dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1311 dni temu
Dzień jak co dzień, szłam sobie z koleżanką do Rossmanna i spotkałyśmy starszą panią, która zaczęła narzekać na nietrafiony zakup w drogerii. Kupiła lakier do paznokci i przyszła go zareklamować, bo był za drogi, miał niewyraźny kolor i nie chciał schnąć.


Po chwili przyszła ekspedientka i poinformowała ją, że... to nie lakier do paznokci, tylko błyszczyk!

Cały sklep śmiał się jeszcze długo później.
pozostało 1000 znaków
1311 dni temu
W gimnazjum bardzo utyłam, a moja samoocena była bardzo niska.

Znajomi mnie wspierali ale gdy ich opuszczałam - naśmiewali się z tego, jak wyglądam. W 2 klasie postanowiłam, że skończę z tym i razem z mamą udałam się do dietetyka. Chodziłam tam ponad rok. Ściśle trzymałam się diety i ćwiczyłam.

W ciągu tego okresu schudłam 20 kg, lecz nadal moja samoocena była niska. Poszłam do technikum i poznałam pewnego chłopaka. Na początku byliśmy przyjaciółmi, po pewnym czasie zaczęliśmy się spotykać i nagle zostaliśmy parą. Wiedział, jakie mam podejście do siebie, ale kochał mnie za to, jaką byłam.

Prawił komplementy, mówił, jaka to jestem wspaniała. I z dnia na dzień, powoli, w jakimś stopniu przekonywałam się do swojego wyglądu. Niestety - nasze drogi się rozeszły, ale w mojej głowie nadal zostały jego słowa.

Dziś nie boję się założyć krótkich spodenek, czy obcisłej koszulki. Był jedyną osobą, która mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1311 dni temu
Mój 3-letni synek od kilku tygodni chodzi do przedszkola. Jak każde dziecko, na początku się bał tam przychodzić, ale z czasem mu przeszło i kiedy Marcelek z chęcią przychodził przedszkola, uspokoiliśmy się z mężem.

Młody opowiadał nam o zabawie w "banana". Kiedy spytaliśmy go, na czym owa gra polega, abyśmy mogli zagrać w nią we trójkę, Marcel powiedział, że jest to zabawa, w którą można bawić się tylko w przedszkolu, i nikt, A SZCZEGÓLNIE RODZICE, nie mogą się o niej dowiedzieć. Dzieciaki mają dużą wyobraźnię, więc nie wnikaliśmy.

Pewnego dnia szefowa miała urodziny i pozwoliła nam wyjść wcześniej z pracy. Zamiast o 16, wyszłam z pracy już o 10. Ponieważ mąż miał tego dnia zostać w pracy do późnego wieczora, postanowiłam, że odbiorę synka z przedszkola i spędzimy razem jakoś ten czerwcowy, ciepły dzień. Pomyślałam, że pójdziemy do parku, do wesołego miasteczka, na lody.

Pojechałam do przedszkola, by odebrać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1312 dni temu
Ostatnio pytam się kolegi, czy chce gumę, a on do mnie:"Twoja matka".

Śmiechom nie było końca.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1312 dni temu
Wczoraj wchodzę do szkolnej toalety i co widzę? Gigantyczną kupę. Niespłukaną. Bez papieru.

Tak, byłam w damskiej toalecie.

Tak, drodzy mężczyźni, kobiety też potrafią postawić klocka.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1313 dni temu
Mój narzeczony pojechał w trasę, miał wrócić wieczorem.

Godzina 23, dzwonię, rozmawiamy, na koniec mój facet powiedział "Czekaj na mnie."...

Czekałam, nie spałam, martwiłam się, bo nie odpowiadał, aż w końcu usnęłam.

Mój narzeczony wrócił o 2 w nocy. Myślicie, że ucałował mnie, zbudził, dał znać, że już wrócił, albo cokolwiek?

Nie.

Nigdy nie czułam większego smutku i rozczarowania.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Pewnego dnia spotkała mnie dość intrygująca historia. W zwykły dzień postanowiłem wybrać się do supermarketu... czytaj dalej
0 dni temu
Mama wysłała mnie do sklepu, żebym kupił śmietanę 36%.

Nie było, więc wziąłem dwie śmietany 18%-owe.... czytaj dalej
dziś
Mój syn w ramach "żartu" powiedział mojemu mężowi, że był dzisiaj u nas listonosz i się zasiedział, bo mama go... czytaj dalej
0 dni temu
Wczoraj, gdy szłam do sklepu, podeszło do mnie dwóch chłopaków, na oko w moim wieku. Jeden z nich zapytał się czy... czytaj dalej
dziś
Jestem wolontariuszką w fundacji opiekującej się kotami. Kiedy przyszłam pierwszy raz, przywitał mnie bardzo gruby... czytaj dalej

reklamy ukryte