dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
Ostatnio miałam urodziny. Oczywiście dostałam kilka upominków, z czego się cieszę, a właśnie o tym temat. Moja babcia jest wystrzałową i szaloną kobietą, więc chyba to wszystko tłumaczy... No ale przejdźmy do sedna - dostałam od niej wagę.

Tak, WAGĘ. Czy ona mi coś sugeruje?
pozostało 1000 znaków
29 dni temu
Moja żona chce rozwodu. Dała mi tydzień na decyzję, co robimy, a później składa pozew. Jestem w szoku. A wiecie, jaki jest powód?

Bo wpuszczam naszego świeżo adoptowanego psa do łóżka, bo sunia się boi i nie chce sama spać, więc ją wspieram. Żona orzekła, że nie będzie "śmierdziela" w pościeli i chce się mnie pozbyć.

I wiecie co? Chyba się na ten rozwód zgodzę. Wolę szczerą miłość psinki :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nigdy nie widziałem siebie jako urzędnika za biurkiem - przecież to można umrzeć z nudów. Zawsze chciałem mieć w pracy głębokie przeżycia i sięgać tam, gdzie wzrok nie sięga.

Więc zostałem proktologiem.
pozostało 1000 znaków
Babcia poważnie podeszła do tematu związanego z moim stanem singielki. Mam 21 lat i nie mam faceta, a babcia uznała, że koniec z tym i postanowiła znaleźć mi KAWALERA.

I znalazła, na własną rękę. Podała mu mój numer. Od tygodnia dostaję zdjęcia amanta, który ma ze 40 lat i nie ma połowy zębów, ale, jak mówi babcia, "ma spore gospodarstwo i zapewni mi przyszłość". To nic, że jestem studentką i mam swoją drogę kariery w głowie - babcia już "zapewnia mi" miejscówkę na swojej wsi, gdzie będę przy boku tego przystojniaka doiła krowy do śmierci.

I takie buty.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
32 dni temu
Zjechała się do mnie cała rodzina, siedzieliśmy przy obiedzie i ciocia zaczęła narzekać, że popełniła straszny błąd zmieniając pracę, że miała w poprzedniej lepsze warunki, fajniejsze towarzystwo. Moja mama zaczęła ją pocieszać, że zawsze może wrócić do poprzedniej pracy, że to tylko drobny błąd. Na koniec palnęła: "Są błędy, których jednak nie da się naprawić...".

I spojrzała smutno na mnie.

Dzięki, mamo.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
33 dni temu
Moja kochana mamusia, czyli teściowa, zadzwoniła do nas z ofertą wakacji. Bardzo się ucieszyliśmy, bo mamy teraz kiepską sytuację finansową, a mama jest majętną osobą i z chęcią byśmy przyjęli taki prezent w postaci długo wyczekiwanego urlopu.

Okazało się, że mamusia ma cały plan na wakacje. Otóż owszem, zaplanowała nam wakacje - my będziemy siedzieć u niej w mieszkaniu i pilnować kotów, a ona poleci do Grecji. Czad.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte