dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
1066 dni temu
Piątek wieczór. Poszedłem do kina z moją dziewczyną i z jej babcią.

Babcia co chwilę wkładała sobie do ust wykałaczki i grzebała nimi w zębach. Masakra. Nie zorientowałem się, że jedna z nich wpadła mi do popcornu. Co było dalej domyślcie się sami...
pozostało 1000 znaków
1066 dni temu
Dzisiaj postanowiłam zrobić żart mojemu wieloletniemu chłopakowi. Wiedziałam, że się nie obrazi, więc postanowiłam założyć mu konto na portalu, gdzie geje umawiają się na ostry, brutalny seks.

Kiedy wpisałam jego adres e-mail, wyskoczył mi komunikat: "Na ten adres zostało już utworzone konto w serwisie. Zaloguj się, Marcin!".

AHA.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1066 dni temu
Mówią, że ślub i wesele to najpiękniejsze chwile w życiu człowieka. Moje wesele było niezapomniane. Akurat tego dnia moja ukochana dostała okresu.

Jak się o tym dowiedziałem? Tak samo, jak wszyscy goście.
pozostało 1000 znaków
1066 dni temu
Moja dzisiejsza rozmowa z chłopakiem na Facebooku. Umarłam:

Ja: "Michał, nie chciałam Ci tego mówić osobiście przy śniadaniu, dlatego poczekałam na odpowiedni moment, aż wyjdę do pracy. Nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale Twoje wczorajsze zachowanie dogłębnie mnie zraniło. Myślałam, że jesteśmy bratnimi duszami, dwiema połówkami jabłka. Czułam, że rozumiemy się bez słów, tworzymy idealny duet. Wróciłam zmęczona wieczorem i co zastałam? Zaniemówiłam, gdy zobaczyłam ten syf. Wszędzie widziałam tylko bałagan: brudne naczynia w zlewie, pustą lodówkę, otwartą puszkę po piwie stojącą na stole i Ciebie siedzącego z kolegami i oglądającego mecz.

Proszę, odpowiedz mi: jak mogłeś to zrobić? Pisałam do Ciebie, żebyś był taki kochany i poszedł mi po zakupy do sklepu. Cały dzień umierałam z głodu, mój ojciec stracił pracę, więc muszę zakasać rękawy, bo na pomoc od rodziców nie mogę liczyć. Dyrektor w mojej firmie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1066 dni temu
Nigdy nie byłam dobra z WF-u, więc jakoś nie bardzo lubię ten przedmiot.

Dzisiaj graliśmy w piłkę nożną. Mogę być z siebie dumna - strzeliłam gola.

Szkoda tylko, że do swojej bramki.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1066 dni temu
Mój chłop przyczołgał się do domu pijany jak bela.

Spojrzał na mnie nieprzytomnym wzrokiem, wystękał: "cześć mała, chcesz się r*chać?" i potoczył się w stronę łóżka. Uznałam, że tego wyskoku mu nie daruję. Kochamy się okrutnie, ale wtedy tak mnie zdenerwował, że postanowiłam się zemścić.

Mieliśmy następnego dnia po pracy iść do moich rodziców na obiad. Pomyślałam sobie - O NIE, nie będę szła z takim cuchnącym menelem, bo był w takim stanie, że kac trzymałby go dobre dwa dni.

Kiedy już udało mi się go na amen zapakować do łóżka i przestał nucić Etiudę Rewolucyjną, pogłaskałam go po główce i upewniłam się, że na pewno twardo śpi.

Poszłam po marker.

Pewnie myślicie, że wysmarowałam mu penisa na czole? Nie nie, to dobre dla dzieciaków. Napisałam mu wielkimi literami KARA, na samym środeczku pustej łepetyny. Nadmienię tutaj, że jest łysy jak kolano. Dodatkowo pomalowałam mu pięknie paznokcie na wściekły... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Kupiłem mojej dziewczynie kolorowanki antystresowe, bo jest nerwusem i pomyślałem, że takie zajęcie ją... czytaj dalej
0 dni temu
Zamieniłem stukilogramową, nieatrakcyjną żonę na taką, która waży 50 kilogramów, tryska energią i jest... czytaj dalej
dziś
Moja mama nigdy nie lubiła zwierząt, w dzieciństwie nie miałam nawet chomika, chociaż bardzo chciałam mieć coś... czytaj dalej
0 dni temu
Strajkujecie? Strajkujcie. Każdy chce zarabiać dużo.
Ale podczas tego strajku pokazaliście, że nauczyciele nie... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna powiedziała, że Wielkanoc to święto jak każde inne i zażyczyła sobie prezentu od zajączka.... czytaj dalej

reklamy ukryte