dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
84 dni temu
Witajcie, chciałbym się z wami czymś podzielić. Z przyczyn losowych, zdrowotnych i od siebie niezależnych z żoną walczymy o potomka. Niestety, życie nas nie rozpieszcza ale dzięki medycynie jest ogromna szansa, że się w końcu nam uda. Tak, podchodzimy do in vitro.

Jestem szczęśliwy, mamy ogromne szanse na to, aby się udało. Trzymajcie kciuki, pomódlcie się za nas, jeżeli macie taką możliwość. Każda pomoc o dobre słowo jest ważna, aby tylko udało się poczuć serduszko maleńkiej istoty. Dziękuję :)
pozostało 1000 znaków
86 dni temu
Okazało się, że moja miłość życia - ta sama, która postanowiła mnie zdradzić tuż po zaręczynach - wpadła i jest w ciąży. I to nie z tym, z którym mnie zdradziła, a jeszcze z innym, z którym, technicznie rzecz biorąc, zdradziła i mnie, i tego drugiego.

Powiem tylko tyle. HAHAHAHA. Miłego życia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
88 dni temu
Zaszłam w ciążę, chociaż jestem nadal dziewicą. Mam 16 lat.

Wygląda na to, że jestem druga w historii, jeśli chodzi o niepokalane poczęcie.
pozostało 1000 znaków
Urodziłam dziecko na siłę. Chorowałam na depresję, na nerwicę, miałam naprawdę ciężki okres w życiu. Kochaliśmy się wtedy z moim partnerem raz na ruski rok, nie wiem, jakim cudem, ale wpadliśmy. Załamka, nie chciałam tego dziecka, ogólnie nigdy nie myślałam o tym, że będę miała dzieci, to nie mój klimat.

Dodatkowo wiedziałam, że moje problemy psychiczne są zbyt duże, żebym miała teraz zostać matką. Błagałam mojego partnera o zgodę na to, żebym mogła zrobić sobie aborcję. Prosiłam, jęczałam, błagałam. Nic z tego, postawił sprawę twardo, nie da mi pieniędzy, nie pozwoli, choćby miał mnie zamknąć na okres ciąży w domu. Zgodziłam się, pomyślałam, że może ma rację, a ja nie myślę racjonalnie ze względu na swoją depresję.

Urodziłam i żałuję. Żałuję. Nie kocham córki. Opiekuje się nią głównie mój partner, ewentualnie nasi rodzice. Nie chciałam jej i nadal nie chcę, a moja depresja się wyłącznie pogłębia, bo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
89 dni temu
Miałam plan zrzucić ok. 10 kilo do końca roku. A jednak nie. Miałam plan zrobić sobie nowy tatuaż w tym miesiącu. A jednak nie. Miałam plan rozsiąść się ze szklanką whisky w sobotę wieczorem i słuchać muzyki, z mężem, aż do rana. A jednak nie.

Miałam nigdy nie zostać mamą, przez bliskie zeru szanse na zajście w ciążę. A jednak nie :)

Moje wcześniejsze plany co prawda się przesuną, ale moje największe szczęście to to, którego wcale nie zaplanowałam :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Opowiem wam historię jak z filmu, chociaż w sumie jest film powiązany z historią, która mi się zdarzyła dawno temu...

Mieszkam w małej miejscowości daleko od dużych miast. Moja mama będąc ciąży ze mną wybrała lekarza, który nie mówił, jaką płeć ma dziecko. Czekali do porodu na tą informację. Tata był przy porodzie i tylko dzięki niemu jestem w odpowiedniej rodzinie. Mama urodziła syna, jednak pielęgniarki dały jej dziewczynę i dopiero po zmianie pieluchy okazało się, że pielęgniarki dały złe dziecko moim rodzicom.

Długo się kłócili, mamie nie chciały uwierzyć, dopiero jak tata wkroczył do akcji udało się, w końcu oddali mnie moim rodzicom. Pomyłka była spowodowana tym, że spadła mi opaska z rączki! Tak, mógłbym być teraz w innej rodzinie, a co, jakby podmienili mnie z innych chłopcem?

Sądzę, że mój przypadek nie jest jedyny. Wszystkie przyszłe mamy i świeże mamy - sprawdźcie, czy to dziecko, co wam dadzą w szpitalu jest wasze!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte