dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Z moją ukochaną jestem od ponad roku, miłość kwitła do czasu, aż zamieszkaliśmy razem. Z początku było świetnie, seks w każdym pokoju, wspólne posiłki, każda chwila razem. Jednak od pewnego czasu coś się psuje, nie wiem co mam dalej robić. Według mojej dziewczyny nie staram się jak kiedyś, nie walczę o nią, według mnie ona wymaga ode mnie rzeczy niemożliwych.

Musiałem znaleźć pracę, by utrzymać się na studiach. Gdy już ją znalazłem niestety jestem zmuszony pracować po 12 godzin dziennie i wracam bardzo zmęczony, bo to praca fizyczna. Każdego dnia przed pracą staram się ogarnąć w domu tyle na ile mi czas pozwoli, a po pracy wracam najszybciej jak mogę tylko po to, by spędzić z nią dodatkowe minuty. Staram się zabierać moją ukochaną w różne ciekawe miejsca, robię wszystko na co ma ochotę, często odmawiając sobie własnych przyjemności. Niestety w zamian otrzymuje tylko kłótnie, złość i ciągłe narzekanie, że nie staram... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
886 dni temu
Chłopców raczej zawsze kręcą zdjęcia typu "nudesy" bardziej niż dziewczyny.. boje się, że coś ze mną nie tak.

Od jakiegoś czasu notorycznie przeglądam portale społecznościowe i szukam dam aby uzbierać jakiegoś "nudesa" albo "softa" do mojego folderu. Jest on ogromny i szczerze kręci mnie to, że mam tyle tych nagich fotek


Czy to normalne?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
886 dni temu
Wróciłam wczoraj z pracy wykończona. To była piąta 12-godzinna dniówka z rzędu. Czułam, że rozkłada mnie choroba i byłam już na skraju sił.

Kiedy weszłam do domu, mój mąż właśnie nakładał kolację. Przygotował ładnie udekorowany stół ze świecami. Pocałował mnie w czoło i czule przytulił, po czym zaprosił do posiłku, który rozpływał się w ustach. Koło nas radośnie merdał ogonek Maksa - ukochanego pupila. W pokoju obok spokojnie spał nasz kochany przedszkolak, zmęczony po aktywnym dniu.

W jednym momencie zapomniałam o złym humorze, koszmarnym dniu, zmęczeniu i katarze. Moje życie jest najwspanialsze na świecie, bo mam moją najdroższą rodzinę. Doceniam każdą chwilę z nimi.
pozostało 1000 znaków
W dobie wyznań o moherowych beretach, chciałabym przedstawić Wam moją babcię, która jest nie lada otwartą i śmieszną jak na swój wiek (69 lat) osobą.

Parę lat temu razem z narzeczonym odwiedziliśmy skromne progi babci i dziadka. Byliśmy po niewyspanej nocy, zakrapianej alkoholem. Moja kochana babcia wyszła do mojego chłopaka z zapytaniem:

-A coś Ty taki niewyraźny i smutny? Co, nie dała Ci?

Po czym wychodzę JA i słyszę:

-Dlaczego mu nie dałaś?

Myślę sobie: "masakra!". Burak na 150%, bo przecież to babcia - wyluzowana - ale babcia!

Kiedy później siedzieliśmy przy śniadaniu i słuchaliśmy anegdotek z jej życia, stwierdziłam, że babcię trzeba mianować na BFF.

Moja kochana babcia miała zaszczyt mieszkać i dorastać na przepięknym gospodarstwie. Nie było ono we wsi, ale w mieście. Moi pradziadkowie mieli domek z pokaźnym podwórkiem. Posiadali swoje pola, na które moja babcia w wieku 6 lat razem ze swoim wiernym towarzyszem... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
887 dni temu
Od zawsze bardzo lubiłem matmę, w szkole zawsze byłem do przodu z tematami. W 2 klasie technikum przerabiałem zadania z rozszerzonej matury z matmy. Od zawsze miałem takie hobby.

Moja dziewczyna doskonale o tym wie, nie raz prosiła mnie o pomoc w zadaniach i widziała jak rozwiązuję je dla zabawy. Wczoraj powiedziała, że ma dla mnie zadanie i dała mi karteczkę. Było na niej napisane:

"1+1=3"

To był najszczęśliwszy dzień w moim życiu. Będę ojcem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
887 dni temu
Zostałam wychowana przez dziadków. Odkąd pamiętam, zawsze troszczyli się o mnie i zapewnili mi w dzieciństwie wszystko, czego potrzebowałam.

Obecnie jestem już dorosła, założyłam własną firmę i dobrze mi się wiedzie w życiu. Dziadkowie, będąc w podeszłym wieku, zaczęli zmagać się z problemami zdrowotnymi. Wiadomo, że przestali pracować w takiej sytuacji. Dlatego zawsze starałam się pomagać im jak tylko mogę. Ale niestety nie zawsze mogłam być na miejscu - ich dom mieści się w małym miasteczku pod Warszawą, ja mam firmę w stolicy.

Rok temu moja kochana babcia odeszła. Dziadek po jej śmierci stał się wyciszony i przygaszony. Serce mnie ściskało, gdy widziałam jak wieczorami siedzi sam w swoim fotelu rozwiązując krzyżówki - wiedziałam, że zawsze robili to razem z babcią. Ale babci fotel stał pusty od kilku tygodni. Zamiast niej, obok dziadka stało zdjęcie w ramce i co wieczór paląca się świeczka. Światełko dla naszej kochanej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Jestem z moją K już cztery lata, zawsze byłem wspierającym chłopakiem, dlatego chciałbym teraz też jakoś ją... czytaj dalej
dziś
Mamy z żoną dwie córki, jestem więc w domu z trzema babami. Kiedy dowiedziałem się, że żona jest w kolejnej... czytaj dalej
0 dni temu
Dzisiaj napiłam się kawy z sokiem pomidorowym, bo pomyliłam kartony i wzięłam z lodówki nie ten co trzeba, a... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam taką depresję, że nie wychodziłam z domu przez bite 6 miesięcy. Nigdzie, nawet do sklepu, robiłam zakupy... czytaj dalej
dziś
To wyznanie nie dla wrażliwych, więc jeżeli kogoś łatwo obrzydzić, to nie polecam lektury. Opowiem wam o mojej... czytaj dalej

reklamy ukryte