dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
48 dni temu
Moja siostra jest w ósmej klasie i przyszła do domu z pieśnią na ustach, że miała kartkówkę "jak dla debili". Pytaniem było, jak nazywa się obecny prezydent Polski. Siorka zaśmiewała się, że robią z nich w szkole idiotów, bo "przecież każdy wie, że Kaczyński".

Zawodówo, przybywaj po nową uczennicę!
pozostało 1000 znaków
49 dni temu
W piątek był pierwszy dzień mojego urlopu. Urlopu, na który czekałem jak porąbany, bo mam ciężką, stresującą pracę, a w perspektywie były aż 3 tygodnie wolnego. Miałem kupiony wyjazd do Norwegii, masę planów.

Pierwszego dnia urlopu wyszedłem od mechanika, u którego postawiłem auto. Poślizgnąłem się na wielkiej plamie oleju silnikowego. Spadłem z dwunastu schodów na beton.

Obie nogi w gipsie. Na 5 tygodni. KURWA MAĆ.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mama każe mi nosić botki, które kupiła mojej siostrze i na którą są za duże, a na mnie będą pasować idealnie, plus "obcasik jest niziutki i nikt nie zwróci uwagi". Czepia się, że wrzeszczę i opieram się bez sensu, a botki są bardzo ładne, czarne, mały obcas.

Tylko że ja jestem chłopakiem. No do chuja pana.
pozostało 1000 znaków
49 dni temu
Mamy kota persa, ma długą, gęstą, piękną sierść. To znaczy miał.

Sytuacja uległa zmianie po dzisiejszym dniu, kiedy to kot wrócił z bójki w krzakach, z innym kotem, i okazało się, że wszedł w tak zwane rzepy. Wraz z dziewczyną wyciągaliśmy je dwie godziny, a dalej na kocie było więcej rzepów, niż kota. Anka się w końcu wściekła i poszła po maszynkę. Milcząco przytaknąłem.

Teraz mamy łysego kota, który - póki nie odrośnie - nie wyjdzie z domu. Boimy się, że ktoś wezwie do nas TOZ.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
49 dni temu
W końcu udało mi się namówić dziewczynę, która okrutnie mi się podoba, na randkę u mnie w domu. Przyszykowałem wszystko idealnie, bo, wiadomo, liczyłem w końcu na coś więcej, niż spotkania przy kawie. Zrobiłem wspaniałą, wystawną kolację, drogie wino, świeczki, takie tam. Przyszła, spojrzała urzeczona, zachwycona i zaczęliśmy po chwili jeść.

Randka skończyła się tak, że pilnowałem jej w karetce, a potem szukałem w jej telefonie numeru do rodziców, żeby przyjechali do szpitala.

Okazało się, że dziewczyna jest skrajnie uczulona na skorupiaki, a ja zrobiłem sos do mięsa właśnie na pancerzach krabów i krewetek. Musiało do dania dostać się trochę mięsa.

Prawie zabiłem dziewczynę, którą chciałem uwieść. Masakra.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
50 dni temu
Mieszkam z idiotą. Mój 33-letni mąż, dorosły facet, wymyślił, że skoro mamy taki sam mięsień wokół ust i wokół odbytu, to coś miękkiego - np. banana - da się równie dobrze zjeść samymi wargami, jak i odbytem, ruszając nim odpowiedni, analogicznie do ruchu ust. Zdębiałam.

A po paru minutach jeszcze bardziej, gdy wyszedł z rozgniecionym bananem z toalety i hasłem: "Jednak się nie da". Z kim ja żyję.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte