dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Wyznania ciąża
Piszę to wyznanie do wszystkich głupich gęsi, które pozjadały wszystkie rozumy i uważają, że są takie nowoczesne i modne, bo wyzywają w internecie mamy i głoszą wszem i wobec, jakie to one nie są wyzwolone i jak bardzo nienawidzą dzieci. No spoko, ja wszystko rozumiem, za dawnych czasów też pewnie były osoby, które nie lubiły dzieci, ale to był jakiś procent, margines.

Teraz nagle panuje moda, że paniusie otwarcie wymyślają, jak to nienawidzą dzieci, jak to poród jest straszny, a bycie matką to koszmar i najgorsze, co może spotkać kobietę. Paplają jedna po drugiej i powtarzają jak papugi te wytarte hasła, że niby "ooo, masz dzieci, to gratuluję, że twoim największym osiągnięciem było wypchnięcie bachora z pi*dy!". To wcale nie tak, zblazowane panieneczki. Nikt nie mówi, że największym, a nawet jeśli, to co?!

Ja urodziłam trójkę dzieci, każde jest zdrowe, świetnie się rozwija, jest inteligentne. I to ja wam mogę wyśmiać te wasze... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
15 dni temu
Wczoraj urodziłam córeczkę. Każdy chyba wie jak to wygląda - najpierw rodzi się dziecko, potem łożysko, a następnie jest szycie krocza.

Więc, córkę na rączki dostał tata. Lekarz, który szył mi krocze, strasznie się ociągał, a ja bardzo chciałam już przytulić moje dziecko, więc nie wytrzymałam i mówię do niego:

- Co pan tam robi? Haftuje?

Odpowiedział mi spokojnym głosem:

- Tak. Właśnie kończę wyszywać swoje inicjały.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Sytuacja jest trochę dziwna, trochę nietypowa, a na pewno zaskakująca. Pracuję w małej, prywatnej firmie. Jako inżynier czuwam nad pewnym procesem technologicznym. Jednak mam także pasję do fotografowania i szef chętnie korzysta z mych umiejętności, chociażby przy robieniu ulotek i katalogów reklamowych. Oszczędza przy tym mnóstwo kasy, bo sam jeden robię wszystko od początku do końca, od sfotografowania danej rzeczy, przez obróbkę cyfrową, na redagowaniu tekstu skończywszy. Robię to tak dobrze, tak perfekcyjnie, wkładam po prostu duszę i cały zapał w ulubione hobby, że jak pierwszy raz szef zobaczył efekty mojej pracy to kopara mu opadła i wyszeptał tylko: "O kurwa, to jest lepsze niż z poligrafii". Przytaczam jego słowa nie bez dumy i guzik mnie obchodzi czy ktoś uzna to za przechwałkę.

Nie o tym jednak chcę pisać. Jakiś czas temu szef zwrócił się do mnie z prośbą czy nie pomógłbym jego nastoletniej córce w prowadzeniu jakiejś tam gazetki... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Jestem oburzona tym, co się współcześnie dzieje w szkołach i że nauczyciele nie raczą reagować na to, co wyprawiają dzieci. A to oni sprawują nad nimi opiekę przed większą część dnia. I na co ta cała likwidacja gimnazjów, co to dało? Moja córka jest teraz w 3 klasie i właśnie zmarnowała sobie i mi życie - na wiele, wiele lat będziemy miały poważny problem.

Chodziła do szkoły, uczyła się dobrze, wieczorami nie wymykała się, bo jej nie pozwalałam wychodzić bez pytania, zawsze ją kontrolowałam, pilnowałam, wychowywałam na normalnego człowieka. Wszystko było w porządku, do momentu, w którym parę dni temu nie oznajmiła mi, cała we łzach, że chyba muszę ją zabrać do lekarza, bo dwa testy ciążowe wyszły jej pozytywnie, a ona od dłuższego czasu nie ma miesiączki. Zdębiałam.

Moja córeczka? Niestety, okazało się to prawdą. Ukrywała przede mną, że ma chłopaka, co mnie dziwi, bo wystarczyło tylko powiedzieć, jestem otwarta.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Mam 18 lat i jestem w 6 miesiącu ciąży. Ojciec mojego dziecka to ćpun i lamus. Zaszłam, będąc nieprzytomna po jakimś g*wnie na domówce. Pieprzony cw*l podmienił mi leki. Biorę na bolesne miesiączki, a akurat mi się zbliżała i brzuch mnie bolał okropnie. Wykorzystał mnie, wiedząc, że jestem dziewicą i nie podoba mi się on. Wiecie, co jest najdziwniejsze? Ten sukinsyn ma tak małego, że dalej jestem dziewicą.

Najgorsze jest to, że nienawidzę tego dziecka, jego i przyszłości, jaka je czeka. Nie zatrzymam go. Nie mogę. Szybciej bym skoczyła z mostu, niż mogła wychowywać dziecko takiego gnoja przez następnych 18 lat. Codziennie na nie patrzeć. Nie dam rady.

Boje się tego, co będzie dalej. Jestem wierząca i nie zdecydowałam się na aborcję. Urodzę je, ale nigdy nie chcę na nie patrzeć. Oddam je do adopcji. Zrzeknę się praw, a potem pójdę na terapie.

Każdego dnia przeklinam tego sk*rwiela za to, co mi zrobił. Za to, że zniszczył... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Był to gorący i słoneczny wieczór zeszłego lata. Poszliśmy z moim chłopakiem nad jezioro. Mieszkam w mieście, gdzie latem jest to jedyne miejsce, w którym można odpocząć i się pobawić i zawsze jest tam pełno ludzi.

Chłopak zapytał mnie czy chcę gdzieś usiąść, zgodziłam się, ale nie wiedziałam, że mówi to, bo zobaczył swoje koleżanki ze szkoły i chciał się do nich dosiąść. Wszedł miedzy nie i usiadł pośrodku, kiedy ja ledwo co mieściłam się z brzegu na ławce. Próbowałam włączyć się do rozmowy, jednak oni byli tylko zajęci sobą. Po pewnym czasie miałam dość. Wstałam i obrażona poszłam odwracając się i patrząc, jak zareaguje. Kiedy się odwróciłam, wpadłam na niego.

Przystojny, wysoki blondyn z mojego gimnazjum. Od razu go poznałam, bo kiedyś z koleżankami wszystkie się w nim podkochiwałyśmy. On też mnie poznał i zapytał, co słychać. Świat mi stanął w miejscu. Z jednej strony miałam swojego chłopaka 100... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Od czwartej klasy dostałam od rodziców taki profit, aby i nie wracać samej, ani broń Boże laskiem (w tamtych... czytaj dalej
0 dni temu
Jako młody chłopak sprawiałem pewne problemy wychowawcze, uchylałem się od służby wojskowej, wpadłem w... czytaj dalej
0 dni temu
Piszę to tylko dlatego, żeby sprawdzić, czy ja sobie coś wmawiam, czy jest serio tak jak myślę.
Poznaliśmy się... czytaj dalej
dziś
Moja siostra jest kompletnie uzależniona od telefonu i praktycznie wcale nie wypuszcza go z ręki. Już nawet nie... czytaj dalej
0 dni temu
Mam ćwierć wieku, od pięciu lat jestem/byłam w szczęśliwym związku. Dlaczego ten ukośnik? Bo już sama nic nie... czytaj dalej

reklamy ukryte