dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
Będę miała dziecko i nie wiem z kim, albo z mężem, albo z jego młodszym przyjacielem. Zdradzałam męża od kilku miesięcy z jego kolegą z pracy.

Wiem, że zaraz zaczniecie wieszać na mnie psy, ale to nie jest do końca moja wina. Mój mąż ciągle pracuje, nie poświęca mi czasu, czułam się samotna w małżeństwie. Kochanek na wieść o ciąży przerwał romans i chce czekać do rozwiązania i możliwości, kiedy będzie mógł zrobić badania, czy faktycznie on jest ojcem. Mój mąż cieszy się z ojcostwa, już szykuje maluszkowi pokoik. Nie wiem co robić. Mąż, pomimo że nie kocham go już tak jak wcześniej, jest w stanie zapewnić mojemu maluszkowi dobre warunki, natomiast tamten facet to wolny elektron, zero odpowiedzialności i dorobku, a pomimo tego nie wiem jak się zachowa kiedy się okaże, że dziecko jest jego.

Chciałabym cofnąć czas.
pozostało 1000 znaków
Wiecie, jak to jest gdy ktoś raz popełni błąd? Moim była wpadka. W wieku 17 lat urodziłam dziecko.

Z ojcem córki nie byłam, byliśmy przyjaciółmi, a czasami po prostu spaliśmy ze sobą. Po porodzie byliśmy w tych samych relacjach. Ale kurde, mam dość.. Chcę stworzyć związek i zawsze albo jestem traktowana jak łatwa, albo ojciec małej wszystko niszczy, żadnego z moich chłopaków nie tolerował, wspominał, że i tak wybiorę jego. I zawsze tak się kończy... Ale to męczy.

Ciężko znaleźć kogoś mając dziecko, szczególnie, gdy ktoś się wtrąca. Łączy nas dziecko i łóżko, nie chcieliśmy być razem, bow razie porażki się znienawidzimy, ale chyba jesteśmy na siebie skazani. Boję się tylko, że córka na tym wszystkim ucierpi, bo już sporo rozumie...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Urodziłam dziecko w wieku niecałych 17 lat, oczywiście było z wpadki. Chłopak mnie zostawił, jak tylko dowiedział się, że jestem w ciąży, nie podjął się w ogóle ojcostwa, udawał, że to nie jego dziecko i jeszcze zanim się urodziło, zrobił ze mnie puszczalską i każdemu wokół wmawiał, że to na pewno nie jego. A dobrze wiedział, że spałam tylko z nim, no ale nieważne.

Matka zmusiła mnie w zasadzie do donoszenia ciąży, bo oczywiście myślałam, żeby ją przerwać. Miałam nawet plan nakłamać u lekarza, że to ciąża z gwałtu, ale moja matka postawiła sprawę jasno. Pomoże mi finansowo, będę mogła dokończyć szkołę jakoś zaocznie, pomoże mi z dzieckiem. Teraz córka ma niecałe 3 lata, a ja mam po prostu tego dość.

Patrzę, jak koleżanki chodzą na imprezy, poznają chłopaków... a ja na placu zabaw z dzieciakiem... chciałabym je oddać do adopcji, choć ma 3 lata. Ciekawi mnie, czy to w ogóle możliwe, czy nie ponoszę za to żadnych... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ja i mąż jesteśmy od niedawna małżeństwem. Mój mąż ma 2 synów z poprzedniego związku. Obecnie jestem w 7 miesiącu ciąży, zanim poznaliśmy płeć dziecka zapytałam go, co by chciał żeby było, a on na to: "nie chciałbym córki, bo z córką nie miałbym co robić".

Było mi przykro kiedy dowiedziałam się, że jednak to córeczka, poczułam się gorsza od jego poprzedniej partnerki, że nie dałam mu syna... Jak dowiedzieliśmy się o płci, on zaczął udawać, że się cieszy, że to nowa sytuacja, ale jednak jest szczęśliwy bo i tak 2 synów już ma. Ale mam wrażenie, że on się wstydzi trochę tego. Niby się chwali, że będzie córka, ale wczoraj byliśmy na koncercie i jego znajomy wypomniał mu to, jak śmiał się z tego, że on ma dwóch synów a on nie umiał sobie zrobić i wyszła córka...

To bolesne dla mnie, okropnie boli. Ale jedno wiem na pewno, że moja córka pokaże mu jeszcze kiedyś, że jest lepsza od niego i jego synów... Jestem pewna, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Chcę Wam wyznać moje uczucia, do których nigdy w rzeczywistości się nie przyznam. Mam 28 lat. W wieku 16 lat urodziłam córkę, oczywiście była to wpadka, jednak już przed porodem zdecydowaliśmy się z chłopakiem na wychowanie jej. Po porodzie niestety nie było tak kolorowo, jak to sobie wyobrażałam. Z jednej strony kolki Małej i nieprzespane noce, obowiązki, konieczność nieustannej opieki nad nią, z drugiej strony nauka, szkoła, egzaminy, zaliczenia...

Kiedy ja nawet nie miałam jak otworzyć książki, pomijając już nawet życie towarzyskie, koleżanki odwiedzały mnie przed wyjściem na imprezę, gdy ja tonęłam w pieluchach, butelkach itp. Codziennie płakałam, byłam wyczerpana... w końcu się poddałam. Mała zaadoptowała moja siostra i jej mąż, dali jej dom, na jaki zasłużyła, nazwisko itp. Na początku czułam ulgę, czułam, że zrobiłam to, co powinnam. Jednak z czasem przyszedł wielki ból i tęsknota (mimo że widujemy się bardzo... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
12 dni temu
Wygrałem na loterii coś o wiele cenniejszego, niż kilka milionów złotych.

Mam wspaniałą żonę, która właśnie urodziła mi cudowną, zdrową córę, choć niedawno nie dawali nam żadnych szans - również na adopcję ze względu na zarobki.

Wygrałem na loterii zwanej życiem :)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem wolontariuszką w lokalnym schronisku. Przyszedł do nas ostatnio taki smutnawy dziadek, bo chciał wybrać... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna od pół roku pracowała nad książką. Opowiadała wszystkim wokół, że to będzie prawdziwy hit,... czytaj dalej
0 dni temu
Mój stary jest mistrzem taktu. Przyprowadziłem swoją dziewczynę do rodziców, żeby mogli się wzajemnie poznać, a... czytaj dalej
0 dni temu
Podjęłam fatalną życiową decyzję i trochę nie wiem, jak ją teraz odkręcić. Dwa lata temu poznałam faceta,... czytaj dalej
dziś
Ostatnio rzuciłem palenie.

W krzaki. Jak w moim kierunku zmierzała policja, żeby mnie wylegitymować.

Ufff.... czytaj dalej

reklamy ukryte