dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
52 dni temu
Umówiłem się przez aplikację na seks z piękną dziewczyną.

Przylazł wąsaty facet.

I to jest ten moment, w którym człowiek zdaje sobie sprawę, że byłby w stanie dogonić gazelę. Nigdy nie sądziłem, że będę zdolny do rozwinięcia takich prędkości.

Koniec z randkami w ciemno.
pozostało 1000 znaków
Mam 20 lat i jestem dziewicą, nigdy się tego nie wstydziłam i nie chciałam robić tego z „byle kim”. Od paru miesięcy jestem w związku i od początku byłam bardzo otwarta na ten temat z moim chłopakiem. Powiedziałam ze nie chce się śpieszyć i zobaczyć jak nasz związek się ułoży. On to zaakceptował i powiedział, że poczekamy tyle ile tylko chce. Jesteśmy w związku na odległość.

Ja mieszkam za granicą, a on w Polsce, poznaliśmy się przez wspólnego przyjaciela i byliśmy znajomymi przez dwa lata, zanim zmieniło się to w coś więcej. Teraz rozmawiamy o pójściu dalej, ale mam jeden problem. Mam nadwagę przez problemy hormonalne i choć schudłam już dosyć dużo i dalej chudnę, to ciężko pozbyć mi się tak zwanej „oponki” jest dużo mniejsza niż kilka miesięcy temu, ale niczego się nie wstydzę jak tej części ciała i odkładam nasz pierwszy raz, bo nie chcę, żeby zobaczył to miejsce.

Nie wiem jak przełamać tę blokadę. Kocham go i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Hej, mam 19 lat i chciałam wam opowiedzieć, do czego prowadzą braki rozmów z rodzicami i brak odpowiedniej edukacji seksualnej w szkole.
Przez 13 lat chodziłam do jednej szkoły (podstawówka i gimnazjum). W momencie w którym zaczęłam dorastać (pierwsza miesiączka, piersi zaczęły rosnąć) byłam wyśmiewana przez szkołę ze względu na rozmiar moich piersi.

W wieku 13 lat miałam już największe piersi w szkole, a one nadal rosły, co z tego, że to był dopiero rozmiar D... Chłopcy mówili, że na pewno sztuczne, strzelali z ramiączek, dotykali mimo mojego sprzeciwu i nie tylko po piersiach, mówili, że napewno się puszczam, co nie było prawdą. Zgłaszałam to nauczycielom, a oni mówili, że chłopcy się tylko wygłupiają. Doszło do tego, że któregoś dnia wróciłam ze szkoły cała zapłakana w porwanej bluzce bo kolega z klasy postanowił się troszkę "powygłupiać". Szkoła stwierdziła, że to nic takiego.

Ja teraz w wieku 19 lat dalej mam niską... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Pamiętam, że wszystko zaczęło się przypadkiem. Miałem osiemnaście lat, chciałem wyjechać z moimi przyjaciółmi w góry. Rodzice jednak nie chcieli mi dać pieniędzy, bo uważali, że powinienem iść do pracy. Ale ja byłem śmierdzącym leniem. Pewnego dnia poszedłem do galerii i spoglądałem na wystawę plecaka, który chciałem sobie kupić. Był cholernie drogi. Wtedy zatrzymał się przy mnie pewien facet.

Miał na oko z 50+ lat, był dużo wyższy ode mnie. Spoglądał na mnie, po czym powiedział, że kupi mi ten plecak. Wszedł do sklepu, a po chwili wrócił z torbą i podarował mi ją. Byłem w szoku. To jak wygrać coś na loterii.

Jednak to nie był koniec. Złapał mnie za rękę, przysunął i powiedział na ucho, że mam dzisiaj przyjść do niego o 19. Zgodziłem się. Podał mi adres i powiedział, że lepiej dla mnie żebym się zjawił.
No cóż, to było ryzykowne. A co jak to jakiś świr, zabije mnie, zgwałci czy coś? Poszedłem tam, a pan... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
56 dni temu
Jako przedstawicielka młodzieży w wieku szkolnym chcę napisać pewne przesłanie do średniowiecznego polskiego rządu. Możecie sobie zakazywać, czego chcecie, a edukatorów seksualnych nazywać "pedofilami". My, młodzież, będziemy robić, co nam się tylko podoba - również decydować o tym, kiedy mamy ochotę rozpocząć nasze życie seksualne.

Możecie nas cmoknąć w trąbkę ze swoim średniowieczno-kościelnym podejściem.
Bez pozdrowień,
Młodzież
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Bawi mnie trochę ta hipokryzja całego polskiego kościoła. Niby tacy wszyscy bogobojni, obrońcy życia, piętnujący seks przedmałżeński, a praktyka pokazuje zupełnie coś innego. Mnóstwo księży ukrywa to, że ma potajemnie rodzinę, dzieci. Skoro biskupi mogą i ciągle są jakieś afery (w tym obrzydliwe pedofilskie), to tym bardziej nie życzę sobie, żeby ktoś oceniał mój związek.

Jestem w takim potajemnym związku z księdzem. Klasyczna sytuacja, chodziłam do niego po wsparcie duchowe i w końcu się w sobie zakochaliśmy. To normalne, ludzkie. Owszem, uprawiamy seks, regularnie widujemy się na plebanii. Dlaczego on więc nie opuści kościoła?

Ano dlatego, że zarabia dużo pieniędzy. Księża to bardzo bogaci ludzie, w bogatej parafii tym bardziej. Plan mamy taki, żeby zebrał sporą ilość kasy i żeby udało nam się rozpocząć wspólne życie już na normalnej stopie, świeckiej. Czy żałuję, że poniekąd uwiodłam księdza? Ani trochę. Cały... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte