dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Wyznajemy - Powrót

Witajcie kochani, niestety Facebook skasował nasz fanpejdż. Bez żadnych wyjaśnień usunięto stronę, na której przez ostatnie 3 lata wspólnie dzieliliśmy się swoimi wyznaniami. Postanowiliśmy od razu stworzyć nową, bardzo prosimy o polubienie oraz przekazanie informacji znajomym. Tutaj polubicie nową stronę: Wyznajemy - Powrót

Jesteśmy nieco zniesmaczeni, bo razem z wami włożyliśmy mnóstwo pracy w stworzenie naszej społeczności, którą chce się zniszczyć bez podania żadnej przyczyny!

Wspólnie wzruszaliśmy się przy wyznaniach, wspólnie się śmialiśmy, wspólnie też damy teraz radę!

Wasze Wyznajemy!

pozostało 1000 znaków
Wdałam się w romans z nauczycielem matematyki z mojej szkoły, jestem w pierwszej klasie liceum i nie jestem jeszcze pełnoletnia... niestety, okazało się, że zaszłam w ciążę. Ale od początku.

Podobał mi się od momentu, gdy go zobaczyłam, ale myślałam, że takie rzeczy to tylko w zmyślonych historiach, że tak naprawdę romans nauczyciela i uczennicy jest niemożliwy. Myliłam się, już w drugim tygodniu września udało mi się zostać po lekcjach, zbajerować go, później przypadkowe dotknięcia, uśmieszki... raz skończyliśmy matematykę jako ostatnią lekcję, dość późno, zaproponował, że odprowadzi mnie do domu. Gadaliśmy, flirtowałam z nim, mimo, że on ma 35 lat i żonę. Odprowadził mnie do samego domu, zaproponowałam mu, że może wejdzie na herbatę - no i tak się skończyło, że mamy romans od początku roku szkolnego.

Nie powiem, adrenalina była niezła, kiedy on prowadził lekcję, a ja mu puszczałam oko, bo wiedziałam, co robiliśmy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam w sobotę urodziny, przyjechali do mnie znajomi, chłopak, częściowo rodzina.

Dostałam masę prezentów, ale najciekawszy na sam koniec. Mój ojciec podarował mi wielkiego, gumowego... wiecie co - i spojrzał na chłopaka z pogardą, mówiąc: "W razie się nie pomyliłem i ten twój wymoczek jest taki, na jakiego wygląda".

Wstydzę się spojrzeć komukolwiek w oczy.
pozostało 1000 znaków
Mój były mąż był wiecznie o mnie zazdrosny. O to, że mam koleżanki i kolegów. O to, że mogę do kogoś zadzwonić, czy chociażby iść na kawę. Wiecznie oskarżał mnie o to, że się puściłam z tym czy z tamtym. Nawet doszło do tego, ze swojego najlepszego przyjaciela oskarżył o to, że z nim spałam.

Ten debil nie wiedział tylko o jednej rzeczy. Przez ostatni miesiąc przed odejściem od niego, po 4 latach oskarżeń zdradziłam go. I szczerze - było warto. Po raz pierwszy zobaczyłam, że seks to nie 4 minuty.

Że nie liczy się tylko jego przyjemność i że w końcu mogę czuć się lepiej. Co ciekawe, jestem z tym chłopakiem, kochankiem i jedyne, czego żałuję to że nie zostawiłam tego idioty wcześniej...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Poznałam się z moim facetem w wieku 24 lat, to nie jest przecież jakoś mało, a on od początku wiedział, że jestem flirciarą, jakie mam usposobienie, że nigdy nie byłam w związku dłużej, niż 2 tygodnie i miałam wielu partnerów. Któregoś razu ich policzyłam, zebrałam wszystkich z wczesnej młodości, ze szkół, później z internetu, przypadkowo poznanych - naliczyłam ich aż 174. W żartach, po alkoholu, powiedziałam o ilości facetów mojemu partnerowi, z którym się związałam już niby na stałe i zaczął się dramat.

Wypomina mi to notorycznie, ale dopiero, jak poznał liczbę - powiedział, że domyślał się, że było ich dużo, ale "nie aż tyle". A powiedzcie mi - co to za różnica? Co wam to przeszkadza, czy partnerów było 40, 100 czy 600? Przecież nawet jeśli był jeden, to i tak BYŁ i wasza ukochana nie jest już nietknięta. Co za różnica, ilu było tam wcześniej?

Wygląda na to, że mój kolejny związek trafi do grona krótkotrwałych, a... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wyznajemy - Powrót
Witajcie kochani, niestety wczoraj Facebook skasował nasz fanpejdż. Bez żadnych wyjaśnień usunięto stronę, na której przez ostatnie 3 lata wspólnie dzieliliśmy się swoimi wyznaniami. Postanowiliśmy od razu stworzyć nową, bardzo prosimy o polubienie oraz przekazanie informacji znajomym. Tutaj polubicie nową stronę: Wyznajemy - Powrót

Jesteśmy nieco zniesmaczeni, bo razem z wami włożyliśmy mnóstwo pracy w stworzenie naszej społeczności, którą chce się zniszczyć bez podania żadnej przyczyny!

Wspólnie wzruszaliśmy się przy wyznaniach, wspólnie się śmialiśmy, wspólnie też damy teraz radę!

Wasze Wyznajemy!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mój chłopak to taki śmieszek stulecia, zawsze mnie denerwuje jakimiś durnymi odzywkami, zagadkami, które bawią... czytaj dalej
0 dni temu
Moja super-tolerancyjna babcia zaczęła się do mnie zwracać "Michałku" i "Michalinko" na zmianę, mimo że nie mam... czytaj dalej
0 dni temu
Mój ojciec rzucił mamę po 20 latach małżeństwa, długo kombinowaliśmy z rodzeństwem, co zrobić, żeby poprawić... czytaj dalej
dziś
Ostatnie 365 dni spędziłam na zaciskaniu zębów i powstrzymywaniu się od płaczu, żeby móc w ogóle funkcjonować,... czytaj dalej
0 dni temu
Mam dwie suki - jedna jest rasy beagle, a druga - mastiff hiszpański. Obie urodziły niemal jednocześnie, bo... czytaj dalej

reklamy ukryte