dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
2 dni temu
Wiem, że są ludzie, którzy uważają, że jeśli kobieta ma dziecko i znajdzie sobie nowego partnera, to dziecko mogłoby się przyzwyczajać do tego, żeby mówić do ojczyma "tato". I jest to całkiem spoko.

Ale, do jasnej cholery, nie w sytuacji, gdy "dziecko" ma 25 lat, a matka ma nowego "wujka" trzeci raz w tym roku. I tak, każe mi mówić do tego dziada "tato".

Pomocy.
pozostało 1000 znaków
2 dni temu
Wczoraj zadzwoniła do mnie mama i złożyła mi życzenia z okazji 25 urodzin.

Urodziny miałem tydzień temu. 26-te.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
3 dni temu
Najbardziej dopasowana para, jaką znam, to mój kuzyn i jego żona. Kuzyn jest kurduplem i ma zeza "do środka", a jego baba jest wysoka jak tyczka i ma zeza rozbieżnego.

On nie wymawia "r", a ona się jąka. Ich kłótnia wygląda tak, że można to streamować za pieniądze, jednak kłócą się raz na 10 lat.

To jest prawdziwe dopasowanie.
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Kiedy byłam mała, pojechałam na mój pierwszy obóz letni. Całość minęła ciekawie i wesoło, ale gdy mieliśmy już wyjeżdżać, przypomniałam sobie, że zostawiłam jaśka w pokoju. Spałam na tej poduszce odkąd pamiętam i nie potrafiłam zasnąć bez niej. Opiekunki, widząc zapłakane dziecko, niechętnie, a nawet bardzo niechętnie pozwoliły mi po niego iść.

Wróciłam jakieś 2 minuty później, a jedna z wychowawczyń spojrzała na moją podusię i stwierdziła, że jestem nienormalna, bo poszłam po taką zwykłą poduszkę i ona zgodziła się tylko dlatego, że myślała, że ten jasiek ma jakiś ciekawy kształt, czy coś takiego, a tak bez sensu opóźniam wyjazd.

Spojrzałam zgnębiona i powiedziałam, że poduszkę dostałam od mojej babci, którą niedawno umarła, bardzo ją kochałam i nie rozstaję się z prezentem od niej nigdy. Łzy w oczach przekonały obie panie i nawet wyzywająca mnie została zgromiona srogim wzrokiem. Ukryłam ogromną... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
4 dni temu
Moja siostra zdiagnozowała u siebie "chorobę alkoholową" i postanowiła zapisać się na terapię.

Nie chce przyjąć do wiadomości, że jest uzależniona od słodyczy i dlatego zżera kilogram nadziewanych czekoladek dziennie. Upiera się, że ona słodyczy to wcale nie lubi, a "czuje się zmuszana, bo jest w nich alkohol i przez to ją tak ciągnie".

Ot, taka noworoczna dieta, którą miała prowadzić. No cóż.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byłem na fajnej domówce, podszedłem do stołu, na którym leżały przekąski i wziąłem sobie babeczkę. Kiedy ją przeżuwałem, poczułem, że w buzi został mi wstrętny włos - wyciągnąłem go, był krótki. Podeszła moja dziewczyna i spytała, w czym znalazłem tego kudła, pokazałem, że w babeczce. Odparła: "To nie mam zbyt dobrych wiadomości, to robił Karol".

Karol ma łysy łeb.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Byłam z mężem u jego mamusi na obiedzie. Mama zrobiła jakiś makaron, a kiedy nam go podała, podeszła do nas z... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
0 dni temu
Przeżyłem dzisiaj naprawdę smutną chwilę. Przyszła do mnie kuzynka z dziećmi, córka ma 4 lata, a syn - 6.... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam poniższy tekst w komputerze męża, powinnam się zacząć obawiać? Dodam, że ma koleżankę z pracy,... czytaj dalej
dziś
Miałem w pracy mega ważne spotkanie biznesowe, jestem z Krakowa, a spotkanie było w Warszawie. Pojechałem... czytaj dalej

reklamy ukryte