dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Witam, chcę się z wami czymś podzielić.
Jakiś czas temu zeszłam się z pewnym chłopakiem, który strasznie mi się podobał. Wszystko mi w nim pasowało. Był ideałem. Jako że oboje sie na to zgodziliśmy i tego chcieliśmy, odbył się nasz pierwszy raz. Było śmiesznie. Nie wiedzieliśmy, jak się do tego zabrać. Zsuwała się gumka, itp. Nie było krwi, nie bolało. Ale parę dni później coś zaczęło się psuć. Nie wiem, co się stało i co poszło nie tak, ale zerwaliśmy.

Po roku czasu miałam nowego chłopaka. Starszego ode mnie o 3 lata. I ta sama sytuacja. Po kilku miesiącach oboje chcieliśmy tego samego. Po tygodniu zerwaliśmy.
Nie wiem, co jest ze mną nie tak, bo każdy z nich mówił mi, że mu się podobało.
Obecnie próbuje do mnie podbijać inny chłopak, w którym się bujam ale boję się, że sytuacja się powtórzy. A ja jestem normalna i jak każdy inny człowiek mam potrzeby i nie chcę zostać zakonnicą. Co robić?
pozostało 1000 znaków
Mam na imię Mariola i opowiem o swoim koszmarze. Gdy miałam 13 lat, to wujek zaczął się dziwnie zachowywać. Pytał się mnie, czy mam już chłopaka i czy robiłam już z nim te rzeczy. Nie wiedziałam wtedy, o co mu chodziło, a on nie chciał mi wyjaśnić. Powiedział później, żebym nikomu nie mówiła o naszej rozmowie, miał to być nasz sekret. Nie zauważyłam wtedy nic dziwnego i się zgodziłam. Pewnego dnia byłam zmęczona i postanowiłam szybciej się położyć. Po jakimś czasie przyszedł do mnie wujek (myślał, że już śpię) i zaczął całować mnie po szyi, a później dyskretnie podniósł moją kołdrę i wysunął pod nią rękę, zaczął mnie tam dotykać.

Innego dnia natomiast widziałam go chodzącego nago, to było okropne. Później było już tylko gorzej. Gdy rodziców nie było w domu, pod pretekstem tego, że coś mi pokaże, zwabił mnie do swojego pokoju, który zamknął na klucz i zaczął się rozbierać, gdy już to zrobił, złapał mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 16 lat i trochę dziwny problem. Jestem z moją dziewczyną prawie dwa lata. Mimo lepszych i gorszych dni, bardzo ją kocham i wiem, że ona mnie też. Spędzamy razem sporo czasu, bo mieszkamy po dwóch stronach ulicy. Chodzimy razem do szkoły. Ona nigdy nie była osobą którą interesują "te tematy".

Jedyne, do czego miedzy nami dochodzi, to raz na jakiś czas zabawa ręką i koniec. Mówi, że nie chce tego robić przed 18 urodzinami, a przecież to jeszcze dwa lata. Nigdy jej nie zdradziłem, ale wydaje mi się, że trochę marnuję swoją szansę. Ja już od jakiegoś czasu jestem na to gotowy, w dodatku nie ma ciała modelki, mimo że moim ideałem są właśnie modelki. Tyle się kręci dookoła chętnych dziewczyn z fajnymi ciałami...

Rzucić ją i szukać szczęścia gdzie indziej?
pozostało 1000 znaków
Nigdy nie byłam szczególnie ładna według własnej opinii, z tego powodu każdego chłopaka, który obdarzył mnie jakimkolwiek zainteresowaniem, w głowie widziałam już jako przyszłego męża.

Dodatkowo jako dziecko byłam dość gruba, a, jak wiadomo, puszyste dzieci w podstawówce nie są zbyt lubiane, a wręcz są wyśmiewane i ciągle hejtowane. To między innymi stąd wzięła się moja niska samoocena, brak wyrażania uczuć (ukrywanie ich, żeby nie mieli powodu do śmiania się, gdy płaczę) i problemy z zaangażowaniem w jakąkolwiek relację - ze strachu przed fałszem i odrzuceniem.

8 miesięcy temu poznałam pewnego chłopaka, wygadany, wesoły, pomocny, wysoki, a do tego perkusista, oczywiście od razu zauroczenie, plany na przyszłość w mojej głowie i wielkie marzenia.
Po 2 miesiącach znajomości zostaliśmy parą, przez pierwszy miesiąc było cudownie, całuski, przytulaski, nawet większe zbliżenia, które wtedy mi się podobały (choć miałam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem przedsiębiorcą, któremu mocno się nudzi w pracy. Nie mam zbyt wiele do roboty na ten moment, bo moja firma się kręci w zasadzie sama - potrzebna mi jest jednak sekretarka, żeby ogarniała to wszystko, na co szkoda mi czasu. Wolę się ponudzić i porobić coś przyjemnego, zamiast oddzwaniać i odpisywać ludziom na maile. To nic trudnego, zazwyczaj w kółko to samo, ale jednak stać mnie na sekretarkę, więc po to ona jest. Wymagam też od niej, żeby przynajmniej raz dziennie wpadła do mnie na szybką akcję. Niekoniecznie seks, może mnie po prostu dyskretnie obsłużyć i będę zadowolony.

Daję w ogłoszeniach do zrozumienia, o co chodzi, a te gęsi dalej zdziwione. Przyjdzie taka na rozmowę, słyszy, że pensja to 8 tysięcy i się cieszy jak głupia do sera. Myśli, że za co to? Za odbieranie telefonu? A potem wielkie zdziwienie. Nie wiem, jakim cudem w ogóle któraś może myśleć, że ktokolwiek zapłaci sekretarce taką pensję. No ale nic, zawsze na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wydawało mi się, że chłopak jest wspaniały i z nim warto być bliżej. Później przyszło co do czego - i porażka na całej linii. Rozbierał mnie jakoś tak nachalnie. Nie wiedziałam, co mam w tym momencie robić, więc tylko spokojnie siedziałam i patrzyłam. Wtedy skierował moją rękę na siebie. Ok, czyli mam zrobić to samo z nim. Zostaliśmy w samej bieliźnie, pocałunki, jego dłoń wędrowała w różne miejsca. To było jeszcze fajne. Potem przyszła pora na zasadniczą część...

Trudno o eksperymenty za pierwszym razem, więc wszystko odbyło się „po bożemu”. Kamasutra musi jeszcze poczekać. Zaczęło się od ogromnego bólu, kiedy zaczął robić swoje. Wiem, ma dużego mogłam to przewidzieć. Myślałam, że oszaleję. Łzy same cisnęły się do oczu. Chciałam żeby to trwało i jednocześnie odepchnąć go, bo to było nie do wytrzymania. Myślałam, że to tylko chwilowe. Potem oczywiście pojawiła się krew, chociaż miałam nadzieję, że mnie to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Byłam z mężem u jego mamusi na obiedzie. Mama zrobiła jakiś makaron, a kiedy nam go podała, podeszła do nas z... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
0 dni temu
Przeżyłem dzisiaj naprawdę smutną chwilę. Przyszła do mnie kuzynka z dziećmi, córka ma 4 lata, a syn - 6.... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam poniższy tekst w komputerze męża, powinnam się zacząć obawiać? Dodam, że ma koleżankę z pracy,... czytaj dalej
dziś
Miałem w pracy mega ważne spotkanie biznesowe, jestem z Krakowa, a spotkanie było w Warszawie. Pojechałem... czytaj dalej

reklamy ukryte