dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
dziś
Moja dziewczyna przyłapała mnie na płaczu przy oglądaniu "Króla Lwa". Już trzeci dzień wpuszczam bez celu krople do oczu symulując zapalenie spojówek.

Mogłem się po prostu przyznać, zamiast teraz pajacować.
pozostało 1000 znaków
Około dwa tygodnie temu w szkole miałam pewną sytuację.

Szłam z przyjaciółką korytarzem i zobaczyłyśmy, że chłopak z innej klasy przewrócił się na schodach. Zobaczyła to dyrektorka i kazała nam biec po pielęgniarkę. Poszłyśmy więc, powiedziałyśmy co się stało, a ona odpowiedziała:

- Idźcie mi stąd, a kysz! Nie mam czasu na takie głupoty!

Najlepsza pielęgniarka szkolna na świecie. Widać, że z powołania.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chciałem serdecznie pozdrowić moją byłą dziewczynę, która próbowała mnie zatrzymać przy sobie "na dziecko", choć ja jestem od wielu lat przekonany o swojej bezpłodności. Pogoniłem ją, będąc pewnym, że mnie zdradza - i dziś odkryłem, że miałem rację.

Dodała zdjęcie na Facebooku ze swoją pociechą, która podobno kilka miesięcy temu miała być "moja". Szkoda tylko, że nie jestem czarnoskóry. Buziaczki, Martusiu! Gratulacje!
pozostało 1000 znaków
W moim regionie (mieszkam obok jeziora) jest pełno komarów, w sezonie nie da się żyć. Wymyśliłam wiele lat temu metodę, dzięki której mogę spać spokojnie przy otwartym oknie.

Czaję się, aż mój mąż zaśnie i cichaczem ściągam z niego kołdrę i narzucam na siebie.

Od wielu lat mąż nie może zrozumieć, jak to jest, że on ma taką "słodką krew" i go lubią, a mnie unikają. Przepraszam, kochanie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jechałem tramwajem bez biletu, bo skończyła mi się karta miejska i zapomniałem kupić jednorazowego. Wchodzi kanar, prosi o bilet. Myślę - kij w to, i tak nie mam, i tak będzie mandat, to pośmieszkuję.

Wyciągam z kieszeni paragon z Biedry, kanar sprawdza, mówi: "dziękuję" i poszedł dalej.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj
Jadłam śniadanie i rozmawiałam z mamą. Nagle poczuła, że coś mi chodzi po uchu i zmierza do mojej twarzy. Upadłam na ziemię i zaczęłam się drzeć do mojej rodzicielki, żeby to ze mnie zdjęła, tarzałam się przerażona, nienawidzę robactwa.

Mama obejrzała i odparła, że nic nie mam na uchu.

Dostałam ataku paniki i histerii, bo smyrnął mnie w ucho mój własny włos.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Kiedy byłam małą dziewczynką, moja mama spytała mnie kim chciałabym zostać w przyszłości. Bez zastanowienia... czytaj dalej
0 dni temu
Moja mama choruje na boleriozę, chorobę przenoszoną przez kleszcze, która niestety na początku była źle leczona.... czytaj dalej
0 dni temu
Krótko mówiąc, jestem czarną owcą w rodzinie. Mam dwadzieścia lat, mieszkam jeszcze z rodzicami, ale za niedługo... czytaj dalej
0 dni temu
Chcę się przyznać do tego, że od kiedy zacząłem czytać Wyznajemy, to trochę umysł zaczął mi... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 14 lat i chodzę do 7 klasy szkoły podstawowej. To, co się dzieje w mojej szkole, to jeden wielki... czytaj dalej

reklamy ukryte