dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Mój związek trwa już kilka lat, wszystko układało się dobrze, aż do wyznania mojego chłopaka. Przyznał się, że chciałby spróbować czegoś innego - zdrady za pozwoleniem. Dla niego to jest normalna rzecz (twierdzi, że angażuje się bardziej emocjonalnie niż fizycznie w nasz związek, "przecież miłość to co innego, przy zdradzie nie zachodzi korelacja" - usłyszałam).

Kiedy minął pierwszy szok po jego "cudownej prośbie", załamałam się. Obwiniałam się za to, że nie jestem dla niego dość dobra i musi szukać bliskości u innej. Na szczęście z pomocą przyszli mi przyjaciele i już jest lepiej.

Zastanawiam się nad pójściem z chłopakiem do psychologa, by psycholog zobaczył to z innej perspektywy i nam pomógł. Nie wiem czy to dobry pomysł. Co wy byście zrobili na moim miejscu?
pozostało 1000 znaków
Mam chłopaka od 2 lat. Byłam z nim szczęśliwa, naprawdę go kochałam. Nigdy się nie kłóciliśmy. Mówił, że jest szczęśliwy i nigdy nie zrezygnuje z tego uczucia. Ostatnio jednak kłóciliśmy sie przez około tydzień, co nigdy przez dwa lata związku się nie zdarzało.

Owszem, kłóciliśmy się czasem, ale bardzo szybko dochodziliśmy do porozumienia. Niedawno postanowiliśmy, że przeżyjemy swój pierwszy raz. Było cudownie. Zanim to zrobiliśmy, długo o tym rozmawialiśmy. Było dobrze. Jednak ta kłótnia coś zniszczyła.

Dziś przyjechał i oznajmił mi, że zostajemy najlepszymi przyjaciółmi, bo męczy się w tym związku. Powiedziałam, że potrzebuję czasu, aby sobie to przemyśleć i ma przyjechać jutro, a ja mam mu dac odpowiedź... Co powiedzieć? Zgodzić się na przyjaźń? Namawiać go do związku?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chciałabym skierować moje wyznanie głównie do kobiet. Swego czasu byłam bardzo „obrotna”, poznawałam wielu facetów i dlatego doszłam do jednego wniosku. Kobiety zbyt mocno ufają facetom! Pytacie dlaczego? Gdybym chciała, mogłabym rozbić wiele rodzin, przez to, co odwalali faceci. Spotykałam się z pozornie szczęśliwymi posiadaczami żon, dzieci... Było ich wielu, oczywiście nie zawsze wiedziałam, że dany osobnik ma żonę.

Dlaczego nie napisałam tego ich żonom? Być może nie chcę się wtrącać, być może miałam uraz, po tym jak jedna z kobiet była zła na mnie gdy jej powiedziałam, tak, na mnie... na mnie! Rownież oszukaną przez jej partnera. Myślę, że wiele kobiet nie chce dopuszczać do siebie myśli, że ich mąż je zdradza, chociaż coś podejrzewają. Drogie panie, ufajcie swoim facetom, ale nie bójcie się ich kontrolować, jeśli nie chcecie być robione w konia śmiało przeglądajcje telefony, pytajcie o każdą „koleżankę”, zakładajcie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Muszę sie komuś wygadać, bo już nie mam sił. Zawaliło się całe moje życie. Może od początku. Pochodzę z patologicznej rodziny, rodzice piją, znęcają się i kolorowo nie jest, przez to mam problemy z nawiązywaniem relacji, jestem wredna (lata bronienia się przed docinkami z powodu sytuacji w domu).

Poznałam, jak mi się wydawało, mężczyznę mojego życia, zamieszkaliśmy razem u jego rodziców. Niestety, z powodu pracy (pracuję 6 dni w tygodniu po 10h) nie mam siły i czasu ogarniać całego mieszkania, oczywiście nasz pokój, ktory zanieszkujemy z Pawłem, jest zawsze posprzątany, staram się pomagać teściowej kiedy tylko mogę i gotować, jak mam czas. Z Pawłem ostatnio nam sie nie układa, brak czasu, jego wyjścia ze znajomymi, brak poświęcania odpowiedniej uwagi.

Jego mama wyrzuciła mnie z domu twierdząc, że jestem pasożytem, mam okropny charakter i nic nie robię, chociaż staram się jak mogę. Przemyślałam to sobie i postanowiłam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wiele wyznań o miłości tutaj się znajduje, o tym jak ktoś się zakochał i nie umie tego powiedzieć drugiej osobie, albo w ogóle o odrzuconej miłości. Czasem takie wyznania pisane są przez osoby, które nie są jeszcze pełnoletnie i przez to są wyśmiewane, krytykowane, że im nauka w głowie powinna być. Jestem innego zdania.

Mianowicie miłość przychodzi niespodziewanie i nawet takie osoby mające po 13 lat mogą się zauroczyć, zakochać, ale właśnie że spotykają się z falą krytyki, wolą pisać tutaj, anonimowo. Dziś i ja postanowiłam podzielić się z Wami moimi uczuciami...
Raczej wiek buntu mam już za sobą i problemu z nieszczęśliwą, niedorosłą miłością nigdy nie miałam, a jednak zakochałam się w osobie, w której nie powinnam...

Moja babcia jest dość wierzącą osobą, więc gdy przyjechałam do niej w odwiedziny na wieś, zaciągnęła mnie do kościoła. Nawet nie wiecie, w jakim szoku byłam, gdy obok proboszcza stał wysoki i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie mam nikogo, z kim mogłabym o tym porozmawiać, a chcę się po prostu komuś wygadać.
Tęsknie za swoim byłym. Rozstaliśmy się kilka miesięcy temu, z mojej inicjatywy. W tamtym momencie nasz związek były pusty, prawie się nie widywaliśmy, nie rozmawialiśmy. Ta sytuacja utrzymywała się przez około rok. Było kilka rozmów o naprawie naszej relacji, jednak za każdym razem wracaliśmy do tego samego. Nie widziałam naszej wspólnej przyszłości, więc żeby nie trwać w tym złudzeniu, zaproponowałam rozstanie.

Była to jedna z trudniejszych decyzji w moim życiu, którą bardzo przeżyłam. Po kilku tygodniach znajomi namówili mnie, abym zaczęła chodzić na randki, spotykać się z ludźmi i tak poznałam mojego obecnego chłopaka. Na początku próbowałam hamować naszą znajomość, ale czułam wielką presję z jego strony, pod którą się ugięłam. Z resztą miał akurat to, czego brakowało mi w poprzednim chłopaku, czyli był towarzyski, śmiały,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam koleżankę, która autentycznie chyba wymaga pomocy lekarskiej. Jest natarczywa, wypisuje do mnie po 40 wiadomości... czytaj dalej
0 dni temu
Moi znajomi od dawna mówili, że zazdroszczą mi tego, że mogę jeść bez ograniczeń, a nie przybieram na wadze -... czytaj dalej
0 dni temu
Nie uwierzycie w to, co wydarzyło się na komunii mojej dalekiej kuzynki. Byłam zaproszona na uroczystość, ale... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem Ula i mam 34 lata. Od dłuższego czasu przeglądam wyznajemy i postanowiłam, że też umieszczę tu swoją... czytaj dalej
0 dni temu
Przyprowadziłam do babci swoją dziewczynę. Byłam cała w nerwach, ale obiecałam, że w końcu przedstawię swoją... czytaj dalej

reklamy ukryte