dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
1103 dni temu
Był ciepły, sobotni wieczór...

Po spędzeniu z moją ukochaną prawie każdej wolnej chwili w ciągu ostatniego tygodnia, wiedziałem, że muszę jej to powiedzieć. Gdy leżeliśmy wtuleni w siebie przy uchylonym oknie, napawając się ciepłym wiosennym wiatrem wpadającym do środka, wyszeptałem jej do ucha trzy słowa: "Wyjdziesz za mnie?".

Uśmiechnęła się i powiedziała:

- Gdy będę miała 75 lat i wspominała, jak to było być młodą i szczęśliwą, chcę pamiętać o tej pięknej chwili.

Kilka sekund później zamknęła oczy i odpłynęła do krainy snu. W pokoju zapanowała cisza - jedyne, co słyszałem, to jej płytki oddech.

Jeszcze długo nie spałem. Leżałem wpatrzony w kobietę mojego życia, myśląc o czasie, który spędziliśmy razem i o tym, ile musieliśmy podjąć najróżniejszych decyzji w naszym życiu, by ta jedna piękna chwila była możliwa.

Zdałem sobie sprawę z tego, że to, co teraz zrobimy, nie ma żadnego znaczenia.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1103 dni temu
Pozwólcie, że opowiem Wam historię pewnego niezwykłego człowieka...

Mężczyzna jechał samochodem, gdy zauważył stojącą na poboczu starszą kobietę. Jej auto miało awarię i bezradna staruszka wymachiwała do kierowców, którzy ciągle ją wymijali. Mężczyźnie zrobiło się jej żal, więc zatrzymał się tuż obok.

Widząc go, kobieta przestraszyła się. Mężczyzna był zaniedbany, miał na ciele dużo tatuaży. Staruszka pomyślała, że właśnie wyszedł z więzienia.

- Proszę się nie martwić. Chcę Pani pomóc. Nazywam się Andrzej Nowak.

W samochodzie kobiety pękła opona. Andrzej wiedział co zrobić, ale i tak ubrudził całe ubranie i zranił się w rękę. Gdy skończył, kobieta podziękowała mu i spytała go, ile jest mu winna.

- Jeśli naprawdę Chce mi się Pani odwdzięczyć, proszę następnym razem, gdy będzie Pani widziała kogoś, kto potrzebuje pomocy, udzielić mu jej. Niech Pani wtedy o mnie pomyśli.

Tego samego dnia,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1103 dni temu
Jestem zwykłą studentką, a wiecie jak to jest - często muszę zakasać rękawy i żyć za ostatni grosz. Ostatnio stałam w kolejce do sklepu, gdy chłopak przede mną zorientował się, że zapomniał portfela. Nerwowo sprawdzał kieszenie marynarki i wstrzymywał kolejkę.

Nie uważam siebie za wybitnie dobrą osobę, ale w tamtej chwili coś mnie tknęło, więc podeszłam do kasy i położyłam na niej 20 zł. Chłopaka zamurowało, a ja tylko się uśmiechnęłam. Podziękował mi i przeprosił, że musi już uciekać, ale bardzo się spieszy na spotkanie. Nie wiedział, że sama właśnie pozbawiłam się śniadania.

Minęło trochę czasu i zapomniałam o tej historii. Spotkaliśmy się, gdy siedziałam przy pokoju i czekałam na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie stażu. Nie miałam pojęcia, że tam pracuje. Szedł korytarzem i z początku mnie nie poznał. Dopiero po chwili sobie przypomniał.

Usiadł obok mnie i wyznał, że tamtego dnia sam biegł na rozmowę... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1103 dni temu
Z okazji urodzin zabrałam moją młodszą siostrę do zoo. Stałyśmy w kolejce do pana, który malował dzieciom na twarzy paski podobne do tego, jakie ma tygrys. Tuż przed nami czekała inna dziewczynka ze swoją babcią.

- Masz tyle piegów, że nie da się nic namalować - odezwał się jakiś chłopiec. Dziewczynka zaczęła płakać. Widząc to, jej babcia uklękła i przytuliła wnuczkę.

- Kocham Twoje piegi - powiedziała do dziewczynki. - Gdy byłam w Twoim wieku, zawsze chciałam mieć piegi.

- Naprawdę? - Dziewczynka podniosła głowę i przestała płakać.

- Oczywiście. Czy potrafić nazwać coś ładniejszego niż piegi?

Dziewczynka popatrzyła na swoją babcię i powiedziała:

- Hm... zmarszczki?

W tamtej chwili poczułam ciepło na sercu. Zrozumiałam, że jeśli patrzy się na kogoś oczami miłości, nie widzi się w tej osobie wad. Jedynie zalety.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1103 dni temu
Chciałem tylko napisać krótko: kocham Cię, babciu.

Wiem, powiecie, że trzeba takie rzeczy mówić osobiście, ale już za późno. Gdybym wiedział, że to nie "narzekanie starszej osoby" a prawdziwy nowotwór, to rzuciłbym studia i przyjechał do domu rodzinnego. Gdybym nie zbagatelizował i nie wmawiał sobie, że pewnie nie jest tak źle.

Oddałbym każde wyjście z kolegami, każdą godzinę spędzoną na imprezach, wszystko bym oddał. Tylko za to, żebym mógł jeszcze raz posiedzieć na Twoim fotelu, z Tobą obok, przy trzeszczącym telewizorze. Żebym mógł jeszcze raz zjeść Twoje racuchy - te, na które sypałaś mi podwójny cukier-puder. Popatrzeć na Ciebie, jak podsypiasz przy telewizorze. Było tak spokojnie, tak zwyczajnie. Tak ciepło.

Było.

Babcia odeszła wczoraj, we śnie. Nie zdążyłem się pożegnać.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1103 dni temu
Długo zastanawiałam się, czy do Was napisać, bo zdarzyło się w moim życiu coś, co sprawiło, że już nigdy nie będę się czuła tak jak kiedyś. Wydarzenie na tyle bolesne, że napisanie o tym przywołuje traumatyczne uczucia....

Od ponad pół roku budzę się rano ze łzami w oczach... Mam sny, które są bardzo realne, ale kiedy dociera do mnie, że to był tylko sen, nie potrafię dojść do siebie cały dzień.

Nie cierpię w snach, spotykam się w nich z moim bratem i tyle, niestety, mi po nim pozostało. Sny i wspomnienia.

Mój brat się powiesił. Dzień, w którym to zrobił, był najgorszym w moim życiu.

Nie ma słów, żeby opisać ból i tęsknotę oraz nieustanne analizowanie wydarzeń i ciągłe zadawanie sobie pytania- dlaczego? Tyle czasu już minęło a ja się czuję, jakby to było wczoraj - i nadal w to nie wierzę. Nie wiem, czy kiedykolwiek się z tym pogodzę.

Kiedy człowiek odchodzi w tak nagły sposób, nie umiemy sobie z tym dać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Spotkałem się ostatnio z kolegą, który jest rekeutantem w dużej firmie i opowiedział mi, co przeżył w pracy.... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dostałam rower od chrzestnego na komunię, to skakałam z radości. Moja kuzynka miała komunię w tym roku -... czytaj dalej
dziś
Moja żona kocha kupować zbędne pierdoły do domu. Mamy więc już garnek do gotowania szparagów, chociaż szparagi... czytaj dalej
0 dni temu
Za dzieciaka mieszkałam z moimi rodzicami na wsi. W 2002 roku moi rodzice podjęli decyzje o rozwodzie. Sprawa byłaby... czytaj dalej
0 dni temu
Moja córka skończyła 18 lat i wtedy wypędziłam ją z domu. Może powiecie, że jestem wyrodną matką - spoko, nie... czytaj dalej

reklamy ukryte