dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Doszłam do wniosku, że nie potrzebuję być w związku. Mam dom, pracę, samochód. Gdy coś mi się zepsuje, dzwonię po fachowca. W sprawach łóżkowych jest gorzej, ale daję sobie radę. Mam częsty kontakt z chrześnicą i przyjaciółką, dzięki nim nie czuję się samotna.

Mieszkałam razem z partnerem u mnie. Budziłam go do pracy i szykowałam śniadanie. Zanim ja wyszłam z domu musiałam jeszcze ugotować, posprzątać i zrobić pranie. Zaraz z waszej strony posypką się hejty, że to normalne. Nie rozumiem tego, jak z kobiety można zrobić taką niewolnicę. Jak ów partner wracał do domu, to czekał na mnie jak ja wrócę z pracy, abym mu obiad zagrzała.

Pytanie do panów: to jest lenistwo, czy Wy naprawdę jesteście tacy tępi? No ja pierdolę, żeby nawet samemu do pracy nie wstać. Ja od piątej podstawówki wstawałam sama (mam lat 33). Po to są wam kobiety, aby zastępowały wam mamusie i za was wszystko robiły?

Osiem lat związku z takim typem i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Babcia poważnie podeszła do tematu związanego z moim stanem singielki. Mam 21 lat i nie mam faceta, a babcia uznała, że koniec z tym i postanowiła znaleźć mi KAWALERA.

I znalazła, na własną rękę. Podała mu mój numer. Od tygodnia dostaję zdjęcia amanta, który ma ze 40 lat i nie ma połowy zębów, ale, jak mówi babcia, "ma spore gospodarstwo i zapewni mi przyszłość". To nic, że jestem studentką i mam swoją drogę kariery w głowie - babcia już "zapewnia mi" miejscówkę na swojej wsi, gdzie będę przy boku tego przystojniaka doiła krowy do śmierci.

I takie buty.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Każda bez wyjątku mówi o szczerości i zaufaniu w związku, podkreślają, jaka to szczerość jest ważna dla nich, wręcz potrafią faceta zostawić jeżeli okazało by się, że skłamał.

Zaś same, wszystkie bez wyjątku, nie potrafią być szczere. Nigdy wszystkiego nie mówią, zawsze jakieś półprawdy, niedomówienia, zawsze coś ukrywają w zanadrzu. Odpowiadają wymijająco, jak chcą coś ukryć, bywa, że manipulują i grają na wiele frontów. A o przeszłość lepiej nie pyta,ć bo te bardziej szczere powiedzą za dużo i potem się w tym poplączą, a te mniej szczere będą mataczyć od początku.

I nie rozumiem waszego pokrętnego myślenia, bo gdy staracie się coś ukryć, to i tak facet to widzi, tylko woli udać, że nie.

Poznałem dziesiątki kobiet i wszystkie takie same, myślę sobie, że nie opłaca się być szczerym. Choć nadal szukam, ale w związkach jest to nierealne, zaś w przyjaźni jesteście szczere, nawet za bardzo.
pozostało 1000 znaków
Witam, mam 21 lat, poznałem kiedyś kobietę, z którą byłem w związku. Ale po jakimś okresie zerwałem z ta panią. Później okazało się, że jest w ciąży ze mną. Mówię dobra, trzeba być facetem. Chciałem, żeby do mnie wróciła i żebyśmy założyli rodzinę, ale ona nie. Sama wychowa dziecko.

Urodził się syn, bardzo go pokochałem. Jest bardzo podobny do mnie.

Teraz historia właściwa, szukam kobiety takiej na stałe, żeby założyć rodzinę. Ale mój problem jest taki, że mój cud, czyli synek, zniechęca kobiety do tego, żeby mnie poznac. Nie okłamuję kobiet, tylko mówię całą prawdę. Nie chcę nikogo skrzywdzić.

Okazuje się, że nie mam szans nikogo poznać. A gorsze jest to, że mój cud jest w innym mieście...

Czy kobiety zawsze mają problem z obcymi dziećmi? Dlaczego facet z dzieckiem to przeszkoda?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byliśmy razem 1,5 roku, już od kilku miesięcy się między nami nie układało. Wolał swoich przyjaciół, niż spędzać czas ze mną. Zawszę mówił, że źle się czuje lub wymyślał banalne wymówki, żeby się tylko ze mną nie zobaczyć.

Nigdy nie dał sobie nic powiedzieć, a jeśli już to zrobiłam, to pisał mi, że nie wie, czy mnie jeszcze kocha i coś w tym typie. W pewną sobotę, gdy mieliśmy iść razem na urodziny do kolegi, powiedział, że chce iść sam, trochę zrobiło mi sie smutno bo czułam już, że się wszystko jebie.

On poszedł na urodziny, a ja za namową koleżanek pojechałam na imprezę. Było tam dużo znajomych i on... Siedząc z przyjaciółmi dostałam wiadomość od kolegi mojego chłopaka, że on świetnie się bawi beze mnie. Zrobiło mi się przykro ale Kamil, bo tak ma na imię, bardzo mnie pocieszył. Usłyszałam tyle miłych słów od niego w jedną noc, że mój chłopak nie powiedział mi tyle przez cały nasz związek.

I... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja najdroższa żona bardzo płakała, kiedy straciła pierś w wyniku mastektomii po nowotworze. Uważała, że nie jest kobieca, że jest niekompletna, nieatrakcyjna.

Zapomniała, że przecież brałem ślub ze wspaniałą kobietą, a nie z jej biustem. Codziennie przynoszę jej mały upominek, kwiaty albo po prostu tulę ją w ramionach, żeby nigdy więcej nie pomyślała, że jest wybrakowana.

Dla mnie jest dokładnie taka sama, jak w dniu ślubu - najlepsza :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte