dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
Mój ojciec wczoraj pojechał do lekarza. Ja z mamą, ciesząc się chwilą spokoju, postanowiłyśmy usiąść na balkonie i pogadać. Akurat w tym samym czasie przez naszą ulicę przechodzili jacyś na oko 6-klasiści z głośnikiem. Oczywiście wieś na całe osiedle, ale do rzeczy.

Za kilkanaście minut przyjechał tata z dokładnie takim samym głośnikiem, jaki miały te dzieci. Był z siebie ewidentnie bardzo zadowolony bo „zostawiły go na trawie, a same gdzieś poszły, więc zabrał.” Namawiałyśmy, by to oddał, bo to nie jego i jeszcze będą z tego problemy.

Wmawiał nam, że to tylko żart, a głośnik kupił. Mój ojciec to największy Janusz sąsiedztwa, zdycham ze wstydu.
pozostało 1000 znaków
24 dni temu
Udaję geja, żeby wkurzyć mojego durnowatego ojca. Jest bardzo przeciwny związkom jednopłciowym, więc od roku go wkurzam moim "coming outem", a ziomeczek z osiedla gra mojego partnera.

Stary nie ma pojęcia, że mu wciskam kit, ale niech ma nauczkę za swoje głupie gadanie.

Pozdrawiam,
Udawany Gej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam taką siarę, że nie wiem jak mam wyjść z domu. Moi koledzy odkryli, że moi starzy mają kanał na YouTube. Ja owszem, śledzę kilku YouTuberów, ale w życiu bym nie przypuszczał, że moi rodzice też nagrywają. To jest jakieś chore, kumple podesłali mi ich kanał. Prowadzą oni porady typu "jak całować się z języczkiem" i liżą się obleśnie, mają po 45 lat i to jest po prostu wstrętne, rzygam.

Mają też jakieś różne porady typu jak prowadzi Sexmasterka, oczywiście nie takie wulgarne, ale i tak obleśne. Rzeczy typu "seks po 40-tce", no po prostu dramat.

Nie wiem, czy im powiedzieć, że to wiem, czy udawać, że nic się nie stało. Do ziomków wstydzę się wyjść, bo każdy ciśnie bekę, że mam takich YouTuberów w domu, a się nie chwalę. Co ja mam robić?!
pozostało 1000 znaków
25 dni temu
Jeżdżę wyczynowo na BMX-ie. Wspinam się, często wyjeżdżam w góry. Jeżdżę na desce, robię tricki, zasuwam w skateparku dzień w dzień. Gram w piłkę nożną i chodzę na squasha.

Złamałem nogę kopiąc dół na szambo na wiosce u babci. Za mocno wcisnąłem łopatę. Ot, ironia losu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
25 dni temu
Mój syn poprosił mnie o koszulkę z napisem z jego ulubionej serii książek fantastycznych. Zgodziłem się, bo prowadzę firmę, w której drukujemy takie koszulki i chciałem przeczytać pracownikowi, co ma na niej nadrukować. Syn napisał mi na kartce. Uwaga.

"Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn".

Chyba młody robi sobie jaja. To jest w ogóle jakiś język?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
26 dni temu
Mój mąż po wielu latach namów z mojej strony zdecydował się kupić odkryte buty na lato. Zawsze nosił ciężkie, zakryte, przez co bardzo mu się pociły stopy i usiłowałam go namówić na jakieś fajne, przewiewne sandały. No i kupił. Radość nie trwała długo.

Nosi je z czarnymi skarpetami podciągniętymi niemal do kolan. Chyba imię Janusz naprawdę zobowiązuje.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte