dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
892 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem zadania z rozszerzonej matury z matmy. Od zawsze miałem takie hobby.

Moja dziewczyna doskonale o tym wie, nie raz prosiła mnie o pomoc w zadaniach i widziała jak rozwiązuję je dla zabawy. Wczoraj powiedziała, że ma dla mnie zadanie i dała mi karteczkę. Było na niej napisane:

"1+1=3"

To był najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Będę ojcem.
pozostało 1000 znaków
893 dni temu
Zostałam wychowana przez dziadków. Odkąd pamiętam, zawsze troszczyli się o mnie i zapewnili mi w dzieciństwie wszystko, czego potrzebowałam.

Obecnie jestem już dorosła, założyłam własną firmę i dobrze mi się wiedzie w życiu. Dziadkowie, będąc w podeszłym wieku, zaczęli zmagać się z problemami zdrowotnymi. Wiadomo, że przestali pracować w takiej sytuacji. Dlatego zawsze starałam się pomagać im jak tylko mogę. Ale niestety nie zawsze mogłam być na miejscu - ich dom mieści się w małym miasteczku pod Warszawą, ja mam firmę w stolicy.

Rok temu moja kochana babcia odeszła. Dziadek po jej śmierci stał się wyciszony i przygaszony. Serce mnie ściskało, gdy widziałam jak wieczorami siedzi sam w swoim fotelu rozwiązując krzyżówki - wiedziałam, że zawsze robili to razem z babcią. Ale babci fotel stał pusty od kilku tygodni. Zamiast niej, obok dziadka stało zdjęcie w ramce i co wieczór paląca się świeczka. Światełko dla naszej kochanej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
894 dni temu
Postanowiłam opisać tutaj sytuację, w której zdałam sobie sprawę, że mojemu chłopakowi na mnie serio zależy. Nikomu o tym nigdy nie powiedziałam. Nie, nie będzie romantycznie.

To było pierwsze pół roku naszej znajomości. Byliśmy u niego, było lato, weekend. Wiadomo, winko, jakiś film, pizza.
Poszłam do toalety, żeby załatwić "dwójeczkę". Tak, dziewczyny też srają. Nie będę opisywać tego całego procesu, przejdę do końca. Spłukuję to, co znalazło się w muszli... A woda się podnosi do góry! I nie opada.

Moje przerażenie rosło z każdą sekundą, aż w końcu osiągnęło szczyt, kiedy statek wypłynął na powierzchnię. Po chwili woda odpłynęła, więc spróbowałam jeszcze raz. I jeszcze pięć razy. Zawartość muszli zaczęła mieszać się ze sobą tworząc swego rodzaju papiero-gówno-zupę, tak, że w sumie już nie było wiadomo, co jest co.

Minęło parę minut, a mój chłopak zauważył, że coś długo mnie nie ma. Podszedł pod... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Czy tylko ja chcę być niewolnicą?

Nie chodzi mi o sprzątanie, gotowanie czy pranie. Chodzi mi bardziej o bicie po dupie, ostry seks, szarpanie za włosy, spanie w budzie…

Chciałabym też być jego toaletą, chodziłabym po parku cała goła w smyczy, robiłabym mu masaż, mógłby po mnie chodzić, lizałabym jego kutacha, bił by mnie i tym podobne.

Jeżeli macie podobnie, piszcie w komentarzach. Kto mi da lajka, temu wyślę moje nagie zdjęcia.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
896 dni temu
Należę do osób, które nie miały łatwego dzieciństwa. Nie znam swojego ojca, a matka była alkoholiczką i całe życie obwiniała mnie, za to że swoim życiem zniszczyłam jej młodość.

Dawno temu pogodziłam się z losem, przyzwyczaiłam się do życia jako osoba niekochana przez rodziców. Obecnie jestem dorosłą kobietą, mam kochającego chłopaka i własne życie. Przestałam tkwić w przeszłości. Ale jest jedna rzecz, której do niedawna nie mogłam się pozbyć - to koszmary. Często miewałam koszmary w nocy, które dręczyły mnie do tego stopnia, że budziłam się z krzykiem i nie mogłam spać.

Zawsze, kiedy zaczynam szarpać się we śnie, Wiktor jest przy mnie. Mój kochany chłopak śpi obok czujnie każdej nocy i reaguje na każde moje podrygiwanie. Kiedy budzę się z płaczem on przytula mnie i całuje. Wie, że nie lubię gdy pyta co mi się śniło. Dzięki jego bliskości i miłości, koszmary prawie zniknęły. Teraz pojawiają się sporadycznie i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
897 dni temu
Jeszcze kilka lat temu mogłam być z nim szczęśliwa
jeszcze kilka lat temu mogłam nie mogłam być tak złośliwa.
Wiedziałam co się wiąże z miłością tą,
która dawała mi skrzydła odrywając schron.
Już w domu nie czułam się tak bezpiecznie,
moje nogi uginały się bezwietrznie,
moje ręce szukały błądziły nie raz,
zastanawiam się teraz czy to był dobry czas.
Ty miałeś zamiary wielkie, że ho ho!
Ty miałeś wymiary na pierścionek, i to
co zniszczyło miłość tak piękną na zawsze
jeden dzień jedno małe wyznanie zmieniło to straszne.
I choć słów mi brakowało na wiecznie tłumaczenie,
nie chciałeś już słuchać mych ust wietrzenie.
Gdy dotarło w końcu do Ciebie, że mam dość,
pojawił się w końcu w moim życiu KTOŚ.
Od początku wiedziałeś , że jest jeszcze on,
i nawet słowa nie powiedziałeś, a nazwałeś mnie tą złą.
Zjechałeś mnie od najgorszych nie patrząc na siebie
widziałeś tylko komputer i nic oprócz... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem sobie na basenie w szatni męskiej. Zbieram się do wyjścia, gdy po chwili podchodzi do mnie pewien bardzo... czytaj dalej
0 dni temu
Hej dziewczyny, czy nie fajniej jest być niezależną finansowo, zamiast robić z siebie utrzymankę, a potem się... czytaj dalej
dziś
Tak jak czytacie w tytule - moja walnięta mamusia postanowiła odbić mi chłopaka, który był miłością mojego... czytaj dalej
0 dni temu
Witam, mam problem, gdyż spodobałem się pewnej dziewczynie, tylko że ona ma 13 lat a ja 18 i nie wiem co z tym... czytaj dalej
dziś
Pokonałam raka.

Nie piszę tego, żeby się pochwalić, choć w sumie jest czym - piszę to dla tych, którzy... czytaj dalej

reklamy ukryte