dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
1691 dni temu
Przez 10 lat staraliśmy się z żoną o dziecko. Bezskutecznie. Cztery razy ciąża skończyła się poronieniem, byliśmy już u wielu lekarzy, nikt nie potrafił nam pomóc. Z bezsilności i rozpaczy zaczęliśmy się kłócić, omal się nie rozwiedliśmy.

Dziś są moje urodziny. Obudziłem się w szpitalu, przy łóżku mojej żony. Wczoraj podarowała mi cudownego synka, ważył ponad 3 kilo, kawał chłopa z cudownymi rumieńcami na policzkach.

W chwili kryzysu opamiętaliśmy się i przypomnieliśmy, że w tym morzu smutku najważniejsza jest nasza miłość. Trzymajcie za nas kciuki :)
pozostało 1000 znaków
1695 dni temu
Witajcie. Chciałbym napisać, że wszyscy podniecają się jakąś Legią i Ligą Mistrzów, a tymczasem w odróżnieniu od Legii ja przynajmniej strzeliłem wczoraj jakiegoś gola.

W trakcie meczu moja żona usiadła obok mnie i pokazała mi pozytywny wynik testu ciążowego. Będziemy mieli bobaska :)

I kto tu jest w lidze mistrzów? Ja - 1, Legia - 0.

Dziękuję, do widzenia, haha! :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja dziewczyna to niezwykle wspaniałomyślna osoba. Jej ulubione stwierdzenie na mój temat to "Krzysiu by tego nie zrobił".

Poprosiła sąsiada o przykręcenie żarówki, bo "Krzysiu by tego nie zrobił. Jeszcze by spadł z krzesła". Nakupiła mi z koleżanką mnóstwo brzydkich ciuchów, bo "Krzysiu by sam sobie nie kupił. Kompletnie nie ma gustu". Gdy trzeba ją było zawieźć do szpitala, bo zaczęła rodzić, zamówiła taksówkę, bo "Krzysiu by tego nie zrobił. Zdał prawo jazdy za trzecim razem".

Jest jeszcze jedna rzecz, której Krzysiu by nie zrobił. Dziecka. Gdy byłem nastolatkiem, zachorowałem na świnkę i w efekcie jestem bezpłodny. Wiedziałem, że to nie mój bachor, ale czekałem na idealny moment, by się zemścić, a poza tym nie mogłem jej ot tak wyrzucić, bo dawny Krzysiu, by tego nie zrobił. Miał za dobre serce.

Ale dawnego Krzysia już nie ma.

Pewnego dnia moja była stanęła z niemowlakiem przed drzwiami mojego mieszkania i zastała przy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1722 dni temu
Kilka miesięcy temu urodziłam prześlicznego synka. Wraz z partnerem jesteśmy bardzo szczęśliwi, ale jest jedno "ale”.

Przez całą ciążę przytyłam 18 kilogramów, a po urodzeniu, w przeciągu trzech tygodni, zgubilam cały nadmiar, ale został po tym obwisły brzuch.

To "dziwne uczucie" przejawiało się odrzuceniem samej siebie. Gdy partner chociażby chce się przytulić, ja od razu panikuję, boję sie że dotknie mojego brzucha… Sama boję się go dotykać mimo tego, że wiem, że mojemu partnerowi to nie przeszkadza. Cały czas mówi, że kocha, że jestem jego jedyną, że jestem śliczna i że nic między nami się nie zmieni.

Wierzę w to, jednak coś odpycha mnie od niego, od niego i samej siebie. Nawet nie chcę się kochać, choć przed ciążą to uwielbiałam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1729 dni temu
Byłam z siostrą w szpitalu na oddziale ginekologicznym. W pewnym momencie lekarz podszedł do mnie i zapytał, który to tydzień i kiedy mam termin porodu.

Problem w tym, że to nie ja jestem w ciąży, a moja siostra.

Od tamtej pory, gdy chodzę do szpitala, zawsze wciągam brzuch na maksa...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
CZĘŚĆ 1/3

Dużo teraz się słyszy, że dziewczyny w wieku 16 lub 17 lat rodzą dzieci. Szczerze im współczuję, bo wiem przez co przechodzą.

Moje córeczki: Maja i Kasia obchodziły ostatnio 17 urodziny. Wiedzą o przeszłości i skąd się wzięły na świecie i w pełni to zaakceptowały. Dla nich najważniejsze jest to, że się kochamy że mamy wspaniałą rodzinę.

W wieku 16 lat zaczęłam układać sobie powoli życie. Chłopak, który mi się marzył, dbał o mnie, troszczył się i wspierał w trudnych chwilach. Zaczęłam technikum ekonomiczne. Po maturze marzyły mi się studia. Zawsze byłam jedną z najlepszych uczennic.

Mieszkałam na wiosce, a w szkole byłam w internacie. Po pierwszej klasie technikum wróciłam do domu na wakacje, na dłuższy okres. W sierpniu poszłam się przejść. Wtedy byłam ze swoim chłopakiem już ponad pół roku. Spotkałam znajomych kumpli: Filipa i Przemka. Spytali gdzie idę, a że ja błąkałam się bez celu, po... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte