dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Mam 27 lat, w tamtym roku postanowiłam podnieść swoje kwalifikacje. Zapisałam się na studia zaoczne. Na początku było bardzo fajnie, zbieranina różnych osób. Młodszych, starszych… W sumie zrobiła się z nas całkiem zgrana paczka.

Na pierwszym zjedzie dosiadł się do mnie taki Michał, fajny chłopak. 5 lat młodszy… Fajnie się nam gadało, ale z mojej strony nie mógł liczyć na nic więcej, po prostu traktowałam go jak kumpla, może nawet młodszego brata. Niestety Michałowi ubzdurało się, że będzie z nas para. Zaczął mnie otwarcie adorować, nie powiem, na początku to było miłe. Kwiatki, komplementy… Myślałam, że po jakimś czasie mu przejdzie…

Przyszła sesja letnia i Michał postanowił zorganizować imprezę, żeby się wyluzować po ciężkim roku. Zaprosił większość roku na działkę należącą do jego rodziców. To był dość rozległy kawał terenu leżący pod lasem. Z dala od sąsiadów Można tam było imprezować bez obawy, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Ta chora sytuacja wydarzyła się wczoraj. Korzystałam jak co dzień z komputera, gdy nagle ktoś zadzwonił do mnie na Skype. Nie miałam pojęcia, co to za użytkownik, jednak odebrałam połączenie.

Chłopak przedstawił się i powiedział mi, że ma 14 lat. Bez ogródek ściągnął spodnie i zasugerował, że powinniśmy urządzić sobie internetowy seans masturbacji.

Dzieciak na moich oczach zaczął się zaspokajać. Pomyślałam, że to jakieś szaleństwo. Chciałam się rozłączyć, ale wtedy on założył spodnie i ubłagał mnie, bym tego nie robiła, po czym spytał, czy będę jego dziewczyną.

Wtedy zrozumiałam, że sytuacja wymknęła się spod kontroli. Maluch cierpiał chyba na brak towarzystwa.

Kulturalnie odmówiłam temu dziecku, bo nie miałam pewności, czy ktoś nie robi sobie ze mnie żartów, albo nie nagrywa mnie po kryjomu, by później wydać mnie policji, więc odrzekłam, że nie kręcą mnie związki internetowe i uważam że w moim wieku... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Cześć wszystkim, wyznanie pewnej dziewczyny skłoniło mnie do założenia konta i podzielenia się z Wami moją tajemnicą.

Już w wieku 11-12 lat bardzo intrygowały mnie przeróżne zabawy z balonami, typu podbijanie ich czy kopanie, cokolwiek. Kiedy byłem w pierwszej klasie gimnazjum, na tzw. kotowaniu, odbywała się konkurencja, w której były cztery drużyny po dwie dziewczyny, jedna pompowała balona, a druga na niego siadała, oczywiście wszystko było na czas.

Zauważyłem, że mój mały daje się we znaki, bardzo mnie to podnieciło. Po paru tygodniach, przez przypadek w domu znalazłem balonik, stwierdziłem że spróbuje, napompowałem go i całkowicie nago usiadłem na nim, chciałem poczuć to, co one czuły, podnieciłem się jak nigdy dotąd, nic z tym nie zrobiłem, ubrałem się, przebiłem go i wyrzuciłem.

Minęło około pół roku, wówczas hormony zaczęły buzować, miałem potrzebę się "wyładować", odpaliłem byle jakie porno na telefonie i do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
W kwietniu wraz ze znajomymi stwierdziliśmy że zapalimy sobie zioło. Umówiliśmy się wspólnie, że jeden z kolegów kupi marihuanę i zapalimy następnego dnia.

Dzień później spotkaliśmy się wszyscy i poszliśmy do lasku. Wszyscy byli zajarani, bo podobno towar najlepszy w mieście. Usiedliśmy na jakiś powalonych drzewach. Ku mojemu zdziwieniu kolega wyjął dwie zrobione lolki, na początku pomyślałem "do cholery co to ma być, przecież mieliśmy je razem skruszyć i zrobić kaczkę", ale po chwili się uspokoiłem i stwierdziłem, że pewnie sam w domu zrobił. Kolega nam je dał i zaczynamy palić.

Na początku wszystko super pięknie, śmiechy, głupie rozmowy i tak dalej. Lecz było mi coraz gorzej, z minuty na minutę czułem, że coś jest nie tak. Zacząłem czuć w ustach smak metalu, kręciło mi się w głowie. Powiedziałem im, że się źle czuję, więc wstaliśmy i poszliśmy się przejść z myślą, że mi przejdzie. Jednak tak się nie stało.... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Podejrzewam u siebie uzależnienie od miłości i zupełnie nie wiem, jak z tym walczyć. Przez długi czas nie zdawałam sobie z tego sprawy, bo nie jestem nimfomanką. Moje uzależnienie nie ma nic wspólnego z seksem.

Mam stałego partnera. Jesteśmy razem już kilka lat. Byłam pewna, że to jest ten jedyny, bo bardzo go kocham i nie wyobrażam sobie, że mogłabym go stracić.

Jednak od jakiegoś czasu rozwalam nasz związek, a mój parter nawet niczego się nie domyśla.

Lubię aktywnie wypoczywać: biegać, tańczyć, jeździć na rowerze. Mój partner zdecydowanie woli fotel i telewizor. Dlatego też kiedy chcę iść do klubu, wychodzę z koleżankami. Niestety ostatnio nie chodzę tam, żeby potańczyć - chodzę na imprezy po to, żeby podrywać innych facetów.

Kiedy wchodzę na parkiet od razu rozglądam się za odpowiednim mężczyzną - to nie może być ktoś przypadkowy. Zupełnie nie interesują mnie faceci, którzy ślinią się na mój widok. Zazwyczaj... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Pamiętam to jak dziś. Miałam jakieś 4 lata i poszłam z moją mamą do kościoła. Cierpliwie czekałam, aż ksiądz zacznie zbierać na tacę. Siedziałam mniej więcej po środku, więc trochę musiałam na niego czekać.

Mamusia dała mi 2 złote. Gdy ksiądz do nas podszedł, podsunął mi tacę prawie pod twarz, a ja, jak to mądra dziewczynka zamiast wrzucić te 2 złotówki, to chwyciłam w garść masę drobniaków z tacy. Wszyscy się na mnie zaczęli patrzeć, ksiądz się śmiał, a mama strzeliła buraka.

Nie wiedziałam o co chodzi, a miałam ją nadal pod nosem, więc do drugiej ręki też złapałam kilka drobniaków. Mama powiedziała, żebym oddała pieniądze księdzu. Musiałam niestety tak zrobić.

Szkoda, bo myślałam, że będę miała na czekoladę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Spotkałam dziś swojego byłego chłopaka, który mnie zdradził i przez którego bardzo cierpiałam. Był przebrany za... czytaj dalej
dziś
Planowaliśmy z mężem dziecko i było dla nas dużym szokiem, kiedy okazało się, że będziemy mieli bliźniaki.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem dziewczyną, mam rocznikowo 19 lat i jak każdy mam kompleksy. Ale jeden z nich po prostu rujnuje mi życie.... czytaj dalej
dziś
Miałam w szkole prześladowczynię, dziewczyna znęcała się nade mną potwornie, zniszczyła mi połowę... czytaj dalej
dziś
Jestem mamą kilkumiesięcznej dziewczynki, jest to chyba najlepsza sprawa, jaka mnie w życiu spotkała, ale dziś nie... czytaj dalej

reklamy ukryte