dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
Moja 18-letnia córka zaszła w nieplanowaną ciążę, bo wynalazła w internecie przepis na "ziołową mieszankę antykoncepcyjną". To będą bliźnięta, ona nie skończyła szkoły, a ja wychowuję ją sama i mam kiepską pracę.

Szukam skutecznej "mieszanki ziołowej na strzelenie sobie w łeb".
pozostało 1000 znaków
Moja historia może być przestrogą dla dziewczyn, które - tak jak ja - postanowią usunąć ciążę samodzielnie, niech po prostu to przeczytają, nikogo nie będę namawiać ani pouczać. Mam 18 lat, jak zaszłam, to miałam 17, mój chłopak to samo. Wpadliśmy niechcący, bo używaliśmy gumek i sama nie wiem, co się stało, ale zaszłam w ciążę. Dowiedziałam się dość późno, bo miewam nieregularne miesiączki i tak naprawdę byłam już w drugim miesiącu, pod koniec, kiedy zrobiłam test ciążowy. Załamałam się, mój chłopak też, bo przecież nie dalibyśmy rady, zresztą ja nienawidzę dzieci. Wzięliśmy sprawy w swoje ręce.

Tabletki nie miałam skąd wziąć, aborcja nie wchodziła w grę, bo nie udałoby mi się tego przeprowadzić, musiałabym prosić mamę o pieniądze, szukać kliniki, nie ogarnęlibyśmy tego sami. Wynalazłam sposób w internecie, że trzeba nalać do wanny wrzątku i tak siedzieć. Żeby napić się alkoholu na rozgrzewkę, bo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
13 dni temu
Zwykłe popołudnie. Moja żona oglądała swój durny serial, tę koszmarną telenowelę brazylijską.

Ustawiła pudło na maksa, a opalone glonojady darły się do siebie: "Osman ją zapłodnił, Henrietta jest w ciąży!". Gdy Aśka to usłyszała, złapała się za czoło, wytrzeszczyła oczy i zaczęła im wtórować: "Że cooo!? Przecież ona ma dopiero 15 lat! I już z brzuchem? Przecież to dzieciak! Co ten stary ch.uj sobie myślał!".

Wtedy do pokoju weszła nasza 15-letnia córka i zalana łzami zaczęła przepraszać.
pozostało 1000 znaków
17 dni temu
Moja teściowa jest nienormalną kobietą. Wiem to nie od dziś, ale nie brałam ślubu z nią, a z jej synem, więc jakoś znoszę fakt, że istnieje na tej planecie.

Teraz jestem w ciąży, konkretnie w 7-mym miesiącu. Byłam z mężem u "mamusi" z wizytą, a mamusia wystąpiła na obiedzie w... skafandrze, takim, jak ma ekipa sprzątająca po jakimś zasranym atomowym wybuchu. Na moją zszokowaną minę i pytanie męża, co ona wyrabia, odparła, że "w dzisiejszych czasach już nic nie wiadomo, może się okazać, że ciąża jest zaraźliwa, a ona sobie nie wyobraża niańczyć bachora, jak ma już troje dorosłych".

Modlę się, żeby dziecko nie wdało się ani trochę w babcię.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
22 dni temu
Chciałam sobie zażartować z mojej mamy i powiedziałam jej - takim doniosłym i poważnym tonem - że jestem w ciąży. Chyba za mocno wszedł prank, bo kazała mi zrobić test ciążowy.

Powiedziałam jej oczywiście, że tylko tak ŻARTOWAŁAM, ale to nic nie dało. Uparła się, więc zrobiłam ten test, śmiejąc się z niej.

Wyszedł pozytywnie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
26 dni temu
Mając 16 lat poznałam chłopaka. Zaczęło się od spotkań, imprez, aż w końcu doszło do seksu. Było mi z nim naprawdę dobrze. Po kilku miesiącach naszego związku okazało się, że jestem w ciąży.

Byliśmy załamani, oboje byliśmy jeszcze na to dziecko za młodzi. Pomimo strachu przed rodzicami postanowiliśmy im o tym powiedzieć, bo tylko oni mogli nam pomóc. Byłam gotowa na krzyki i awantury, ale reakcja rodziców przerosła moje najśmielsze oczekiwania...

Mama przytuliła mnie i pocałowała w czoło, a tata powiedział, że razem damy radę. Wiedziałam, że będzie ciężko, ale jakoś musieliśmy przez to przejść.

Dziś mam 24 lata, mieszkam z rodzicami, mężem, ośmioletnim synkiem i dwumiesięczną córeczką.

Mamo, tato! Chcę abyście wiedzieli, że bardzo Was kocham i jestem Wam bardzo wdzięczna za Waszą pomoc i wyrozumiałość. Tylko dzięki Wam jestem dziś najszczęśliwszą kobietą na świecie.

Pozdrawiam wszystkie młode mamy!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
dziś
Parę tygodni temu, stojąc na peronie i czekając na pociąg, podsłuchałam pewną rozmowę między dwiema... czytaj dalej
dziś
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem studentem matematyki i, jak na studenta przystało, mam kupę notatek.

Pewnego dnia moja kobieta, po... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam w życiu dwa szczęśliwe momenty. Oba w ciągu tego samego tygodnia.

Najpierw mój syn wstał o własnych... czytaj dalej

reklamy ukryte