Jestem biedna, brzydka i bez perspektyw na lepsze jutro. Uroda jest najważniejsza.

Zaczynam nienawidzić ładnych... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chodzę do gimnazjum. Niedługo skończę 16 lat. Uważam, że już jestem w jakimś stopniu, chociaż połowicznym, prawie dorosła. Moi rodzice tak nie uważają, mówią, że nadal jestem małym dzieckiem. Gdy chce sobie wyjść z moją ekipą, to oczywiście muszę im mówić z tydzień przed wyjściem, bo inaczej nie wyjdę. Rodzice moich koleżanek nie mają takich problemów.

Muszę wracać wcześnie, około 20, bo potem dostaję setki SMSów o tym, czy nie mam własnego domu i mam wracać do domu, bo pożałuję. Czuję się z tym okropnie. Dziadkowie są po stronie rodziców. Tzn. babcia ciągle mówi że są gwałty i porwania, ale ja nie chodzę sama, tylko ze znajomymi w grupie. Umiem już o siebie zadbać. Ale oni mają swoje zdanie.

Raz gdy przyjaciółka zaprosiła mnie na spotkanie w tym samym dniu, rodzice nie chcieli się zgodzić, ale w końcu mnie puścili . Musiałam wtedy wrócić o 19, a moi znajomi mogli siedzieć ile chcą. Ja się im zbuntowałam i przy tym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Muszę coś z siebie wyrzucić, bo strasznie mi z tym źle. Zacznę od tego, że jestem młodą kobietą i od roku jestem mężatką. Z mężem spotykamy się od gimnazjum, więc już kupę czasu jak na nasz młody wiek. Mimo tego, że jesteśmy ze sobą tyle lat, naszemu związkowi bardzo daleko do ideału i to głównie z mojej winy. Co tu dużo mówić... głupia gówniara ze mnie była.

Szukałam ch*j wie czego mając u boku prawdziwy ideał. Zdradziłam go 7 razy, on o wszystkim wie i wybaczył mi to. Ja nie umiałam sobie tego wybaczyć i po paru latach, niezliczonych kłótni i łez postanowiłam odejść i pozwolić mu, żeby zaczął życie z kimś, kto na niego zasługuje. Po trzech miesiącach rozłąki, błagał mnie, żebym do niego wróciła, bo nie umie żyć beze mnie. Wróciliśmy do siebie, bo i ja nie wyobrażałam sobie życia bez niego. Mimo tego ta historia nie kończy się "i żyli długo i szczęśliwie". Po tym jak wróciliśmy do siebie on mi się oświadczył i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Byłam z mężem u jego mamusi na obiedzie. Mama zrobiła jakiś makaron, a kiedy nam go podała, podeszła do nas z... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
0 dni temu
Przeżyłem dzisiaj naprawdę smutną chwilę. Przyszła do mnie kuzynka z dziećmi, córka ma 4 lata, a syn - 6.... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam poniższy tekst w komputerze męża, powinnam się zacząć obawiać? Dodam, że ma koleżankę z pracy,... czytaj dalej
dziś
Miałem w pracy mega ważne spotkanie biznesowe, jestem z Krakowa, a spotkanie było w Warszawie. Pojechałem... czytaj dalej

reklamy ukryte