dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
28 dni temu
Jestem w ciąży. Kropla moczu na test, trochę w ramach żartu, a tu proszę - dwie kreski, bardzo wyraźne. Ja w szoku. Drugi test - znowu to samo, dwie chamskie krechy. Konsternacja. Jak to możliwe?

W moim przypadku to serio cud, może dlatego, że jestem facetem. No cóż. Magia Świąt.
pozostało 1000 znaków
Żałuję, że zgodziłam się zajść w ciążę. Gdyby ktoś mnie uprzedził o konsekwencjach, nigdy bym się na to nie zdecydowała.
Konsekwencje do zniesienia: hemoroidy, popuszczanie wysiłkowe, delikatne rozstępy, mniejsza sprawność fizyczna, powiększenie rozmiaru stopy.
Konsekwencje trudne: depresja jak nigdy w życiu, a mam 27 lat, więc miałam nie mało zawodów. Brak seksu - już pewnie nie wypada wg mojego męża, bo brzuch widać. Nie chce mi się nawet na ten temat z nim rozmawiać. Ciekawe, jak będzie po porodzie. Nie wykluczam udziału osób trzecich, jak tak dalej będzie i wy*ebac gdzieś w Bieszczady.

Najgorsze to poczucie podjęcia złej decyzji, bo rok temu zdecydowałam się odejść od męża chyba po 4 latach, papiery były w sądzie, pół roku około i wróciłam trochę z litości, trochę z tęsknoty. Za głupotę trzeba płacić. Tylko czemu to dziecko winne, już mam wyrzuty sumienia, że zgodziłam się powołać nowe życie.
Zeby nie było,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Bawią mnie hejterskie komentarze, że kobieta, która wpadła, jest "zbyt głupia na antykoncepcję", zupełnie tak, jakby wpadki istniały tylko u głupich ludzi. Ja mam dwa fakultety i studia podyplomowe, ba, jedne z nich dotyczą pośrednio biologii, doskonale wiem, jak funkcjonuje układ rozrodczy kobiety i w jaki sposób dochodzi do zapłodnienia. A JEDNAK. Przypadki są na tyle losowe, że chodzą po ludziach, jak im się podoba.

I nie róbcie reguły z tego, że "wpaść można raz", bo wpaść można setki razy, za pomocą różnych błędów. Raz była to biegunka przy przyjmowaniu tabletek, drugi raz - źle dobrane tabletki (jednak ryzyko wpadki istnieje nawet przy regulanym braniu), trzeci i czwarty raz były winą choroby związanej z wchłanianiem z jelit, o której istnieniu nie wiedziałam. A dzieci nie chcę.

Co to oznacza? Aborcję, czterokrotnie. U mnie, za granicą, można to zrobić bez najmniejszego problemu i robiłam ją szybko, jak tylko się zorientowałam,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Do tych wszystkich, którzy lubią wróżyć ze szklanej kuli i próbują zaklinać rzeczywistość, żeby wyżyć się na kobietach - nie każdy ma rozterki, czy zrobić aborcję, czy jej nie robić i nie każdy "zobaczy po fakcie jak się poczuje". Miałam trzy aborcje, mam dwójkę dzieci.

Aborcje były wtedy, kiedy na dzieci nie byłam gotowa. Dzieci były wtedy, kiedy byłam gotowa. Czy żałuję aborcji? Absolutnie nie. Czy mam jakieś wyrzuty sumienia? Absolutnie nie, to były komórki, a dzieci mam teraz. Do wszystkich proroków, którzy mówią kobietom, jak mają żyć - nie, nie "pożałujemy kiedyś", nie mamy wyrzutów sumienia, nie jesteśmy bezpłodne, żyje nam się świetnie - nam, kobietom, które same zadecydowały o swoim ciele.

Możecie się z nami nie zgadzać, ale nas to ani nie obchodzi, ani nie zmieni czyjegoś poglądu. Nie macie jednak prawa wmawiać nam, że "pożałujemy" albo "będzie nam przykro". Nie żałuję, przykro mi absolutnie nie jest, kocham moją dwójkę dzieci - planowaną. I tyle.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Moja teściowa powiedziała, że nie przyjdzie świętować narodzin naszego drugiego dziecka, bo zostało "wydobyte" na świat, a nie urodzone - miałam cesarkę.

Aha.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
51 dni temu
Dzisiaj podjęłam TĘ decyzję. To jeszcze nie pora na dziecko.

Czuję się lekko i dobrze, odzyskałam swoje dawne życie, nie jestem związana czymś, czego wcale nie chcę i było tylko zrządzeniem losu. Niekorzystnym. Nie powiem, że polecam sam fakt - polecam mieć WYBÓR. Dlatego mieszkam za granicą, gdzie nikt nie będzie na mnie krzywo patrzył za podjęcie własnej decyzji.

Pozdrawiam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Byłam z mężem u jego mamusi na obiedzie. Mama zrobiła jakiś makaron, a kiedy nam go podała, podeszła do nas z... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
0 dni temu
Przeżyłem dzisiaj naprawdę smutną chwilę. Przyszła do mnie kuzynka z dziećmi, córka ma 4 lata, a syn - 6.... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam poniższy tekst w komputerze męża, powinnam się zacząć obawiać? Dodam, że ma koleżankę z pracy,... czytaj dalej
dziś
Miałem w pracy mega ważne spotkanie biznesowe, jestem z Krakowa, a spotkanie było w Warszawie. Pojechałem... czytaj dalej

reklamy ukryte