dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1026 dni temu
Mam anginę i okropny katar, tak okropny, że już zabrało w domu chusteczek, a nawet papieru toaletowego. Po wygranym meczu Polaków ze Szwajcarią, wysłałam narzeczonego do sklepu, żeby dokupił mi co trzeba.

Mogłam sobie tylko wyobrazić minę narzeczonego, który wracając z papierem toaletowym ze sklepu, usłyszał od kibiców, że obsrał się podczas karnych Polaków.
pozostało 1000 znaków
1030 dni temu
Moi dziadkowie są razem prawie 60 lat. Dziś po rozmowie z mini doznałam mini-traumy.

Dziadek opowiadał mi, jaka to babcia była piękna, ze zakochał się w niej, gdy ona miała 12 lat. Babcia powiedziała, że dziadek miał taką jedną sukienkę w której kiedy widział babcię, to bardzo mu się podobała.

Dziadek odpadł na to: "Bez tej sukienki też mi się podobała!"
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1030 dni temu
Czuję się jak chodzący baleron. Wszyscy dookoła mówią mi, że mam dobre proporcje i nie mam się co przejmować wagą, bo nie można popadać w obsesję i stać się "wykałaczką."

Ja, niestety, przejmuję się tym, i to bardzo. Nie wiem już, co mam zrobić. Często się ważę i gdy jest kilogram więcej, to jestem wkurzona sama na siebie i się ograniczam, bo przecież jak można się doprowadzić do takiego stanu.

Zawsze chciałam być szczupła, a moim marzeniem był modeling. Niestety, mam spore kompleksy. Chłopak mówi, że wyglądam bardzo dobrze, że jestem piękna, ale ja nie przyjmuję tego do wiadomości. Jest upał, chciałam iść w sobotę na basen, ale mam obawy, czy wogóle pójść, bo trzeba pokazać swoje grube cielsko.

Ważę 63/64kg przy wzroście 174 cm. Naprawdę nie wiecie, ile bym dała, żeby ważyć mniej.

Boję się, że mój chłopak za jakiś czas nie będzie mnie akceptował i stwierdzi, że pora schudnąć.
pozostało 1000 znaków
Nigdy się nikomu nie przyznam do tego, co zrobiłam... Nadal nie rozumiem, skąd przyszedł mi taki pomysł do głowy...

Ale od początku. Przenieśmy się w czasy początków mojej znajomości z narzeczonym. Oboje bardzo lubimy, a właściwie lubiliśmy seks, nie ma co się rozczulać. Wszystko, co z tym związane, dziwne pozycje, miejsca, zabawki i inne tym podobne - lubimy.

Parę miesięcy temu, któregoś słonecznego dnia, wróciłam wcześniej do domu. Byłam "rozpalona" niczym "Amy na widok Sheldona". Gdy weszłam przez próg sypialni, zobaczyłam śpiącego narzeczonego.

Postanowiłam zrobić mu dowcip. Przypięłam mu obie ręce kajdankami do łóżka, zawiązałam oczy i wzięłam się do roboty, byle tak, żeby nie wiedział, że to ja.

Chłopak nie wiedział, co się dzieje, pytał, ale odpowiedzi nie dostał...

Po "robocie" wyszłam z domu i poszłam na zakupy...

Wróciłam po około 3 godzinach od zaistniałej sytuacji i zaczęłam mówić, że mnie wcale... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1030 dni temu
Dziewczyny uważajcie na swoje telefony...

Krótkie obcisłe spodenki, a w nich telefon oraz toaleta... Mówi wam to coś?

Publiczna toaleta... Potrzeba fizjologiczna wykonana, więc trzeba założyć z powrotem dolną część ubioru. Na nieszczęście w moim wykonaniu nie wyszło to najlepiej - za duży tyłek, więc trzeba poskakać, aby wszedł, i takim oto cudem urządzenie mobilne wleciało do muszli toaletowej...

Jak na razie telefon nie działa, suszy się w ryżu. Tak więc powtarzając się, pilnujcie swoich rzeczy ;)
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W zeszłe wakacje wybrałam się z koleżanką nad wodę, by się opalać. Jechałyśmy z 1,5h na rowerach. Na miejscu rozłożyłyśmy koc i zaczęłyśmy się opalać.

Minęło może z pół godziny, a podszedł do nas na oko 30-letni facet, który spytał się, czy może sobie połowić. My nieco zdziwione jego pytaniem, popatrzyłyśmy na siebie i odpowiedziałyśmy, że nie mamy nic przeciwko. Mężczyzna upewnił się jeszcze raz, a potem poszedł na swoje miejsce.

Minęło z 5 minut, koleżanka powiedziała, że musi iść w krzaki za potrzebą, ja w tym momencie wstałam i spojrzałam w stronę tamtego faceta i zobaczyłam obrzydliwy obraz.

Ten sam facet, który pytał się, czy może połowić, stał, patrzył się przed siebie bez majtek, a jego kolega sterczał na baczność.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Kupiłem mojej dziewczynie kolorowanki antystresowe, bo jest nerwusem i pomyślałem, że takie zajęcie ją... czytaj dalej
0 dni temu
Zamieniłem stukilogramową, nieatrakcyjną żonę na taką, która waży 50 kilogramów, tryska energią i jest... czytaj dalej
dziś
Moja mama nigdy nie lubiła zwierząt, w dzieciństwie nie miałam nawet chomika, chociaż bardzo chciałam mieć coś... czytaj dalej
0 dni temu
Strajkujecie? Strajkujcie. Każdy chce zarabiać dużo.
Ale podczas tego strajku pokazaliście, że nauczyciele nie... czytaj dalej
0 dni temu
Moja dziewczyna powiedziała, że Wielkanoc to święto jak każde inne i zażyczyła sobie prezentu od zajączka.... czytaj dalej

reklamy ukryte