dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
10 dni temu
Mam potężne uczulenie na sierść kotów. Mam również dziewczynę, która pracuje w fundacji zajmującej się wyłapywaniem i adopcją, a jakże, bezpańskich i chorych kotów.

Lepszej nie znajdę, więc chyba pozostaje mi kichanie do końca moich dni.

Przegryw.
pozostało 1000 znaków
10 dni temu
Mój młodszy brat ostatnio oznajmił, że rzuca szkołę i zostanie znanym YouTuberem. Ma na razie 25 subskrypcji, ale upiera się, że przyrosły mu tak szybko, że milion to kwestia miesiąca, może dwóch.

Rzucił szkołę tuż przed maturą. Minęły dwa tygodnie, subskrypcji ma 30.

Czekam z niecierpliwością na milion.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Długo myślałam, czy dodać tutaj tę historię z mojego życia, ale uznaliśmy z moim chłopakiem (nazwijmy go Jarek), że może być zabawnie.

Otóż historia zaczyna się rok temu, gdy pewnego dnia odwiedziłam z przyjaciółką papugarnię niedaleko mojego domu. Gdy po kontroli, ściąganiu kolczyków i zakupie jedzenia weszłyśmy na salę, od razu na wejściu powitałam na swoim ramieniu ogromną papugę. Lekko spanikowałam, gdy tak nagle do mnie podleciała, na szczęście w pobliżu był jeden z pracowników, który od razu pomógł mi z moim nowym towarzyszem. W skrócie - tak poznałam Jarka. Jakoś tak się złożyło, że się sobie spodobaliśmy no i zaczęliśmy się spotykać. Ot, taki wstęp do historii.

Jareczek dalej pracował z papugami, życie się toczyło, kilka razy odwiedziłam go w pracy, bo papugi to bardzo urocze stworzenia, więc i ja polubiłam spędzać z nimi czas. Przechodząc do sedna wyznania warto zaznaczyć, że Jarek i ja bardzo lubimy ryzyko i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Moja sąsiadka z parteru wywala przez okno tony syfu - jakieś kości, stare salcesony, resztki z obiadów, gnijące warzywa. Jak mówi, "dla zwierzątek", choć nie ma u nas żadnych bezpańskich zwierząt, poza tym od tego syfu prędzej by poumierały, niż się najadły. Jedynym korzystającym na tym bufecie jest mój pies, którego trudno oduczyć, żeby nie zjadał paskudztwa z ziemi. Prosiłam sąsiadkę całymi miesiącami, żeby wywalała śmieci do kosza, a nie na trawnik pod blok, ale nie poskutkowało, a mój pies regularnie musiał być u weterynarza po zjedzeniu kolejnego smakołyku od tej durnej baby. Podjęłam krucjatę.

Zbierałam ten szajs z trawnika do worka przez dwa tygodnie, dzień w dzień. Dzisiaj rano zrobiłam mojej sąsiadce uroczą niespodziankę.

Skoro tak bardzo ceni swoje śmieci, to zapewniłam jej szwedzki stół. Na wycieraczce :) Smacznego, pani Basiu!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
11 dni temu
Maturzystom nie życzcie przysłowiowego "połamania piór".

Na swojej maturze byłam tak zestresowana, że złamałam długopis.
Jeden - i po jakimś czasie drugi, zapasowy.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja siostra rzuciła niezłą pracę, bo postanowiła zostać influencerką na Instagramie. Uznała, że jest na tyle ładna i ciekawa, że w kilka tygodni zdobędzie tysiące followersów i będzie żyła ze współprac.

Minęły 3 miesiące, ludzi zebrało się tylko kilkaset, a jedyną współpracą, jaką miała, był collab z naszym sołtysem, który dał jej 20zł, żeby "wstawiła w internet" plakat, że organizowany będzie festyn z kołem gospodyń wiejskich.

Było warto, nie?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moją K już cztery lata, zawsze byłem wspierającym chłopakiem, dlatego chciałbym teraz też jakoś ją... czytaj dalej
dziś
Mamy z żoną dwie córki, jestem więc w domu z trzema babami. Kiedy dowiedziałem się, że żona jest w kolejnej... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj napiłam się kawy z sokiem pomidorowym, bo pomyliłam kartony i wzięłam z lodówki nie ten co trzeba, a... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam taką depresję, że nie wychodziłam z domu przez bite 6 miesięcy. Nigdzie, nawet do sklepu, robiłam zakupy... czytaj dalej
dziś
To wyznanie nie dla wrażliwych, więc jeżeli kogoś łatwo obrzydzić, to nie polecam lektury. Opowiem wam o mojej... czytaj dalej

reklamy ukryte