dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
51 dni temu
Może powiecie, że kilka liter nie jest w stanie zmienić życia, ale ja uważam inaczej. Po dzisiejszym dniu, kiedy trzymałem żonę w gabinecie ginekologicznym, pełną obaw, a lekarz przyszedł z gratulacjami. I wymówił jedno słowo, kilka liter, które uszczęśliwiły nas na zawsze.

CIĄŻA. Udało się.
pozostało 1000 znaków
2 lata temu po 10 godzinach ciężkiego porodu wydałam z siebie na świat swoje pierwsze dziecko. Mąż mi towarzyszył. Niech wie, że to nie jest lekka robota.

Gdy przyjechał po nas do szpitala, nie kupił mi nawet kwiatka. W ogóle mi nie podziękował za ten trud. Było mi przykro, tym bardziej, że każda z koleżanek zawsze wracała po porodzie do domu z bukietem kwiatów. Miły gest. Pomyślałam, może następnym razem...

5 miesięcy temu urodziłam naturalnie drugie dziecko.
Mój mąż jest totalnym hipokrytą, Powiedział tylko, że powinnam się cieszyć, bo trwało to o wiele krócej niż pierwszy poród.
Nadal bez kwiatów.
Nadal zero wdzięczności za zdrowe dzieci.

Mój mąż nie jest w ogóle romantyczny...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Parę dni temu w pracy koleżanka zapytała mnie, czy nie chciałabym mieć dziecka, bo już w moim wieku powinnam myśleć, za późno, choroby - a mam 29 lat, że im kobieta starsza, tym jej trudniej rodzić.

Dziś dowiedziałam się, że już nie przyjdzie, bo jest na zwolnieniu z powodu ciąży - a ma 36 lat.

Gratulacje, Basiu :)
pozostało 1000 znaków
Witam. Jako że w internecie jestem raczej anonimowa, to postanowiłam pod wpływem rozmowy ze znajomymi napisać swoje wyznanie. Wolę być wyśmiana i zrobić z siebie debila w internecie, niż w prawdziwym życiu. Ale do rzeczy.
Ważnym faktem jest to, że jestem antynatalistką - czyli, według wikipedii, "przypisuję negatywną wartość narodzinom".

Wielokrotnie nasłuchałam się, że powinnam mieć w przyszłości dziecko, że to jest główny cel życiowy człowieka (czasem tylko kobiety). Ludzie mówią, że co z tego, że teraz nie chcę (mam 20 lat), jak w przyszłości instynkt macierzyński z pewnością się obudzi i tego brzdąca będę chciała mieć. Cały czas uparcie zaprzeczam i wykłócam się, a takie gadanie doprowadza mnie do szału. Bo nie dość, że jestem antynatalistką, to dzieciaków szczerze nie lubię. Nie uważam ich ani za słodkie, ani za urocze - szczególnie, gdy zaczyna drzeć japę w miejscu publicznym, w którym aktualnie przebywam. Jeśli... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 16 lat. Ostatnio wracając od przyjaciółki zostalam zgwałcona. Nie powiedzialam o tym nikomu. Był to mój pierwszy i jedyny raz.

Przedwczoraj okazało się, że jestem w ciąży. Tak, z gwałcicielem. Boje się i tym powiedzieć, nie tyle co mamie, a mojemu ojczymowi. On nie uznaje czegoś takiego jak gwałt. Uważa, że to dziewczyny niepotrzebnie prowokują i naprawdę tego chcą, albo że po prostu są k*wami i się puściły i nie chcą się do tego przyznać. Błagam, pomóżcie mi.

Co ja mam robić? A nie chcę usuwać dziecka, bo już je pokochałam, mimo że powstało w taki sposób. Pomóżcie!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mój plan na życie jest bardzo prosty. Znaleźć partnera, który tak jak ja nie będzie chciał mieć dzieci. Nigdy. Mam 21 lat i jestem pewna, że nigdy nie zmienię zdania. Dzieci są po prostu straszne. Na naszej planecie i tak jest nas za dużo, po co produkować kolejne pokolenia? Mało nas na ziemi?

Ciąża to koszmar, poród to koszmar, dzieci są tragedią. Nie wyrabiam z tymi hałasami, a jakbym miała zmienić pampersa, to bym zwymiotowała. Nigdy w życiu. Nie trawię, nie lubię, nie będę mieć.

I wiecie co? Dostaję MORZE hejtów z racji swoich poglądów. Cała rodzina mnie nienawidzi, bo nie chcę się opiekować kuzynostwem, "słodziutkim Maciusiem" mojej siostry, kiedy deklaruję, że ja nie będę mieć dzieci, słyszę, że "jeszcze mi się zmieni" - otóż nie. Nigdy w życiu.

Nie zmuszajcie ludzi do tego wspaniałego planu, który same realizujecie. Niektórzy mają większe ambicje, niż stać się otyłą i zaniedbaną matką polką. Sorry.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte