dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania seks
Mam 16 lat i jestem samotny. Nigdy nie miałem dziewczyny. Cały czas widzę, że każdy kogoś ma, wszędzie naokoło są związki, tylko ja jestem sam. Nie ogarniam najbardziej tego, że nawet największe patusy i debile mają powodzenie u dziewczyn. A ja przecież jestem normalny. I nie mam.

Mam trochę kompleksy z powodu wyglądu, które mogą być trafne. Jestem zadbany, ale bardzo chudy i szczupły - tzw. ektomorfik, niedowaga 4 kg. Mam bardzo sztywne, stojące włosy, nienawidzę moich włosów, nie mogę ich układać bo są tak twarde i sztywne, że same idą do góry tak jak by mnie prąd poraził. Jak jest na filmach, kurwa. Nie jest to fajne, więc muszę mieć bardzo krótkie włosy albo golić się na "zero".

Poza tym mam ciężki trądzik, cały czerwony ryj w krostach - ciągłe wypryski i wszędzie blizny potrądzikowe -doprowadza mnie to do szału, bo nie dość że wyglądam niekorzystnie, to jeszcze te krosty mnie bolą. Gdy się na mnie patrzy prosto w twarz to... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Byłam z moim byłym chłopakiem prawie 2 lata, z przerwami. Obiecywał mi wierność po grób. Pewnego dnia przychodzę do niego, drzwi otwiera mi Pani Krysia - jego mama. Bardzo miła kobieta. Powiedziała mi, że Piotrek jest w pokoju i zaprosiła później na ciasto. Ja jak zawsze się zgodziłam.

Poszłam do ukochanego na górę. Otworzyłam sobie drzwi i co widzę? Widzę mojego chłopaka w samych bokserkach i moją koleżankę w bieliźnie, którzy się całują (!!!). Stałam tak chwilę, aż postanowiłam powiedzieć: "Ciekawe czy jest lepsza od tamtej, jak tam jej było... chyba Magda czy Marta. A, Piotruś, jeszcze jedno - koniec z nami".

Jak gdyby nigdy nic poszłam do Pani Krysi na ciasto. Siedziałam tak już z dobre 10 minut i rozmawiałam z Panią Krysią, gdy do kuchni wbiegł Piotrek i znowu zaczął mnie przepraszać. A ja? Zaczęłam się śmiać. To nie był pierwszy jego wybryk, więc już nie umiałam inaczej zareagować. Pani Krysia tylko zapytała: "Czy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam chłopaka od przeszło 2 lat. Na początku związku cholernie mi na nim zależało, zakochałam się po uszy - pierwszy raz w życiu. Nie układa nam się już długo. Nie robimy razem nic, poza zasypianiem i kłótniami.

Parę miesięcy temu poznałam pewnego mężczyznę, na początku była to zwykła znajomość, potem tylko wypad na koleżeńską kawę. Dopiero po tym spotkaniu zobaczyłam, jakim wspaniałym jest facetem. Zawsze pomocny, słucha i ma identyczne poczucie humoru. Spotkaliśmy się tak parę razy, aż w końcu przyszłam do niego, parę drinków - i stało się. Od 5 miesięcy jestem u niego codziennie (nie, nie tylko na seks), prowadzę podwójne życie, które bardzo mi się podoba.

Nie chcę zrywać z żadnym z nich, pierwszego nadal kocham i jest przystojny, drugi jest ideałem z charakteru, ale wyglądu to on nie ma. Dobrze wie, że mam faceta i pomaga mi utrzymać w tajemnicy nasze spotkania. On też ma dziewczynę od kilku lat, oboje wymyślamy plan,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
To nie jest tak, że mam coś przeciw osobom homoseksualnym. Po prostu nie spodobało mi się, że współlokatorka nie uprzedziła mnie o swojej orientacji przed wprowadzeniem się.

- Niby jak miałam uprzedzić? - spytała zaskoczona moimi wyrzutami. - Spodziewałaś się, że przyjdę z transparentem: "UWAGA, LESBIJKA"? Wyluzuj, nie zamierzam Cię uwodzić. Dałaś ogłoszenie, że poszukujesz współlokatorki do dzielenia rachunków, więc się zgłosiłam. Teraz mieszkamy razem, ale to nie oznacza bycia kochankami. "Idź to powiedz ludziom", pomyślałam.

Na plotki nie musiałam długo czekać. Prawdę mówiąc pojawiły się wcześniej niż nastąpiła ta rozmowa. Nie wiem skąd ludzie czerpią informacje, że moja współlokatorka to lesbijka. Szkoda tylko, że ona sama nie raczyła o tym wspomnieć tylko musiałam się wszystkiego od ludzi dowiedzieć.

Jednak nie zamierzałam wymawiać jej mieszkania. Wprowadziła się, mieszka, jest cicha, nie ma skłonności do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Zabrali mi prawko na 3 miesiące, więc straciłam mobilność. Problem w tym, że jestem zmuszona do prowadzenia życia łóżkowego z innym, o którym nie wie facet, z którym mieszkam. Przypominam, że jest to jego wina bo jest sierotą i nieudacznikiem a ja mam potrzeby i potrzebuję prawdziwego mężczyzny. Zmusił mnie do takich kroków.

Ale wpadłam dziś na genialny pomysł. Kupię GPS i zamontuję go mojemu facetowi w samochodzie. Nie żeby go kontrolować, ale żebym wiedziała, kiedy wraca z pracy do domu i żeby mój Alvaro, z którym będę się teraz spotykała u mnie w domu, miał czas wyjść, a ja się ogarnąć. Mój facet nic nie będzie wiedział, nie nakryje nas i wszyscy będą zadowoleni.

Jeżeli nawet coś nie zadziała i usłyszę auto przed bramą to zanim ją otworzy, zadzwonię do niego i każę mu wrócić do miasta i kupić mi jakąś pierdołę. Nie odmówi, bo ta sierota robi wszystko co chce.

Plan doskonały.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W końcu poszłam na wymarzone prawko. Jeszcze nie skończyłam magicznej osiemnastki, ale już się zapisałam, trzy miechy przed. No nie powiem, od dawna się tym jarałam, chcę w końcu jeździć sama i wystawiać zimne łokcie, choćby w golfie trójce.

W każdym razie, mój entuzjazm urósł jeszcze bardziej, gdy zobaczyłam instruktora. Strasznie przystojny facet. Bałam się tylko, że będę się przy nim wstydzić i nie będę umiała skupić się na drodze. Po części trochę tak niestety jest. Koleś ma taką klatkę i ramiona, że ciężko oderwać wzrok. Nosi obcisłe koszulki i najwidoczniej podoba mu się sposób, w jaki na niego zerkam. Ale jest chamski. Strasznie chamski. Zgrywa niedostępnego i zimnego. No i tu zaczyna się problem.

Pomyślałam sobie, że jakoś muszę złamać ten mur, bo dziwnie bywa między nami okrutnie. Zaczęłam się dla niego stroić, ubierać kuse spódniczki, nosić głębokie dekolty. Cycki mam, to i jest czym walczyć. Ale on nic,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
dziś
Parę tygodni temu, stojąc na peronie i czekając na pociąg, podsłuchałam pewną rozmowę między dwiema... czytaj dalej
dziś
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem studentem matematyki i, jak na studenta przystało, mam kupę notatek.

Pewnego dnia moja kobieta, po... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam w życiu dwa szczęśliwe momenty. Oba w ciągu tego samego tygodnia.

Najpierw mój syn wstał o własnych... czytaj dalej

reklamy ukryte