dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
dziś
Mój chłopak zawsze potrafi mnie pocieszyć.

Gdy narzekam, że mam małe piersi, on z uśmiechem odpowiada, że "trzeba się cieszyć z małych rzeczy!".
pozostało 1000 znaków
wczoraj
Dzisiaj wieczorem pod prysznicem macałem swoje pośladki wyobrażając sobie, że to cycki mojej dziewczyny, której nie mam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj
Magiczny moment, w którym uświadomiłam sobie jak bardzo kocham mojego chłopaka. Pamiętam to jak dziś.

Byłam na diecie. Przyniósł pizzę.
pozostało 1000 znaków
Przyszedł do mnie 6-letni syn i zapytał, czy to prawda, co słyszał, a słyszał, że od masturbacji pogarsza się wzrok i on chce wiedzieć, co to masturbacja i czy faktycznie od tego oślepnie. Zaskoczona pytaniem, delikatnie mu wyjaśniłam, co to znaczy i że absolutnie nie traci się od tego wzroku.

A potem zawahałam się, bo do pokoju wszedł mój mąż i sięgnął po swoje okulary, grube jak denka od słoików.

I dotarło do mnie, że w sumie kiedyś takich nie nosił.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witam, mam na imię Kuba i mam 25 lat. Moja dziewczyna jest bardzo ładna i fajna, ale nie będę wam o niej opowiadał, a raczej o tym, co wydarzyło się podczas naszych ostatnich eksperymentów w łóżku. Ona naoglądała się jakichś Greyów i innych gówien i wymyśliła, że chce być przywiązana, a ja mam ją traktować jak niewolnicę.

No dobra, skoro sobie wymyśliła, to proszę bardzo. Akcja się dzieje, jedziemy kolejką, ciuciuuu, coraz bliżej finału, a nagle ona zaczyna wrzeszczeć: WSADŹ MI PALEC, WSADŹ MI PALEC! No to myślę sobie, że pewnie do ust, tak wiecie, wulgarnie, a ona, że nie, W TYŁEK, W TYŁEK!

Zmieszałem się, ale skoro chce, to proszę bardzo - zrobiłem, o co prosiła i nagle mój świat się zawalił, choć pewnie powinienem napisać: "rozpadł się na miliony kawałeczków". Wetknąłem i zastałem tam coś, czego nie życzę najgorszemu wrogowi. Było za ciepło, za mokro, za miękko. Bałem się go wyjąć, w zasadzie szacowałem, jak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W połowie lata znalazłem w samochodzie ogromną pajęczynę, a na niej siedział dosyć duży pająk krzyżak. Wziąłem go w szmatę i wywaliłem z samochodu na trawę mówiąc: "No, stary, tutaj to ty se much nie nałapiesz".

Następnego dnia podchodzę, a tu następna pajęczyna, tym razem od lusterka do bocznej szyby. Ale że spieszyłem się do pracy, to zostawiłem jak jest. Dojechałem do pracy i ta pajęczyna, o dziwo, nadal się trzymała. Jak wracałem do samochodu zauważyłem, że to wciąż ten sam pająk po niej sobie spaceruje.

Postanowiłem zostawić go w spokoju, gdy odpaliłem silnik schował się do lusterka, bo była tam niewielka szpara. I tak przez kolejne dni, pająk ze mną jeździł.

Do pajęczyny przyklejały się różne małe owady, muszki, komary i inne paprochy, on się świetnie bawił, a ja miałem przyjaciela. Pająk codziennie miał zapewniony posiłek i naprawiał swoją sieć. Trwało to 2 miesiące, ostatnio gdzieś zniknął.

Trochę mi smutno.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
dziś
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak wrócił wczoraj z pracy i pierwsze co zrobił to krzyknął w drzwiach:

- Aresztuję Cię za... czytaj dalej
dziś
Odkąd pamiętam, zawsze podobały mi się starsze kobiety. Ich ubiór, sposób poruszania się. Zawsze chciałem mieć... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 19 lat. Z różnych powodów byłam zmuszona w zeszłym roku pojechać na parę miesięcy do jednego z zachodnich... czytaj dalej

reklamy ukryte