dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Mam strasznie uciążliwy problem związany z moją tożsamością płciową. Po prostu... jestem dziewczyną. Taką się urodziłam. Kilka lat temu (obecnie jestem blisko 15 roku życia) zaczęłam czuć się nieco chłopięco. Zawsze wolałam czarny od różu, samochody od lalek, chłopców od dziewczyn, ale... to chyba normalne, czasem ludzie tak mają, nie?

Dwa lata temu założyłam w jednej grze konto jako chłopak i czuję się tak dobrze kiedy tam wchodzę. Ale... problem w tym, że nie zawsze czuję się chłopcem. Raz mam ochotę założyć długą perukę, wypchać sobie stanik i ubrać sukienkę, a raz obciąć włosy na zupełnie krótko, założyć dres i nie wychodzić sprzed komputera. To takie frustrujące, zwłaszcza, że nie mam zaburzeń hormonalnych, a moja rodzina nie jest zbyt tolerancyjna. Jeżeli bym im o tym powiedziała, prawdopodobnie wywaliliby mnie z domu albo nigdy więcej by się do mnie nie odezwali. Tak cholernie się boję i z każdym dniem jest... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Po ostatnich wyznaniach o facetach-nieudacznikach którzy mało zarabiają i żyją z rodzicami, opowiem o swoich doświadczeniach. Zmarnowałam z takim pół roku życia, zakochałam się i byłam z nim dopóki nie zmądrzałam. Nie żebym miała jakieś rozdmuchane ego, sama nie pracowała i wymagała od niego cudów.

Pracuję i studiuję, mam 23 lata, chociaż zarabiam podstawę i połowę mojej wypłaty wydaję na wszystkie opłaty związane ze studiami, to zmieni się wszystko po studiach, na razie muszę tkwić w tej beznadziejnej pracy bo pracodawca umożliwia mi studiowanie, wolne weekendy i daje wolne w trakcie sesji. Wracając do faceta, każdej normalnej dziewczynie odradzam bycie z takim kimś, mój były miał 29 lat, zarabiał 1800 zł i mieszkał z rodzicami. Dorzucał się 400 zł do chaty rodzicom, palił jak smok i żeby oszczędzić kręcił skręty. Płacił ratę 300 coś zł. za 15 letni samochód który jeszcze musiał zatankować. I co dalej? No właśnie, co... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Uczę w szkole wyższej już jakieś 10 lat i pierwszy raz przytrafiła mi się taka historia, otóż zakochałem się w swojej studentce... Ta dziewczyna przyprawia mnie o dreszcze. Jest nie tylko bardzo ładna, ale również bystra, zabawna. Jej ogromny zasób wiedzy może niejednemu zaimponować. Jednym słowem ideał.

Ogólnie mam opinię wrednego, jestem bardzo wymagającym wykładowcą, ale przy niej tracę głowę... Wiem, że już co niektórzy gadają, ona sama zresztą chyba czegoś się domyśla, a na pewno zdaje sobie sprawę, że ze mną może zrobić wszystko. Trzymam jeszcze fason, ale jest coraz trudniej. Nie proszę o rady, chciałem po prostu wygadać się. Teraz jest przerwa wakacyjna, a ja głupi odliczam dni, kiedy w końcu ją zobaczę.

Wstyd mi, bo jestem już dojrzałym facetem, a zachowuję się jak gówniarz. Dodam, że dziewczyna pisze u mnie pracę dyplomową. Z jednej strony więcej okazji, żeby ją widywać, rozmawiać z nią, a z drugiej obawiam się,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem osobą homoseksualną. Mam chłopaka, z którym żyję w szczęśliwym związku prawie 2 lata. Moje wyznanie kieruje do osób, które są "anty LGBT" z nadzieją, że chociaż jedna osoba heteroseksualna, która jest tytułowym czy tytułową ANTY, zmieni zdanie i myślenie o homoseksualistach.

Ostatnio widziałem w internecie różne nieprzyjemne rzeczy typu ogłoszenie o zakażeniu ulic przez bakterie o nazwie LGBT albo karteczki "Strefa wolna od LGBT", które mają być dołączone do Gazety Polskiej... Pomijam zupełnie fakt tego, co działo się na Paradzie Równości w Białymstoku, bo na to po prostu nie ma słów- jedna wielka dzicz...

Nie rozumiem dlaczego w Polakach jest tyle nienawiści do odmienności.
Może nie każdy rozumie osoby LGBT, ale to nie znaczy, że jak nie rozumiem osób, które są po prostu inne to mam prawo publicznie ich dyskryminować, a wręcz w niektórych przypadkach obrażać, ponieważ każdy ma prawo kochać. Niezależnie czy jest to miłość... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój chłopak dobrze wiedział, że marzę o nietypowych zaręczynach. Dumał, dumał no i wymyślił. Nie spodziewałam się, że w muffince, którą samodzielnie upiekł, ukrył pierścionek z diamentem.

Efekt? Powiedziałam "tak" z zakrwawionym gazikiem w gębie, w gabinecie dentysty 24/7. A za koronkę zapłacę prawie 2 tysiące.

No.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moje wyznanie będzie idiotyczne i dla części ludzi pewnie zabawne, ale mnie to już nie śmieszy. Mam znajomą, która jest karlicą. Taką normalną, w sensie choruje na karłowatość, ma może metr wzrostu. Była w moim towarzystwie w zasadzie od zawsze, ale dopiero od niedawna zacząłem z nią dłużej rozmawiać. I uwaga, zakochałem się w tej nieco zdeformowanej, ale pięknej dziewczynie.

Rozmawialiśmy, chodziliśmy na różne spotkania, a w końcu powiedziałem jej, że mi się podoba. I wiecie co? Ona się oburzyła i uciekła, a potem napisała mi na Facebooku, że jestem świnią. Ba, nasi wspólni znajomi pisali do mnie, że jestem gnojem, bo robię jej nadzieję albo się z niej wyśmiewam.

Od razu się wytłumaczyłem, napisałem jej długi elaborat, że wcale nie żartuję, że jej karłowatość mi nie przeszkadza, bo ma piękną twarz i cudowną osobowość. Nic z tego. Jest od tygodnia obrażona, a ja dniem i nocą marzę o tym, żeby została moją żoną.

Co ja mam robić? Jak ją przekonać?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte