dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1049 dni temu
Siemanko ludziska. Nie przyszedłem tu po to, by gadać o swoim życiu. Po przeczytaniu wyznania pt. Dałam dupy w Warsaw Shore chciałbym wyrazić swoje zdanie na temat tego show od MTV. Ekipa Warsaw Shore to podobno najbardziej kontrowersyjny program dzisiejszych czasów.

Jak dla mnie jest on beznadziejny. Nie rozumiem, jak można coś takiego puszczać w TV. To program, w którym zebrano ludzi bez perspektyw i kazano im po prostu „być sobą”. To właśnie Ci ludzie są dla mnie społecznym dnem.

W każdym odcinku gloryfikowane jest picie alkoholu bez umiaru, nieuzasadniona przemoc, wzorem są plastikowe lalki i napakowani sterydami frajerzy. Wydaje im się, że są sławni. Tymczasem to bzdura, chodzą na imprezy, gdzie się pije dużo alkoholu, a pod jego wpływem ludzie podniecają się byle pierdołą. Taka ich sława.

Moim zdaniem jest to najbardziej bolesny program w historii telewizji. Seks w toaletach, serio?! Co to za przyjemność. Mam nadzieję, że mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1049 dni temu
Kochanie,

wiem że Cię zraniłem, wiem że jesteś na mnie zła. Chciałbym Ci powiedzieć, że bardzo Cię kocham i zrobię wszystko, aby uratować nasze małżeństwo.

Wiem, że często czytasz Wyznajemy. Mam nadzieję, że i to przeczytasz. Przepraszałem Cię wiele razy, teraz robię to też tutaj.

Kocham Cię bardzo mocno i nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie. Obiecuję Ci, że naprawię to, co zepsułem.

Twój Mąż.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Razem z narzeczonym mieliśmy wieloletniego przyjaciela od czasów gimnazjum. Spędzaliśmy z nim każdy możliwy wolny czas aż do grudnia 2015 roku. Ja i mój narzeczony zdecydowaliśmy się w końcu zamieszkać razem. A jak mieszkanie, to wiadomo, wydatki, więc nie było kolorowo.

Mateusz (nasz przyjaciel) poprosił mnie pewnego razu o przysługę dla swoich rodziców, ponieważ wyjeżdżali na urlop i będą mieli problem ze znalezieniem pracownika do swojego sklepu spożywczego za zwykłą stawkę i nieokreślony termin podjęcia pracy z racji wyjazdu last minute. Zgodziłam się na tę propozycję z szacunku do jego rodziców.

W sklepie nie było ogrzewania, kasy fiskalnej ani czytnika, więc trzeba było strzelać cenami z pamięci i stać w zimowej bluzie, dlatego Mateusz stwierdził, że będzie mi początkowo pomagał.

Po paru dniach już część cen zapadła mi w pamięć, jednak i tak ciężko szło z mniej popularnymi produktami. Mój przyjaciel zaczął mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1054 dni temu
Wracałam kiedyś z imprezy z miasteczka nieopodal miasta, w którym mieszkałam.

Po drodze uciekł mi PKS, było zimno, ogólnie nie widziałam tej trasy dalej.

Znalazłam jakiś hostel.

Jedyne miejsce w okolicy, w którym względnie można było się kimnąć.

Przed tym małym budyneczkiem siedziała grupka facetów-ukraińskojęzycznych robotników budowlanych, gdyż jak się później zorientowałam był to raczej "hotel robotniczy" (niedaleko jest szybka droga dojazdowa do okolicznych miast i wiosek), w którym ewentualnie wolne pokoje podnajmowano takim zabłąkanym ofiarom sytuacji pt." Poniósł mnie melanż" jak ja.

Wchodzę do "recepcji", pytam się pani czy ma jakiś wolny pokój, na co pani mówi, że ma jeden, ale... pokój ten nie ma łazienki.
Podłamana, ale ze świadomością, że nic innego w sumie mi nie pozostało, przystałam na tą jakże kuszącą ofertę.

Pokój, możecie się domyślić, dupy nie urywał. Niby-sofa (szerokości maksymalnie 1x1), radio,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
W latach 2005-2008 mieszkaliśmy przez chwilę z rodzicami w Stanach, z czego ostatni rok spędziliśmy w Nowym Jorku u mojej cioci. Ciocia miała 3-letnią córkę i tak się jakoś złożyło, że często się nią zajmowałem. Miała to być niby szkoła języka dla mnie (dzieciak oczywiście mówił po angielsku), tak naprawdę oczywiście znaleźli sobie darmową nianię.

Pewnego razu dostałem zadanie zabrania kuzynki do fryzjera. No to siedzę w poczekalni (salon nie jakiś mega biedny, ciocia miała kasę, ale też nie jakaś ultra wysoka półka) i nagle do tej samej poczekalni wchodzi Keanu Reeves, Neo z "Matrixa". Aktor, którego zna chyba każdy.

Przed wyjazdem do USA myślałem, że będę codziennie trafiał na kogoś sławnego, a to była pierwsza taka sytuacja po prawie trzech latach tam spędzonych. Cholernie się zestresowałem, oczywiście instynktownie najchętniej bym do niego od razu podbił i zaczął sobie robić z nim zdjęcia i tak dalej, ale nie chciałem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nigdy nie dogadywałam się z rówieśnikami. Jako dziecko nie potrafiłam się bawić, przez co w przedszkolu siedziałam obok opiekunki i rozmyślałam o tym, jacy oni są głośni.

Poszłam do szkoły oddalonej od mojego miejsca zamieszkania, ale z większym prestiżem, więc nikogo tam nie znałam. Rok przed pójściem do pierwszej klasy (zerówkę miałam w przedszkolu) wykryto u mnie niedoczynność tarczycy i poza lekiem dano mi dietę, ale było już za późno i byłam o 10 kg za gruba, a sami wiecie jak dzieci z pierwszej klasy chcą wykupić twoją przyjaźń słodyczami, więc to również wpłynęło na to, że zaszywałam się w kącie korytarza lub bibliotece i czytałam książki (czytać nauczyłam się w wieku czterech lat).

W czwartej klasie poszłam do klasy bez profilu, mimo, że zdałam zarówno do polonistycznej, jaki i matematycznej. Po prostu uznałam, że tu będzie łatwiej, ale teraz wiem, że z łatwością poradziłabym sobie w tamtych, bo przez całą... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja kuzynka toleruje LGBT, zresztą jak ja. Była w szkole na religii. Ksiądz zapytał klasę, co sądzą o związku... czytaj dalej
0 dni temu
Ludzie! Przestańcie oglądać TVP i wierzyć w brednie, które opowiadają w Wiadomościach czy w Panoramie. Polska... czytaj dalej
0 dni temu
Uwaga. Przygotować się. Będzie smutno. Bardzo.

Jestem Karol i mam 27 lat. Możecie nie wierzyć, ale miałem w... czytaj dalej
0 dni temu
Chcę zaprzedać duszę diabłu.

Rok temu przeprowadziliśmy się z chłopakiem do stosunkowo nowej kamienicy w... czytaj dalej
dziś
Dwa lata temu, pomimo iż byłem zaręczony, poznałem wspaniała dziewczynę, z którą cudownie mi się rozmawiało,... czytaj dalej

reklamy ukryte