dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
1027 dni temu
Mam 21 lat. Jestem w szczęśliwym związku. Odkąd pamiętam borykam się z wielkim problemem. Mam przerośnięte wargi sromowe.

Zawsze, kiedy miało dojść do zbliżenia z facetem, rezygnowałam. Obecnego partnera z wielką krępacją uprzedziłam o moim problemie. Zaakceptował to, powiedział, że jemu to nie przeszkadza i to nie jest nic złego.

Zbliżenie z mężczyzną przynosi mi przyjemność taką, jaką powinno, ale kiedy dochodzi do seksu oralnego czuję się skrępowana, ponieważ nie potrafię zaakceptować swojej wady. Fakt, jest przyjemnie, ale nie potrafię w pełni się na tym skupić ze świadomością, że... No właśnie.

Panowie, czy według was to jest mega problem u kobiety? Nie potrafię zaakceptować swojego ciała. Nawet gdy słyszę, że wyglądam pięknie nago, to w to nie wierzę. Czuję do siebie wstręt.
pozostało 1000 znaków
1027 dni temu
Ja i moja dziewczyna byłyśmy razem na wakacjach. Był to początek związku, byłyśmy razem kilka dni, ale znałyśmy się około pół roku przed tym.

Na wakacjach, jak to na wakacjach - za oknem słońce, 40 stopni i morze alkoholu. Nasi znajomi nie wiedzieli, że jesteśmy razem, więc w dzień zachowywałyśmy się jak koleżanki, a po całym dniu trzymania się na dystans miałyśmy na siebie nieziemską ochotę. Oczywiście spałyśmy obok siebie, ale w pokoju mieszkało jeszcze sporo znajomych. Gdy tylko światło gasło odczekiwałyśmy kilka chwil, żeby się upewnić, że wszyscy zasnęli i zaczynałyśmy się przytulać.

Tej nocy byłyśmy bardzo zmęczone, ale i tak chciałyśmy wykorzystać moment, że wszyscy inni śpią. Zdjęłam mojej dziewczynie spodenki od pidżamy, włożyłam jej rękę w majtki i zaczęłam działać. Warto wspomnieć, że obie byłyśmy podpite i miałyśmy za sobą długi dzień. Po kilku minutach akcji nie wytrzymałam i… zasnęłam. A... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Drogi czytelniku,
Jeśli właśnie jesz, doradzałbym dołożenia strawy na krótką chwilę, lub pominięcie tego wyznania. Jestem facetem. Zdarzyło mi się zaznać biernego analu z kobietą. Uzależniło mnie to.
Naprawdę.

Co dziwne, żadna inna forma seksu mnie nie zadowala. Jestem "długodystansowcem", do tego stopnia, że każda jedna kobieta wymiękała, za nim ja zaznałem przyjemności. Bierny anal stał się dla mnie jedyną możliwością dojścia podczas seksu. Niestety, od dłuższego czasu jestem singlem.

I nawet nie wiem czy potrafię znaleźć kobietę zdolną mnie zaspokoić. Burza hormonalna od abstynencji staje się powoli nie do opanowania, a nawet nie mam czasu się masturbować (zajmuje mi to minimum 4 godziny).


Nie wiem, co mam zrobić. Staje się powoli zdesperowany do tego stopnia, że rozważam korzystanie z usług prostytutek (są takie które mają taką usługę w ofercie), ogłoszenia się na zbiorniku, czy nawet oddania się gejowi. Nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Niby nic nowego, bo już w podstawówce nastolatki się puszczają, ale nie chcę poruszać tematów patologicznych w tym wyznaniu. W wielkim skrócie - moje życie to wariactwo, za które jestem wdzięczna Bogu, lecz o tym będzie w innym wyznaniu.

Od około dwóch lat kręcę z chłopakiem, którego znam w sumie od dawna, ale nigdy nie spędzaliśmy ze sobą wiele czasu. Na początku naszego "związku" było fajnie, jednak on jest bardzo specyficzną osobą, a ja w wieku 13 lat miałam nieco inne myślenie niż obecnie, dlatego przystopowaliśmy z tą znajomością.

Do maja byliśmy taką parą-nie-parą, zimą też zapałałam uczuciem do kogoś innego, które dzisiaj jest niemającą prawa do odwzajemnienia miłością. Ale to też historia na kiedy indziej.

Tak się stało, że urwaliśmy kontakt, a po paru miesiącach go wznowiliśmy. Miałam już 15 lat. I wtedy się zaczęło.

Bez paniki, nie uprawiamy pełnego seksu - nie chcemy zostać rodzicami w tym wieku. Lecz... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1027 dni temu
Byłam z chłopakiem i znajomymi w restauracji i oni zamawiali sobie jakiś makaron, w którego skład wchodziło surowe jajko. Nienawidzę jajek, ani gotowanych, ani żadnych. Próbowali mnie przekonać, że danie jest naprawdę pyszne, ale powiedziałam, że w życiu nie wezmę jajka do buzi.

Marek odwrócił się do mnie i powiedział: "No jak to? Przecież wczoraj wzięłaś".

Zgadnijcie, kto ma w chacie przewalone?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1028 dni temu
Przyszedłem do domu z roboty głodny jak wilk i krzyczę do dziewczyny, co dzisiaj na obiad. Powiedziała, że zaraz mi przyniesie, będzie pyszne i żebym nakręcił apetyt na maksa.

Siedzę podekscytowany, czekam, a ona wnosi mi pusty talerz. Pytam jej, co to niby ma być?

Odpowiedziała mi lodowato: "Rozczarowanie. To, co miałam wczoraj w nocy".



pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte