dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania fetysz
Jest coś, co mnie jara jak cholera. Leję na wszystko, wszędzie, gdzie popadnie, nawet gdy nie mam pełnego pęcherza. Najbardziej uwielbiam w nocy siknąć na placu zabaw np. na zjeżdżalnię lub huśtawkę. Lub także w nocy, polać na ścianę budynku. Kupiłam ostatnio nawet specjalny 20-centymetrowy lejek do sikania na stojąco, to mogę bez problemów siknąć ludziom na balkony w budynkach z parterem na poziomie chodnika.

W dzień, gdy nikogo obok mnie nie ma, to sikam np. w parku na ławkę. Siadam na oparciu, odsuwam majteczki na bok i siuuu - strumyczkiem wzdłuż ławki, po całym siedzisku. A najlepsze jest to, jak na następny dzień przechadzając się widzę, jak na tym placu zabaw dzieci zjeżdżają na zjeżdżalni, którą wczoraj obszczałam, lub gdy ktoś siada na tę obszczaną ławkę. Oczywiście wtedy mocz wysycha, więc nic nie widać.

PO PROSTU KOCHAM SIKAĆ PUBLICZNIE.

Polecam wam wszystkim (i kobietom, i mężczyznom) takie obsikiwanie w nocy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich. Używanie tej samej maszynki do golenia? Nie ma problemu, ja ogolę sobie miejsce intymne, jutro mój mąż tej samej maszynki użyje do twarzy. Przebywanie w łazience w tym samym czasie? W porządku, mój ukochany robi kupę, ja nakładam maseczkę przy lustrze i rozmawiamy w najlepsze, bez krępacji i psucia atmosfery związku.

Moim odwiecznym marzeniem i fantazją było to, by wysikać się na stojąco, tak, poczuć, jak to jest trzymać małego I celować do dziury w sedesie.
Co zrobił mój luby?
Spełnił moją fantazje- trzymając jego ptaszka podczas siku zobaczyłam, jak to jest...

Kiedy ktoś mówi mi o tym, jak krępujące jest pierdzenie przy partnerze, chce mi się śmiać. My pierdzimy, kiedy mamy na to ochotę, w tym samym czasie nie gasząc ognia namiętności i pożądania między nami.

Mam jedno pytanie do tych wszystkich jakże poprawnych... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Witam, swojego czasu rozpocząłem związek z bardzo miłą i kochaną dziewczyną. Układało się od początku świetnie - i układa nadal. Po kilku miesiącach zdecydowaliśmy, że czas się razem zabawiać także w strefach łóżkowych. No właśnie - z małym problemem. Seks jest bardzo dobry, jesteśmy też otwarci na różne sugestie. Próbowaliśmy stosunku oralnego, niedługo planujemy również pobawić się analnie - i tu cały problem.

Ona chcę penetrować moją dziurkę palcem. Bardzo oczytaliśmy ten temat i nie ma nic w tym niby dziwnego, jednak pomysł z masowaniem mojej prostaty wręcz sprawia, że ma iskierki w oczach - jak na gwiazdkę. Nie wiem, czy to normalne - sam mam do tego pomysłu spore opory, a ona wciąż nalega. Nie mam też żadnych homoseksualnych poglądów ani ciągot, mimo to ona coraz bardziej stara się mnie namówić.

Co byście zrobili? To jest przyjemne i normalne? Kocham ją i nie chcę być hipokrytą, skoro ona godzi się "w swoją stronę", a ja przed swoją mam opór. Zrobić to, czy nie zrobić?
pozostało 1000 znaków
Jestem z moim chłopakiem od roku, ufam mu, ale ostatnio zabił mnie jedną prośbą i nie wiem, czy spełnić jego oczekiwanie, czy jednak sobie darować. Gorzej, że na razie mu odmówiłam i on jest obrażony, więc sama nie wiem, co robić. Eksperymentujemy często w łóżku, a on, jak mówi, lubi różne dziwne rzeczy. Do tej pory były to takie w miarę normalne fetysze, jakieś rajstopy, przebieranie, a teraz wymyślił, że chciałby, żebym oddała na niego mocz. Podczas seksu.

Mówi, że go to strasznie rajcuje, że dosłownie o tym marzy i nie chce słyszeć o żadnej wannie, bo rzuciłam, że to przecież niezbyt higieniczne i trzeba będzie sprzątać. On chce, żebym wysikała się na niego w łóżku, podczas stosunku. Mnie to trochę odrzuca, zwyczajnie się jakoś tak wstydzę, no i nie chcę później prać tych kołder, materaca, jakoś sobie tego nie wyobrażam.

Najgorsze, że on powiedział, że jestem zamknięta w sprawach seksu, choć nie uważam się za taką.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Do tej pory sądziłem, że moja dziewczyna jest normalna, ale w sumie krótko z nią jestem, bo dopiero jakieś 3 miesiące. Ostatnio to, co powiedziała, zabiło mnie do tego stopnia, że na chwilę przestałem się do niej odzywać, muszę ochłonąć. Otóż uprawiamy już seks, tzn. od jakiegoś miesiąca, a teraz, jak nadchodził Mikołaj, ona spytała mnie, czy zrobię jej specjalny, erotyczny prezent.

Zaczęła żartować, że ma taki fetysz i marzenie, które zawsze chciała spełnić i pragnie... bałwanka z kupy. Zacząłem się śmiać, byłem pewny, że robi sobie jaja, jak zawsze, bo ona lubi się pośmiać. Niestety, to nie był żart. Wyjaśniła mi, że stolec ją kręci - lubi go dotykać, wąchać, robić z niego kształty. Chodziło jej o swój stolec. Mówi, że często po oddaniu go grzebie w muszli w specjalnej rękawiczce, którą potem wyrzuca, "żeby było higienicznie".

Zamarłem, myślałem, że zwymiotuję. Naprawdę, mało co mnie obrzydza, ale to było... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Jestem dość młodą, bo 20-letnią kobietą i odkąd tylko pamiętam,, kręcą mnie dużo starsi ode mnie mężczyźni. I nie mówię tu o 40-latkach, ale takich 55+. Im starszy, tym lepiej, byle by tylko był "sprawny". Niestety, nie miałam okazji na żadne przygody, ale tylko dlatego, że brak mi odwagi.

Nie jestem jakąś szarą myszką, uchodzę za bardzo atrakcyjną osobę, dlatego nie miałabym żadnych trudności, żeby znaleźć takiego partnera. Zdarzało mi się zamieszczać ogłoszenia na portalach towarzyskich opisując siebie oraz osobę, którą szukam i dostawałam dziesiątki wiadomości z odpowiedziami. Czasami wymieniałam z takimi mężczyznami wiadomości, ale kiedy pojawiał się temat spotkania, po prostu urywałam rozmowę. Wcześniej mieszkałam w bardzo małym mieście i po prostu bałam się, że trafię na czyjegoś wujka, dziadka czy po prostu znajomego. Na studia przeprowadziłam się do większej miejscowości, jednak wciąż brak mi odwagi na... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam koleżankę, która autentycznie chyba wymaga pomocy lekarskiej. Jest natarczywa, wypisuje do mnie po 40 wiadomości... czytaj dalej
0 dni temu
Moi znajomi od dawna mówili, że zazdroszczą mi tego, że mogę jeść bez ograniczeń, a nie przybieram na wadze -... czytaj dalej
0 dni temu
Nie uwierzycie w to, co wydarzyło się na komunii mojej dalekiej kuzynki. Byłam zaproszona na uroczystość, ale... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem Ula i mam 34 lata. Od dłuższego czasu przeglądam wyznajemy i postanowiłam, że też umieszczę tu swoją... czytaj dalej
0 dni temu
Przyprowadziłam do babci swoją dziewczynę. Byłam cała w nerwach, ale obiecałam, że w końcu przedstawię swoją... czytaj dalej

reklamy ukryte