dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Do tej pory sądziłem, że moja dziewczyna jest normalna, ale w sumie krótko z nią jestem, bo dopiero jakieś 3 miesiące. Ostatnio to, co powiedziała, zabiło mnie do tego stopnia, że na chwilę przestałem się do niej odzywać, muszę ochłonąć. Otóż uprawiamy już seks, tzn. od jakiegoś miesiąca, a teraz, jak nadchodził Mikołaj, ona spytała mnie, czy zrobię jej specjalny, erotyczny prezent.

Zaczęła żartować, że ma taki fetysz i marzenie, które zawsze chciała spełnić i pragnie... bałwanka z kupy. Zacząłem się śmiać, byłem pewny, że robi sobie jaja, jak zawsze, bo ona lubi się pośmiać. Niestety, to nie był żart. Wyjaśniła mi, że stolec ją kręci - lubi go dotykać, wąchać, robić z niego kształty. Chodziło jej o swój stolec. Mówi, że często po oddaniu go grzebie w muszli w specjalnej rękawiczce, którą potem wyrzuca, "żeby było higienicznie".

Zamarłem, myślałem, że zwymiotuję. Naprawdę, mało co mnie obrzydza, ale to było... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem dość młodą, bo 20-letnią kobietą i odkąd tylko pamiętam,, kręcą mnie dużo starsi ode mnie mężczyźni. I nie mówię tu o 40-latkach, ale takich 55+. Im starszy, tym lepiej, byle by tylko był "sprawny". Niestety, nie miałam okazji na żadne przygody, ale tylko dlatego, że brak mi odwagi.

Nie jestem jakąś szarą myszką, uchodzę za bardzo atrakcyjną osobę, dlatego nie miałabym żadnych trudności, żeby znaleźć takiego partnera. Zdarzało mi się zamieszczać ogłoszenia na portalach towarzyskich opisując siebie oraz osobę, którą szukam i dostawałam dziesiątki wiadomości z odpowiedziami. Czasami wymieniałam z takimi mężczyznami wiadomości, ale kiedy pojawiał się temat spotkania, po prostu urywałam rozmowę. Wcześniej mieszkałam w bardzo małym mieście i po prostu bałam się, że trafię na czyjegoś wujka, dziadka czy po prostu znajomego. Na studia przeprowadziłam się do większej miejscowości, jednak wciąż brak mi odwagi na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem gorącym 18-latkiem, którego głównym celem życiowym są stare baby. Kocham kobiety, które mają więcej lat od mojej matki. Może powiecie, że to dziwne albo chore, ale komu to przeszkadza tak naprawdę? Na pewno nie mi, na pewno nie moim sąsiadkom i ciotkom moich kolegów.

Znajomi się trochę ze mnie śmieją, ale mało który wie o tym moim zainteresowaniu. Raczej sądzą, że jestem prawiczkiem i po cichu fapuję w mieszkaniu, bo nikt mnie nigdy nie widział z dziewczyną. No i prawidłowo - bo myśleli, że to jakieś moje ciocie albo czyjeś matki. Nieprawda. To moje kochanki. Stare baby się wyrywa z taką łatwością, że za nic w świecie nie chciałoby mi się bajerować tych księżniczek po dyskotekach. Kręcą nosem, wymyślają. A babki po 50-tce? No błagam, każda marzy o przygodzie z młodym, jurnym chłopaczkiem, takim, jak np. ja. Nie jestem jakiś piękny, ale też nie mam dupy zamiast ryja, więc dla wdówek, rozwódek i innych niedopieszczonych... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ja jestem ze swoją kobietą od trzech lat i depczemy się nawzajem. Tak, depczemy. Miałem to szczęście, że po tym jak jej zaproponowałem trampling, to po czasie ona zaproponowała, żebym to ja wszedł na nią, bo też chce poczuć to co ja. Strasznie mnie to podnieciło. Ja ważę 77 kg, a ona 52 i na początku musiałem być bardzo ostrożny. Stawałem tylko na jej brzuchu, bo bałem się, że może nie wytrzymać mojego ciężaru na klatce piersiowej. Jednak potem okazało się, że mogę po niej chodzić jak chcę i ona to lubi, o wiele bardziej niż ja!

Pomimo że jest drobna, to jest także bardzo silną dziewczyną. Prosi mnie tez żebym siadał na nią, co ja czynię z wielką ochotą i można powiedzieć, że obecnie to jest nasza ulubiona forma rozrywki. Ja wprost uwielbiam czuć jej delikatnie poruszający się, ciepły brzuszek, pod moim tyłkiem. Najczęściej rozsiadam się tak, że opieram się plecami o jej nogi, a moje stopy daję jej do lizania. Co jakiś... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam wtedy 18 lat i byłam w pierwszym związku z facetem. Byliśmy razem już długo, bo prawie 4 lata. Ta sytuacja miała miejsce ponad 10 lat temu, ale nadal wspominam ją ze śmiechem. Byliśmy dla siebie pierwsi. Wszystko, co związane z seksem było nowe. Nie byliśmy super w te klocki, ale uczyliśmy się na błędach. Po jakimś czasie zaczęliśmy ostro świńtuszyć.

Widywaliśmy się tylko w weekendy, obydwoje mieszkaliśmy z rodzicami, więc seks w plenerze był dość częsty. Byliśmy nieziemsko napaleni na siebie, burza hormonów, itp. W sumie nie było miejsca, w którym byśmy tego nie robili.
Piwnica, suszarnia, auto, las, pusta sala kinowa, budowa domu moich rodziców, oral podczas jazdy samochodem, tył jego służbowego auta. Nieźle szaleliśmy. Któregoś razu, podczas mega gorącego lata, wyrwaliśmy się z miasta. Odebrał mnie z zajęć po pracy i pojechaliśmy nad jezioro. Malutka, dzika plaża, o której prawie nikt nie wiedział. Kąpaliśmy się,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem z moim partnerem parą praktycznie od gimnazjum, czyli znamy się ponad 10 lat. Nudzi nam się w związku, to normalne, chyba każdy tak ma. Kochamy się, bierzemy za rok ślub, ale w naszym związku brakowało czegoś ciekawego, seks uprawialiśmy w życiu tylko ze sobą i zwyczajnie nam się nudzi. Wiemy, że ten związek trzeba pielęgnować, więc zdecydowaliśmy się na podkręcenie atmosfery, żeby wprowadzić trochę życia do sypialni.

No i spi*doliliśmy po całości. Nie bawią nas żadne ciuszki, zabawki, uważamy, że to żenujące, szukaliśmy więc czegoś, co będzie trochę zboczone, ale co nas nie zażenuje. Trójkąt odpadał, bo jednak nie ufamy nikomu na tyle, żeby bawił się z nami jako trzecia osoba, ale pomysł był dość fajny. Po długich rozkminach zdecydowaliśmy, że po prostu spotkamy się z jakąś drugą parą, ustalimy "zakres działania" między sobą i będziemy mieli namiastkę grupowego seksu, ale bez przeginania.

Wstydziliśmy się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte