dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
Mam 17 lat, chodzę do liceum. W pierwszej klasie zaszłam w ciążę. Byłam przez to gnębiona w szkole, no bo jak można mieć dziecko w tak młodym wieku. Wszyscy mówili, że patologia, że lepiej oddać. Znam dużo dziewczyn które „pozbyły się problemu” i sama miałam taką możliwość, ale nie umiałabym. Nie umiałabym zabić swojego dziecka.

Przez resztę życia myślałabym, jakie by było, jak by wyglądało. Dziś ma 7 miesięcy i jest moim największym szczęściem. Kocham go rozbawiać, patrzeć jaki jest szczęśliwy. Dziecko to największy skarb, jaki możesz dostać od życia. Poświęciłam wszystko dla niego i boli mnie, kiedy ktoś wytyka mnie palcami. Nawet nie wie, jak jest ciężko w tym wieku wychować dziecko, gdy musisz poświęcić wszystko, gdy nie możesz nawet wyjść z domu jak inne nastolatki i świetnie się bawić.

Naprawdę nie rozumiem osób, które potrafią za to, że dałeś drugiemu człowiekowi życie, obrażać cię i krytykować. No i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
25 dni temu
Dzisiaj urodziła się nasza córka. Mnie i mojej żonie. "Kompletnie bez szans" bezpłodnym ludziom, którzy przeszli setki badań i "nie było cienia wątpliwości, że nigdy nie będziemy mieli dzieci".

A jednak :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
27 dni temu
Mój kochany partner, od kiedy zaczęliśmy sypiać ze sobą, zapewniał, że wpadka to nie koniec świata. Że nawet chciał mieć dziecko, lubi i w ogóle, a poza tym kocha mnie. Otóż na święta oznajmiłam mu, że jest możliwość, że jestem w ciąży. Jeszcze nie robiłam testu, właśnie mam zamiar kupić. Reakcja? Nerw, wycofanie.

Dziś mnie zostawił. Darowałam sobie informację, że test wyszedł negatywnie. Nie musi już wiedzieć. Dzięki Bogu nie będę samotną matką, która do tej pory była pewna niedoszłego tatusia...
pozostało 1000 znaków
Zacznę od tego, że jakieś kilka dni temu na tej apce napisałam, że mam 19 lat, że zaszłam w niechcianą ciąże i że podjęłam decyzję o usunięciu "dziecka", bo ciąża trwała dopiero półtora tygodnia. Napisałam też, że zamówiłam tabsy z neta i na 100% za kilka dni będe znów szczęśliwa. Ludzie mi pisali, że te tabletki z neta mogą być groźne i wgl, ale ja się tym nie interesowałam, bo to głupi ludzie z głupiej apki, prawda?

NIE. NIEPRAWDA. Mój chłopak rok starszy wiedział, co planuję zrobić, ale stwierdził, że to będzie moja decyzja, bo to ja będe lub nie będe w ciąży. Tabsy przyszły do mnie wczoraj. Ja taka podekscytowana od razu chciałam to zrobić i mieć to z głowy. wtedy się naprawdę stresowałam.

No cóż... dzisiaj nadal leżę w szpitalu, bo, krótko mówiąc, mogłam się zabić.
Dostałam tak silnego krwotoku, że mój chłopak znalazł mnie nieprzytomną po powrocie z pracy.

Szczerze? Dziecko zabiłam, ale mogłam zabić też siebie. Teraz na pewno wiem, że to nie jest szczęśliwe uczucie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Przeprowadziłam w swoim życiu dwa zabiegi, które część ludzi określa jako "zabójstwo dziecka". Ja tak wcale nie uważam, dla mnie to po prostu pozbycie się zarodka, który BYŁBY dzieckiem, gdyby dało mu się urosnąć. Mówienie, że to dziecko, to trochę nadinterpretacja, równie dobrze można powiedzieć, że środki antykoncepcyjne "zabijają", bo przecież gdyby pozwolić się rozwijać, to byłoby dziecko...

Miałam aborcję dwa razy, dwa razy była to wpadka i jestem PRZESZCZĘŚLIWA, że mam blisko do Czech, w których w klinice nie zadawali pytań, nie oceniali, wzięli kasę i po prostu pomogli mi się pozbyć problemu. Bardzo bym chciała, żeby w Polsce aborcja też była w pełni legalna, nie musiałabym tracić czasu i kasy na paliwo, żeby się dostać za granicę. Szkoda fatygi, tak bym skrobnęła pod blokiem w gabinecie i miała święty spokój.

Dlatego podpiszę każdą petycję o legalności aborcji. To MÓJ wybór i nikt nie ma prawa mnie oceniać, bo ja... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Wczoraj późnym wieczorem napisałam na tej stronie wyznanie o tym, że mam mdłości, boli mnie brzuch, że spóźnia mi się okres...
Całkiem serio-ja nawet nie podejrzewałam ciąży.
Niestety... Dzisiaj z samego rana pobiegłam do apteki po test ciążowy.

Wynik-pozytywny. Nie chcę tego dziecka, mam dopiero 19 lat. Chcę się wyszaleć. Teraz pewnie powiecie, że mogłam się zabezpieczyć i w ogóle, no cóż, używaliśmy gum i ja brałam tabletki antykoncepcyjne. nie wiem, jak to się stało, że wyszły dwie kreski...

Co ja mam zrobić?. Chłopak jest naprawdę odpowiedzialny i mnie bardzo kocha, więc mam 100% pewności, że mnie nie zostawi, tylko razem ze mną wychowa, problem w tym, że ja nie chcę tego dziecka!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moją K już cztery lata, zawsze byłem wspierającym chłopakiem, dlatego chciałbym teraz też jakoś ją... czytaj dalej
dziś
W mojej wsi była dziewczyna, którą molestował sołtys, ale nikt jej nie wierzył. Wszyscy zapierali się, że... czytaj dalej
0 dni temu
Moja babcia w ostatnim stadium nowotworu mówiła tylko o jednym - o tym, że chce odejść z tego świata, kiedy... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem dziewczyną, której życie nie rozpieszczało. Musiałam iść wcześnie do pracy, nie miałam możliwości... czytaj dalej
0 dni temu
Pracuję na stacji benzynowej i ostatnio byłam świadkiem sytuacji, w której bardzo znana vlogerka odstawiała cyrk na... czytaj dalej

reklamy ukryte