dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Przyjechałam do Warszawy na 1 dzień. Nie miałam z kim go spędzić, więc napisałam do kolegi z pewnej gry i się spotkaliśmy. Było ok i cudownie. Spędziłam z nim praktycznie cały dzień.
Chciałam się z nim spotkać ponownie później, ale powiedział, że wtedy by mnie pocałował, może coś jeszcze...

Zauroczyłam się w nim.
On nie może ze mną być. Ma rodzinę, dom i dziecko w drodze.

Zdusiłam to uczucie w kilka miesięcy. Nie odzywaliśmy się do siebie, a tu nagle wiadomość. Oczywiście zaczęliśmy ponownie gadać. Zapytałam czy z jego dziewczyną/żoną już lepie, bo miał z nią trochę złe stosunki, głównie w łóżku były problemy. Nic się nie zmieniło. Dałam mu parę rad. Oczywiście niewiele mogłam pomóc, bo robiłam to zaledwie pare razy. Zaproponował mi czy nie zostanę jego kochanką. Chciał zapewnić mi tego czego potrzebuję:
uwagę, rozmowy, wyjścia gdzieś razem, drobne prezenty...

I tu mogłam się zgodzić. Ale nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Witam, mam drobny problem z moją narzeczoną.
Jesteśmy razem ponad dwa lata i ze mną miała swój pierwszy raz.
Odkąd pamiętam nie była zbyt chętna do seksu, ostatnio rozmawialiśmy na ten temat (w sumie bardziej monolog, bo o tym rozmawiać też za bardzo nie chce) i opowiadała, jak to będziemy się kochać, jak często i w jakich pozycjach...

Po moim przyjedzie z zagranicy doszło do czegoś dwa razy... I to aby raz zaproponowała... niestety, pozycja tylko jedna, kończ szybko i wyjdź. Mówię jej, że to po prostu nie dla niej i robi to z przymusu chyba, to jest wielkie obrażanie się, bo ona ma ochotę na to i kombinować również. Zawsze kończy się na pustych słowach, wymówkach... co jest nie tak?

Starałem się jej pokazać różne sposoby, delikatnie i bardziej ostro, niestety, i tak tylko misjonarz, a ilość to aby jak najmniej. Wydaje mi się, że myśli: "A dam mu, bo pójdzie" - tak to widzę.

Pomóżcie, co o tym myślicie? Jak jej przemówić,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kilka miesięcy temu skończyłam 25 lat. Do tej pory nigdy nie byłam w żadnym związku. Nie dlatego, że nie chciałam, lecz dlatego, że nie byłam dla nikogo wystarczająco dobra. Nie jestem żadną pięknością, ale jestem na tyle "znośna" z wyglądu, że do tej pory jedyne, na co mogłam liczyć ze strony faceta, to seks... Nigdy się na to nie godziłam.

Do tej pory wydawało mi się, że chciałabym to zrobić z kimś, kogo kocham i kto kocha mnie ze wzajemnością. Lata lecą, ze względu na brak czasu rzadko bywam w miejscach, w których można kogoś poznać, próbuję sił na portalach randkowych, ale póki co nie udaje mi się. Po tylu latach porażek już zaczynam wątpić, czy kiedykolwiek uda mi się w końcu zakochać w kimś ze wzajemnością. Na ten moment nie ma żadnych perspektyw na odmianę losu. Przeżyłam już ćwierć wieku, doskwiera mi dotkliwie samotność i chciałabym móc wreszcie przeżyć ten pierwszy raz. I w tym właśnie tkwi mój problem, bo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jakiś czas temu poznałam chłopaka na portalu randkowym. Nikt się tego nie spodziewał, ale szybko, bo po niecałym miesiącu, zostaliśmy parą. Wiadomo, na początku jest idealnie. Jedyne czego u nas nie ma, to seks.

On strasznie na to narzeka i mówi, że nie zachowujemy się jak inne, normalne pary. On uważa, że nieuprawianie seksu po 3 miesiącach związku jest czymś strasznym i że pewnie go nie kocham. Ja po prostu jeszcze nie czuję się gotowa na pierwszy raz.

Pewnie wszystkim wyda się to dziwne, ale mam 18 lat i jestem dziewicą. Nie czuję jednak z tego powodu ani wstydu, ani dumy. On strasznie nalega i chyba mu ulegnę... Ale czy 3 miesiące to nie za mało? Kiedy Wy zaczęliście współżyć z waszymi partnerami/partnerkami? Dzięki za wszystkie komentarze.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 19 lat i nigdy, NIGDY się nie całowałam, ani nie byłam w związku, nie wspominając już o innych formach kontaktu fizycznego.

Jest to dość smutne, ponieważ z natury jestem romantyczką i wierzę w prawdziwą miłość, więc ze wszystkim czekam na uczucie, ale podejrzewam, że mogę się nie doczekać.
Zastanawiam się, czy ze mną wszystko w porządku.
Nie ukrywam, że mam nadwagę, ale moi przyjaciele i rodzina twierdzą, że jestem ładną, inteligentną, sympatyczną dziewczyną. Nieraz słyszałam od płci przeciwnej komplementy. Jednakże płynęły one z ust członków rodziny, przyjaciół, facetów po 50 r.ż., mężczyzn pod wpływem alkoholu albo majstrów z pobliskiej budowy.
To wyznanie nie ma na celu podbudowania mojej samooceny lub połechtania mojego ego.

Zastanawiam się, czy ja trafiam na nieodpowiednich facetów, czy po prostu nie ma nikogo porządnego w moim przedziale wiekowym, albo to we mnie tkwi problem.
Moje przyjaciółki w większości mają... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Niedawno skończyłam 18 lat, więc jestem pełnoletnia, ale moi rodzice mają dosyć specyficzne spojrzenie na świat i uważają, że to nie jest czas na związki, że każdemu chłopakowi chodzi w tym wieku o jedno i że jak będę miała chłopaka, to od razu zajdę w ciążę...

Spotykam się z pewnym chłopakiem od 2 miesięcy, potrafimy rozmawiać o wszystkim, w sumie zachowujemy się jak para. Całujemy, przytulamy, a ostatnio ciągle mówi o seksie, jednak nie nalega. On wie o podejściu moich rodziców. Spotykamy się tak, żeby moi rodzice o niczym się nie dowiedzieli, ale oboje mamy dość ukrywania się. Chcemy poważnego związku. On, mimo że jest rok młodszy ode mnie, jest bardzo dojrzały, zarabia sam na siebie i po prostu bardzo się sobie podobamy.

Niestety, bardzo boję się powiedzieć o tym rodzicom, ojciec od razu zacznie mnie wyzywać od puszczalskich. Nie wiem, co mam robić, bo bardzo zależy mi na chłopaku, ale rodziców też olać nie mogę, jeszcze... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moją K już cztery lata, zawsze byłem wspierającym chłopakiem, dlatego chciałbym teraz też jakoś ją... czytaj dalej
dziś
W mojej wsi była dziewczyna, którą molestował sołtys, ale nikt jej nie wierzył. Wszyscy zapierali się, że... czytaj dalej
0 dni temu
Moja babcia w ostatnim stadium nowotworu mówiła tylko o jednym - o tym, że chce odejść z tego świata, kiedy... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem dziewczyną, której życie nie rozpieszczało. Musiałam iść wcześnie do pracy, nie miałam możliwości... czytaj dalej
0 dni temu
Pracuję na stacji benzynowej i ostatnio byłam świadkiem sytuacji, w której bardzo znana vlogerka odstawiała cyrk na... czytaj dalej

reklamy ukryte