dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
1064 dni temu
Dziś moja mama dowiedziała się od lekarzy, że będzie mogła być dawcą nerki dla mojego taty, który pilnie potrzebuje przeszczepu.

Są 16 lat po rozwodzie. Mimo to nie wahała się ani chwili, by ratować mu życie.
pozostało 1000 znaków
Miesiąc przed urodzinami mojej dziewczyny straciłem pracę. Nie mówiłem jej o tym, bo było mi wstyd. Moja dziewczyna pochodzi z bardzo bogatej rodziny i jej rodzice długo nie byli do mnie przekonani. Dopiero, gdy znalazłem dobrze płatną pracę i zacząłem odnosić sukcesy na polu zawodowym, zaczęli przychylniej na mnie patrzeć.

Planowałem kupić jej przepiękny pierścionek zaręczynowy, na który odkładałem od początku roku. Niestety, brak pracy zmusił mnie do porzucenia tych planów. 100-metrowe mieszkanie, które wynajmowałem, zamieniłem na 25-metrową kawalerkę. Bałem się strasznie, ale w końcu zebrałem się na odwagę i wyjawiłem jej prawdę: "Masz chłopaka nieudacznika".

Wczoraj wieczorem moja dziewczyna przyszła do mnie na kolację. Siedzieliśmy na małej, zakurzonej kanapie i oglądaliśmy telewizję. Objąłem ją i spytałem, czy czuje się komfortowo. Położyła głowę na moim sercu i szepnęła:

- Tu, w tym miejscu, zawsze czuję się jak w domu.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1064 dni temu
Mój 12-letni synek Kamil wstąpił dziś ze mną do domu opieki, gdzie mieszka moja chora mama. Zwykle przychodzę tam sam, syna ostatni raz zabrałem pół roku temu. Mama choruje na Alzheimera i rzadko kogoś poznaje. Nie chciałem, by dzieci cierpiały.

Gdy weszliśmy do środka, pielęgniarka podeszła do nas i powiedziała: "Cześć Kamil". Zdziwiłem się i spytałem syna, skąd pielęgniarka zna jego imię. Okazało się, że Kamil przychodzi tu prawie codziennie po szkole, by przywitać się z babcią. Nie mówił mi nic, bo myślał, że będę na niego zły.

Wzruszyłem się. Od teraz wspólnie chodzimy do babci.
pozostało 1000 znaków
1064 dni temu
Mój dziadek trzyma w pokoju swoje zdjęcie z babcią, gdy byli młodzi i tańczyli na czyimś weselu. Śmiali się i nie wypuszczali z objęć. Babcia zmarła na raka w 1999 roku, gdy miałam 7 lat.

Wczoraj wieczorem dziadek przyłapał mnie na wpatrywaniu się w to zdjęcie. Przytulił mnie i powiedział:

- Pamiętaj: to, że coś nie trwa wiecznie, nie znaczy, że nie było warte Twojej chwili.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1064 dni temu
Może to śmieszne i uznacie, że jestem idiotą, ale i tak to opowiem.

Działo się to cztery lata temu, pojechaliśmy ze znajomymi na festiwal muzyczny i, jak to student, upiłem się pierwszego dnia do upadłego. Popołudniu zaciągnęli mnie ledwo przytomnego do namiotu, gdzie zaliczyłem sakramenckiego zgona i leżałem tam do późnego wieczora.

Moi koledzy-dowcipnisie postanowili namalować mi permanentnym markerem siusiaka na czole. Niczego, oczywiście, nie poczułem, a przecież nie przeglądam się w lusterku w namiocie tuż po pobudce, więc łaziłem z tym siusiakiem nie wiedząc, że go mam. Znajomi chyba się ugadali, żeby mi nie mówić, bo przysięgam, że się nie zorientowałem.

Do czasu.

Pod nasze namioty przyszli znajomi-znajomych, a wśród nich ONA - piękna Basia. Podeszła do mnie i powiedziała: "A co ty masz na czole?", na co moi znajomi wybuchli gromkim rykiem. Wiecie, "hehe, hoho, człowiek- siusiak", bardzo śmieszny kawał.

Minęło... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1065 dni temu
Siedziałam na ławce w parku z książką na kolanach i obserwowałam zakochaną parę przy fontannie. Mieli po 40 lat, a zachowywali się jak nastolatkowie. Biegali, śmiali się, przytulali i całowali. Już na pierwszy rzut oka można było wywnioskować, że nie widzą świata poza sobą.

Gdy podeszli bliżej, usłyszałam:

- Córciu, dlaczego nie dołączysz do nas? Jest taka piękna pogoda.

- Już idę, mamo.

Tak, ta zakochana para to moi rodzice. Rozwiedli się pięć lat temu, ale przez te wszystkie lata nie potrafili ułożyć sobie życia na nowo. Ciągle myśleli o sobie, ale duma i honor nie pozwalały im zrobić pierwszego kroku. Mama płakała po kątach, a gdy kiedyś złożyłam tacie niezapowiedzianą wizytę, zobaczyłam na szafce zdjęcia z mamą, których nie zdążył przede mną schować.

Wreszcie postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i na nowo ich ze sobą połączyć. I wierzcie mi, nie żałuję tego. Widok rodziców przeżywających drugą młodość to coś wspaniałego.

Jak oni się kochają!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Miałam taką depresję, że nie wychodziłam z domu przez bite 6 miesięcy. Nigdzie, nawet do sklepu, robiłam zakupy... czytaj dalej
0 dni temu
Dostałam od chłopaka pierścionek zaręczynowy po jego byłej, która nie przyjęła oświadczyn po czym się... czytaj dalej
dziś
Przeszedłem operacyjne usuwanie ósemek wrośniętych w zatokę, był to prawdziwy koszmar, schudłem 12 kilogramów i... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem z moją K już cztery lata, zawsze byłem wspierającym chłopakiem, dlatego chciałbym teraz też jakoś ją... czytaj dalej
dziś
Cześć wszystkim, którzy będą to czytać. Jestem zwykłą dziewczyną z problemami, która chowa się za uśmiechem... czytaj dalej

reklamy ukryte