dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania miłość
wczoraj
Przez ostatnie 12 razy nie mogłam o tym mówić, bo przecież nigdy nic nie wiadomo, może jeszcze coś się zmieni, może się nie uda, znowu, kolejny raz. I nie mówiłam, milczałam, a później milcząco przeżywałam ten sam koszmar, na nowo.

Nadzieja nie umarła we mnie nigdy.

I teraz, kiedy minęło już prawie 5 miesięcy, wiem, że mogę mówić o tym otwarcie - udało się. Po dwunastu poronieniach - udało się. Jestem w ciąży, wszystko jest w porządku, po prostu się udało.

Dzielę się z wami, bo to najlepsza chwila w moim życiu. Trzymajcie kciuki za mnie i za maleństwo!

pozostało 1000 znaków
Mam lekko ponad czterdzieści lat i jestem atrakcyjną kobietą, nadal cieszącą się powodzeniem u mężczyzn. Mam męża, który zarabia na tyle dużo, by pokrywać wszystkie moje zachcianki. Mam pracę, do której chodzę tylko po to, by sprawiać pozory niezależności i usłyszeć najnowsze plotki. Mam przyjaciółkę, której mogę powiedzieć wszystko. Mam kochanka, który zaspokaja te potrzeby, których nie zaspokoi mój mąż-pracoholik. Mam córkę, studentkę medycyny, która wzięła za narzeczonego przyszłego prawnika.

Moje życie jest idealne, prawda? Tak, takie wydaje się na pierwszy rzut oka. Wszystko zaplanowałam tak, aby było idealnie. Jest tylko jedna rysa. Moja młodsza córka. Ta, którą znienawidziłam od razu po urodzeniu. Bo jak to możliwe, że z dwójki tak idealnych, pięknych ludzi urodziło się coś takiego?

Wstydziłam się jej od momentu, kiedy zobaczyłam ją po urodzeniu. Nie chciałam brać jej na ręce. Nie chciałam nadawać jej imienia. Błagałam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj
Magiczny moment, w którym uświadomiłam sobie jak bardzo kocham mojego chłopaka. Pamiętam to jak dziś.

Byłam na diecie. Przyniósł pizzę.
pozostało 1000 znaków
Myślicie, że kobiety są wrażliwe i uczuciowe, nie budują relacji wyłącznie na seksie i tym podobne pierdoły? To nie znacie mojej Beaty.

Od jakiegoś roku jedyne co wspólnie robimy to szybki seks, najczęściej na biurku lub okazjonalnie w domu, kiedy któreś z naszych współmałżonków ma nocny dyżur (obydwoje są lekarzami).

Jej odpowiada taki stan rzeczy, ale ja, gdzie moje uczucie do żony dawno się wypaliło, zakochałem się w niej na zabój i pragnąłbym czegoś więcej. Tydzień temu zebrałem się na odwagę i wyznałem jej miłość. Wiecie co odpowiedziała?

Zachichotała jak głupia i powiedziała, żebym się nie wygłupiał, bo co ja jej niby mogę zapewnić ze swoją marną nauczycielską pensją. Po czym strzeliła focha, że psuję atmosferę takimi głupimi tekstami i co ja sobie w ogóle myślę. Nie odzywa się do mnie od tygodnia.

I wiecie co? Nawet to mnie nie otrzeźwiło, jestem w niej zakochany na zabój. Nawet jeśli przez najbliższe... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jakiś czas temu zacząłem się spotykać z taką Justyną ze starszej klasy. To świetna laska - ładna, mądra, zabawna. Wszyscy kolesie w szkole na nią lecą, nie sądziłem więc nigdy, że zwróci uwagę na kogoś takiego jak ja. Ale jednak tak się stało i obecnie jesteśmy parą. I bardzo mnie to cieszy.

W całej tej historii miłosnej dostrzegałem tylko jeden problem - Justyna w szkole jest "dziwką". Miała wielu chłopaków i każdy z nich przechwalał się gdzie to jej nie brał i na ile sposobów. Ma opinię ladacznicy i doskonale o tym wiedziałem, gdy się z nią wiązałem, jednak uczucie było silniejsze. Teraz jesteśmy razem już cztery miesiące i doszliśmy do tego momentu, kiedy się sobie nawzajem zwierzamy. Postanowiłem więc zrobić krok w niebezpieczną stronę i spytać Justynę o jej partnerów seksualnych, chociaż miałem co do tego wiele obaw. Myślałem, że załamię się, gdy usłyszę 30. Nie usłyszałem takiej liczby.

Moja dziewczyna... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
3 dni temu
Jestem facetem, a nie raz szyję sobie sam dziurę w kieszeni i robię w domu pranie. Odkurzam i uwielbiam gotować obiady. Zanim podejmę jakąś ważną decyzję w życiu, pytam się o zdanie swojej mamy bo wiem, że wiele może mi przekazać ze swojego doświadczenia i doradzić. Zanim wyjdę na piwo z kolegami, pytam mojej dziewczyny czy nie ma nic przeciwko - nie dlatego, że jestem piz.dą, jak tu co niektórzy zaraz napiszą -
ale dlatego, że ją kocham i liczę się z jej zdaniem w każdej kwestii. Płaczę też na dramatach, szczególnie w momentach, kiedy widzę jak moja dziewczyna się wzrusza. I lubię różowe t-shirty.

I nie wstydzę się żadnej z tych rzeczy.

Uważam, że bycie mężczyzną to dojrzałość życiowa i umiejętność zadbania o osoby które kochasz, a nie siłownia i zdjęcia z szonami na pokaz.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moim mężem od 17 lat. Wiele dróg za nami, łez, złości, miłości, nerwów, kłótni i godzenia się. A... czytaj dalej
dziś
Jadę sobie autobusem z pracy, dzień jak co dzień. Wsiadają chłopcy, lat może mieli po 12-14 maksymalnie.... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak wrócił wczoraj z pracy i pierwsze co zrobił to krzyknął w drzwiach:

- Aresztuję Cię za... czytaj dalej
dziś
Odkąd pamiętam, zawsze podobały mi się starsze kobiety. Ich ubiór, sposób poruszania się. Zawsze chciałem mieć... czytaj dalej
0 dni temu
Mam 19 lat. Z różnych powodów byłam zmuszona w zeszłym roku pojechać na parę miesięcy do jednego z zachodnich... czytaj dalej

reklamy ukryte