dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania śmieszne
wczoraj
W okresie walentynkowym przypomina mi się moja historia zaręczyn. 3 lata temu mój facet, technicznie rzecz biorąc, oświadczył mi się 17 lutego, zamiast w Walentynki.

A to dlatego, że czekaliśmy 3 dni, aż pierścionek wyjdzie drugimi drzwiami z psa.

Przyjęłam. I pozdrawiam właścicieli labradorów.
pozostało 1000 znaków
2 dni temu
Dostałem na WFie piłką w łeb i to tak, że zemdlałem.

Okazało się, że podczas majaczenia, zanim się ocknąłem, powiedziałem na głos przy całej klasie, że mam mokre sny na temat pani X która uczy nas matematyki. Wszyscy mnie wyśmiali, do tej pory wyśmiewają, bo pani X to starsza babka i każdy ma bekę, że niechcący coś takiego powiedziałem.

Gorzej, że ona naprawdę mnie kręci.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mama dzisiaj zawołała mnie, żeby wytłumaczyć mi "małe nieporozumienie".

Otóż to "małe nieporozumienie" zawarłem w początku tego wyznania. Jestem adoptowany, a ta kobieta uznała za stosowne powiedzieć mi to, kiedy potrzebowałem aktu urodzenia, żeby zanieść go do kościoła przed ślubem.

Ot, taki drobiazg!
pozostało 1000 znaków
Moja córka w przedszkolu na pytanie, kim chciałaby zostać w przyszłości, odpowiedziała, że prostytutką.

Mamy z mężem przekichane, wychowawczyni patrzy na nas jak na zwyrodnialców, a my oboje nie mamy pojęcia, skąd pięciolatka wynalazła takie słowo. Mamy nadzieję, że chociaż nie wie, co to oznacza.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mama mojej żony przywaliła mi popielniczką w twarz, kiedy wchodziłem do naszego mieszkania w nocy, bo "myślała, że to włamywacz". Powiedziałem, że chyba oszalała, skoro myślała, że włamywacz otworzy sobie drzwi z klucza.

Mamuśka obrażona burknęła: "No tak, gdybym wiedziała, że to ty, to wzięłabym coś cięższego".

Ach, teściowa.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój mąż znowu spanikował w sklepie.

Dzięki temu nie dość, że nie mamy włoszczyzny na rosół, to mamy zapas buraków, brokułów i cebuli, bo "to też warzywa, a są różne, więc na pewno coś sobie wybierzesz do rosołu".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Babciu, pamiętasz te "niepewne" grzybki, które zrobiłaś jakiś czas temu w occie i żartowałaś sobie, że byłaby... czytaj dalej
dziś
Moja teściowa lubi się wtrącać w nieswoje sprawy, jeść nieswoje jedzenie i zaglądać do nieswoich zakupów. Ot,... czytaj dalej

reklamy ukryte