dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Czy tylko ja chcę być niewolnicą?

Nie chodzi mi o sprzątanie, gotowanie czy pranie. Chodzi mi bardziej o bicie po dupie, ostry seks, szarpanie za włosy, spanie w budzie…

Chciałabym też być jego toaletą, chodziłabym po parku cała goła w smyczy, robiłabym mu masaż, mógłby po mnie chodzić, lizałabym jego kutacha, bił by mnie i tym podobne.

Jeżeli macie podobnie, piszcie w komentarzach. Kto mi da lajka, temu wyślę moje nagie zdjęcia.
pozostało 1000 znaków
1073 dni temu
Należę do osób, które nie miały łatwego dzieciństwa. Nie znam swojego ojca, a matka była alkoholiczką i całe życie obwiniała mnie, za to że swoim życiem zniszczyłam jej młodość.

Dawno temu pogodziłam się z losem, przyzwyczaiłam się do życia jako osoba niekochana przez rodziców. Obecnie jestem dorosłą kobietą, mam kochającego chłopaka i własne życie. Przestałam tkwić w przeszłości. Ale jest jedna rzecz, której do niedawna nie mogłam się pozbyć - to koszmary. Często miewałam koszmary w nocy, które dręczyły mnie do tego stopnia, że budziłam się z krzykiem i nie mogłam spać.

Zawsze, kiedy zaczynam szarpać się we śnie, Wiktor jest przy mnie. Mój kochany chłopak śpi obok czujnie każdej nocy i reaguje na każde moje podrygiwanie. Kiedy budzę się z płaczem on przytula mnie i całuje. Wie, że nie lubię gdy pyta co mi się śniło. Dzięki jego bliskości i miłości, koszmary prawie zniknęły. Teraz pojawiają się sporadycznie i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1074 dni temu
Jeszcze kilka lat temu mogłam być z nim szczęśliwa
jeszcze kilka lat temu mogłam nie mogłam być tak złośliwa.
Wiedziałam co się wiąże z miłością tą,
która dawała mi skrzydła odrywając schron.
Już w domu nie czułam się tak bezpiecznie,
moje nogi uginały się bezwietrznie,
moje ręce szukały błądziły nie raz,
zastanawiam się teraz czy to był dobry czas.
Ty miałeś zamiary wielkie, że ho ho!
Ty miałeś wymiary na pierścionek, i to
co zniszczyło miłość tak piękną na zawsze
jeden dzień jedno małe wyznanie zmieniło to straszne.
I choć słów mi brakowało na wiecznie tłumaczenie,
nie chciałeś już słuchać mych ust wietrzenie.
Gdy dotarło w końcu do Ciebie, że mam dość,
pojawił się w końcu w moim życiu KTOŚ.
Od początku wiedziałeś , że jest jeszcze on,
i nawet słowa nie powiedziałeś, a nazwałeś mnie tą złą.
Zjechałeś mnie od najgorszych nie patrząc na siebie
widziałeś tylko komputer i nic oprócz... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1074 dni temu
Kłóciłem się z moją młodszą siostrą bardzo często. Wiecie jak to jest, rodzeństwo to często dokuczanie, sprzeczki i robienie sobie na złość. Bywałem chamski dla Kai, nie raz popisywałem się przed kumplami robiąc jej głupie dowcipy albo przezywając od szczyli.

Dzisiaj żałuję każdego złego słowa i złego uczynku w stronę mojej młodszej siostry, którą zawsze bardzo kochałem. To były tylko dziecinne docinki, ale tak naprawdę, była dla mnie bardzo ważną osobą. Poszedłbym za nią w ogień, ochronił przed największym złem. To była moja siostra, najbliższa rodzina. Mogłem się z niej śmiać, ale nikomu nie pozwoliłbym jej skrzywdzić.

Niestety nie zdążyłem obronić jej przed nieuchronnym losem. Kaja zachorowała i odeszła od nas kilka miesięcy temu. Do dziś nie mogę się pozbierać, a moi rodzice teraz widzą, jak bardzo była mi bliska. Dziękuję Bogu za czas, który mogłem z nią spędzić.

Bądź szczęśliwa, siostrzyczko.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Byłam z moja koleżanką i moim przyjacielem na wycieczce rowerowej. Mojemu przyjacielowi spadł łańcuch, a że byliśmy blisko piekarni to postanowiliśmy zajść bo akurat były świeże bułeczki.

Czekając na mnie przed wyjściem mój kolega, gdy założył już łańcuch, zaczął mnie ganiać z brudnymi rękami od smaru i chciał mnie ubrudzić. Udało mu się. Moja twarz była trochę wysmarowana smarem.

Dla mnie to było bardzo śmieszne i ze śmiechu... się posikałam.

Szybko wsiadłam na rower i pojechałam do domu, udając że się obraziłam. Potem okazało się że jak patrzył na mnie wysmarowaną to byłam dla niego przepiękna. Zakochał się wtedy we mnie jeszcze bardziej. Dopiero po roku bycia razem powiedziałam mu, dlaczego tak naprawdę odjechałam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Dzisiaj w pracy pierwszy raz zdecydowałem się pokazać swój piękny wytatuowany rękaw na prawej ręce. Zazwyczaj w moim miejscu zatrudnienia ubrany byłem w koszulę albo jakiś sweter i mimo, że pracuje tu już ponad rok, tylko kilkoro kolegów i koleżanek wiedziało o mojej ozdobie. Szefostwo nie miało o niczym pojęcia.

Mój szef to dusza, człowiek uprzejmy, nie zadziera nosa, nie jest typem pracodawcy tyrana. Jego przeciwnością jest jego żona, kobieta po 50, pomarszczona, wypalająca chyba z 10 paczek szlugów dziennie o głosie czarownicy, zawsze warcząca i opryskliwa. Nikt nie wie do czego jest tam potrzebna, bo nie robi nic pożytecznego oprócz krzyczenia, darcia ryja, pomiatania ludźmi i ganianiem każdego po kawę i herbatę na zmianę oraz czepiania się o najdrobniejsze sprawy - taka typowa jędza. Ale do sedna.

Tego dnia żona szefa wyjątkowo mi się przypatrywała: patrzyła przez swoje okulary, ściągała je i stroiła dziwne miny.
W końcu w połowie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte