dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
Wywalili mnie z pracy, kiedy nowy kierownik powiedział mi, że potrzebuje w firmie osób reprezentatywnych, a ja odstraszam mu klientów. Jestem paskudną, brzydką i nieatrakcyjną kobietą. Najchętniej zamknęłabym się w piwnicy i do końca życia z niej nie wychodziła.

Dlaczego my brzydcy mamy takie schrzanione życie? Przez to, że jestem brzydka jestem i biedna. Nie mam siły przebicia, aparycji, pracuję po magazynach, na kasach w sklepach i nie mogę się wybić. Dostałam pracę przy obsłudze klienta i zaraz ją straciłam, bo jestem brzydka. Wszędzie faworyzowane są atrakcyjne osoby, a mi robi się jeszcze pod górkę. Faceci mnie nie podrywają. Ignorują mnie, a czasami ze mnie szydzą. Zazdroszczę ładnym kobietom. One mają łatwiej. Mają lepszą pracę, łatwiejsze życie, mężczyźni im słodzą, uśmiechają się, pomagają.

Takie lalunie znajdują super chłopaków i dobrze wychodzą za mąż. Ja nie mogę znaleźć nawet chłopaka. Dałabym wszystko za... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Od dłuższego czasu mam mętlik w głowie, mianowicie mój kochany chłopak jest bardzo tajemniczy... Po prostu wydaje mi się, że nie jest tym, za kogo się podaje. Bardzo rzadko wysyła mi swoje zdjęcia (przez trzy lata, widziałam go może z trzy razy). Za każdym razem się odmładza, raz pisze, że ma 22 lata, za drugim 24. Ale w tym przekonaniu odwiedził mnie moment, gdy znalazł mnie na fb, po prostu NIC O NIM NIE MA. Wiek ma ustawiony na 1988, e-mail nie na jego imię, nawet nie ma podanego swojego nazwiska.

Cholernie się boję, że zmarnowałam trzy lata z oszustem. Przepraszam, źle to ujęłam, boję się, że kocham oszusta. Co o tym sądzicie?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem facetem, który nie ma szans na normalną kobietę. Po prostu nie ma. Mam zdeformowaną czaszkę, wyglądam jak ufoludek, mam wielkie, odstające uszy i jestem niezbyt miły, cichy, nieśmiały, bez szans na poderwanie dziewczyny o w miarę ładnym wyglądzie.

Kiedy trafiła mi sie, nazwijmy ją, Basia, skakałem z radości, że w końcu w wieku 26 lat przestanę być prawiczkiem. Jakoś poszło, choć musiałem się odwracać, bo jak jej się przyglądałem, to mi się odechciewało. Jednak osiągnąłem swoje, tylko że ona później się zakochała, ja nie. Nie umiałem jednak z nią zerwać, bo nareszcie czułem się taki, jak moi rówieśnicy, nie kochałem jej i nie kocham ale "mam dziewczynę". Tak po prostu. I to się liczy.

Basia jest gruba, niestety, próbowała schudnąć, ale to nie jest takie łatwe. Dużo je, nie ćwiczy. Wiem, że ja też nie jestem przystojny, ale ona mnie chce i akceptuje, to w czym problem? Ja jej nie. I to JEST problem. Wstydzę się z nią... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Wybiła mi trzydziestka i musiałem podejść strategicznie do życia. Postanowiłem, że będę z brzydką kobietą. Ładne kobiety niestety mają pochrzanione charakterki, ogromne wymagania, nic nie potrafią zrobić i trzeba na nie wydawać ciężko zarobione pieniądze, rozpieszczać i zabierać w różne miejsca. I te ich fochy o nic...

Tak więc jestem z dziewczyną z trochę niewyjściową twarzą, ale za to jest szczupła. Jakie są plusy bycia z kimś takim? Jest we mnie zapatrzona tak, że świata poza mną nie widzi. Spełnia każdą moją zachciankę. Mam seks na pstryknięcie palcem, nigdy nie boli ją głowa, a ona stara się jak może i to widać. A że ja lubię podczas zbliżeń ostro dominować i poniżać kobietę to, to robię, a ona się idealnie podporządkowuje. Nie muszę się martwić o żadne obowiązki domowe, ona ugotuje, posprząta, uprasuje i zrobi pranie. Mnie nic nie obchodzi i jest jeszcze szczęśliwa, że ktoś z nią w ogóle chce być.

W... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam kilka sytuacji kiedy chłopcy, których byłam pewna, myśleli o tym, byśmy byli razem na dłużej z własnej inicjatywy, więc przychodziło do poznania rodziny i wtedy działy się różne rzeczy.
Po zapoznaniu prawie wszystkie pytania, które padały, dotyczyły mojej siostry oraz spotkania jej pod pretekstem zżycia z rodziną "ukochanej" - przy kolejnym mężczyźnie nie było to już niczym zaskakującym.

Była nawet sytuacja, w której ja płakałam w jednym pokoju a mój "ukochany" siedział w drugim z siostrą się śmiejąc, oglądając różne rzeczy w TV. Najbardziej bolało mnie jednak to, że potrafili wymyślać rzeczy o mnie lub o nich samych, by zdobyć jej atencję, nawet wtedy, jeśli byłam obok w kuchni, by np. zrobić wszystkim herbatę. Jestem świadoma, że siostra nie chce ingerować w moje związki, ale oni sami do niej lgną, nie mam jej tego za złe, ale czuję się przez to okropnie.

Przy każdej takiej akcji moja pewność siebie oraz... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Kiedy ktoś mnie pyta, co to znaczy miłość, pokazuję mu paluchem na kota mojej dziewczyny, którego jje kupiłem, i jednocześnie zasłaniam się rękawem i szukam swoich tabletek na silną alergię.

Tak. To jest miłość.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Około rok temu uratowałam małego, trzytygodniowego szczeniaka przed uśpieniem. Przywiozłam go do domu i zaczęło... czytaj dalej
0 dni temu
Cześć, mam 15 lat i coś mam dzisiaj opowiem. Mam dziadka rolnika, który wraz z moim wujkiem prowadzi 40-hektarowe... czytaj dalej
dziś
Wyjeżdżam za granicę na tydzień. Spakowałem walizkę i wiedziałem, że mama coś tam wcisnęła, ale nie miałem... czytaj dalej
dziś
Mój brat myślał, że dziewczyny mają jedną "dziurkę" do wszystkiego - do robienia siku, do rodzenia dzieci, do... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj mieliśmy ostatnią w tym roku szkolnym historię.

Facet był na tyle genialny, że życzył nam udanych... czytaj dalej

reklamy ukryte