dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Jestem ochroniarzem i pracuję w sieciówce z ubraniami. Pracuję już trzeci rok, to mój drugi sklep. Jeśli myślicie, że prawo zabrania zainstalowania kamer do podglądania półnagich klientek, to akurat macie rację, bo takie coś jest podobno niezgodne z prawem. Nikt nie powiedział jednak, że krążenie od poczekalni do poczekalni mając dwa metry wzrostu jest zakazane.

I dlatego z tego korzystam. W moim sklepie jest dość dużo przymierzalni, obłożenie sklepu jest zawsze ogromne, a jestem wyższy, niż drzwi tych przymierzalni, bo mają u góry otwarty sufit. Oznacza to, że w zasadzie bez wysiłku mogę się przechadzać między nimi udając, że pilnuję. Tak naprawdę zaglądam od góry i podziwiam kobiece kształty. Uważam, żeby nie podglądać zbytnich małolatek, bo jeszcze mi brakuje prokuratora na głowie, hehe. Jednak takie 18+ to moje ulubione. Najbardziej lubię, kiedy mierzą bieliznę i stroje kąpielowe, bo chyba się domyślacie, że połowa bab jest... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
977 dni temu
Podobał mi się kiedyś chłopak, którego można opisać jako...no cóż, typowego "mięśniaka". Był trochę głupkowaty, ale ja byłam młoda i durna, a on przystojny i umięśniony i sami wiecie. Wpadł mi w oko i nie zwracałam uwagi na jego wady - także na to, że miał bardzo toporny podryw.

Kiedyś siedziałam z nim na jednej domówce, byłam już podpita a on podszedł do mnie, objął mnie ramieniem i wyszeptał do ucha: "Chcesz pójść ze mną do mnie do domu?". Przeszedł mnie przyjemny dreszcz i zalotnie go spytałam: "A po co?", chociaż doskonale znałam odpowiedź. Powiedział na to: "Napijemy się drinka i pobawisz się z moim pytonem". Tu mnie trochę odrzuciło, no ale, jak mówiłam, byłam młoda, głupia i pijana. Chuć zadziałała szybciej, niż rozum. Pojechaliśmy do niego taksówką, w drzwiach do jego klatki zaczęliśmy się całować.

I tyle.

I do 3 w nocy pokazywał mi swojego pytona tygrysiego w terrarium i trącał go patykiem, żeby chociaż... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie akceptuję tego, że jestem człowiekiem seksualnym. Tego, że odczuwam popęd.

Nie akceptuję frustracji płynącej z niezaspokojonych biologicznych potrzeb, których chciałbym nie odczuwać.

Nie akceptuję tego, że może mnie podniecić zdjęcie, na którym facet wkłada w damską szparę swój kawałek odstającego mięsa, którym na co dzień sika.

Nie akceptuję tego, że ładna dziewczyna przechodząca obok potrafi przerwać mi myśli. Wybić mnie z rytmu.

Nie akceptuję tego, że ludzie się gwałcą. Tego, że ktoś komuś na siłę pcha swój obleśny kawałek mięsa.

Nie akceptuję tego, że oceniałem i pewnie dalej będę oceniać kobiety po wyglądzie. Po ich farcie bądź niefarcie na loterii genów.

Nie akceptuję tego, że widząc bezdomnego, a obok świetną laskę, myślę o tym jak fajnie byłoby ją dotknąć, pocałować, zamiast pomyśleć o tym, czy mogę pomóc temu bezdomnemu.

Nie akceptuję tego, że nie mogę być w pełni szczęśliwy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Mam 41 lat, dobrze się miewam i fajnie wyglądam, mam wiele zainteresowań, dobre wykształcenie, pracę i przyjaciół. Jestem gejem. Tyle, że w mojej opowieści jest to sprawa mało istotna. To, co teraz przeżywam, może się przydarzyć również facetowi hetero czy bi.

Do tego wyznania zainspirowało mnie to, że parę razy czytałem na różnych forach o problemie tzw. seksu seniorów. Trafiłem kiedyś na tekst napisany przez starszego pana, 76-latka, w którym pisał on, że ma pragnienia seksualne, ale nie chciałby ich realizować z prostytutkami. Zaśmiałem się. Pomyślałem - hehe, jeszcze stawia staruszek warunki, a jest o 35 lat starszy ode mnie. No niestety, w pewnym wieku życie stawia nam prawdziwe wyzwanie, jeżeli chodzi o seks. W ostatnim czasie przekonałem się o tym na własnej skórze.

Na studiach przeżywałem złoty okres. Seksualnie również. Byłem ciachem, przystojniakiem z dużym penisem. Leciały na mnie dziewczyny, ale ja wybierałem tylko... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kochane kobietki, chodzicie i powtarzacie stereotyp, że facetom tylko seks w głowie, robicie z nas zwierzęta którym oczy pi*dą zarosły, a gdy się wreszcie zwiążecie, to wszyscy wiedzą już, jakiego macie leniwego faceta, bo nie chce was zadowolić, ba, zniszczyć waginalnie, minimum 2 razy dziennie.

Cieszę się, że tak dbacie o nasz sprzęt, ale niestety, niektóre z was przeginają i nie rozumieją prostego 'nie mam ochoty'.
Właśnie tego jestem ofiarą, jestem z osobą, którą kocham i jestem regularnie gwałcony, a to mój coming out.

Gwałt nie musi odbyć się przy użyciu siły fizycznej i nie tylko faceci gwałcą. Gwałt to seks bez obupólnej zgody, przymusowy. Moja ukochana nie szanuje mojego braku ochoty, uwielbiam te wasze gierki, gdy na delikatną odmowę otrzymuję reakcję w postaci histerii, fochów, wywodów, że na pewno mam inną, że już mnie nie podnieca. Kocham ten szantaż emocjonalny... Kocham ją do tego stopnia, że się daje, nie mogę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Od zawsze miałam z tym problem. Nie wiem, to było po prostu jakieś wewnętrzne obrzydzenie do tej jednej czynności seksualnej. Mój chłopak Robert, nigdy nie mógł się mnie doprosić, abym zrobiła mu dobrze ustami. Zresztą ja nigdy nie przepadałam za seksem oralnym, nawet jako osoba, która jest nim obdarzana, choć muszę przyznać, że Robert robił to bardzo dobrze.

Czasem było mi już głupio mu odmawiać, więc się zgadzałam, zazwyczaj byłam wtedy pod sporym wpływem alkoholu. Cóż, czasem, jak to para, lubiliśmy razem spędzić wieczór przy butelce czerwonego wina, ewentualnie trzech.

Pewnego wieczora, kiedy zdecydowałam się, żeby zrobić mu dobrze, wywinęłam mały numer. Gdy zjechałam poniżej pasa mój ukochany był wniebowzięty, ale ja z każdą chwilą czułam większą niechęć i miałam ochotę zwymiotować. Nie żeby coś, bo on bardzo dba o higienę, ale moje wewnętrzne ja mówiło mi, że nie dam rady dalej mieć przyjaciela mojej waginy w... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem wolontariuszką w lokalnym schronisku. Przyszedł do nas ostatnio taki smutnawy dziadek, bo chciał wybrać... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna od pół roku pracowała nad książką. Opowiadała wszystkim wokół, że to będzie prawdziwy hit,... czytaj dalej
0 dni temu
Mój stary jest mistrzem taktu. Przyprowadziłem swoją dziewczynę do rodziców, żeby mogli się wzajemnie poznać, a... czytaj dalej
0 dni temu
Podjęłam fatalną życiową decyzję i trochę nie wiem, jak ją teraz odkręcić. Dwa lata temu poznałam faceta,... czytaj dalej
dziś
Ostatnio rzuciłem palenie.

W krzaki. Jak w moim kierunku zmierzała policja, żeby mnie wylegitymować.

Ufff.... czytaj dalej

reklamy ukryte