dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1025 dni temu
Miesiąc temu, kiedy rzucił mnie facet, moja przyjaciółka przybiegła do mnie najprędzej jak mogła. Przyniosła piwo i chipsy, a na deser film ze studniówki na którym obie wyglądamy koszmarnie. Siedziała u mnie codziennie po kilka godzin i rzucała głupimi tekstami, aż w końcu 3 dnia się uśmiechnęłam.

Przez cały ten czas nie wspominała nic o moim byłym, nie mówiła że stać mnie na lepszego, ani nie wytykała jego licznych wad. Nie zaciągnęła mnie siłą na imprezę, w sumie niby nie zrobiła NIC. Po prostu była przy mnie i samym tym spowodowała, że po kilku dniach świat stał się lepszy. Jej zrozumienie, jej dobre serce i umiejętność słuchania - to wszystko co składa się na najlepszą przyjaciółkę na świecie.

Dziękuję Ci, że zawsze jesteś!
pozostało 1000 znaków
1062 dni temu
Kiedy miałam 6 lat, do naszego rodzinnego grona dołączyła Basia. Rodzice tłumaczyli mi, że od tej pory będzie z nami mieszkać i żyć jak członek rodziny. Mówili, że teraz tak naprawdę jest członkiem naszej rodziny.

Basia była adoptowana. Matka nie mogła urodzić więcej dzieci, więc zdecydowali się z ojcem dać dom biednej sierocie. Po kilku miesiącach Baśka stała się moją najlepszą przyjaciółką. Byłyśmy nierozłączne.

Dzisiaj jestem dorosłą kobietą. Kilka tygodni temu rzucił mnie facet, stwierdził, że już mnie nie kocha. Byłam w kompletnej rozsypce, kiedy Baśka wparowała do mojego mieszkania z biletami na Hawaje. Miała tam lecieć ze swoim narzeczonym, ale zrezygnowała z tego tylko po to, żeby podnieść mnie na duchu i odgonić złe myśli.

Mam najwspanialszą siostrę i najlepszą przyjaciółkę na świecie. Kocham Cię Baśka!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1054 dni temu
Moja żona niedawno chorowała na raka piersi. To był dla nas bardzo ciężki i stresujący czas. Codziennie modliłem się o jej zdrowie. Na szczęście Bóg wysłuchał moich próśb i po operacji usunięcia lewej piersi Maja wróciła do zdrowia.

Majka, moja kochana żona, jest całkowicie zdrowa fizycznie. Nie ma przerzutów od długiego czasu i ma świetne wyniki. Ale psychicznie bardzo ucierpiała, ma bardzo duże kompleksy ze względu na brak jednej piersi. Przed operacją zawsze braliśmy razem prysznic, a od czasu usunięcia piersi Majka nie wpuszcza mnie do łazienki. Wstydzi się swojego ciała.

Wczoraj była 5 rocznica naszego małżeństwa. Kiedy wróciliśmy po kolacji do domu i Majka poszła pod prysznic, nie wytrzymałem. Wziąłem śrubokręt i jakoś otworzyłem zamknięte na zamek drzwi do łazienki, po czym ukradkiem wślizgnąłem się za prysznicową zasłonę. Pierwszy raz po bardzo długim czasie znów byłem z Mają w intymnej sytuacji. Na początku się... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Szczerze to mam już dość. Ale od początku.

Jestem ładną, 27-letnią dziewczyną z małego miasta. Z Markiem związałam się 4 lata temu - na początku, jak to zawsze, wszystko było idealnie. Jaki Marek jest naprawdę zorientowałam się dopiero dwa lata temu.

Mój facet ma bzika na punkcie innych lasek. Przez pierwsze miesiące związku dobrze się z tym ukrywał, z czasem szło mu coraz gorzej. Doszło do tego, że aktualnie wstydzę się z nim wychodzić, bo on nie potrafi w moim towarzystwie nie lampić się na inne „dupeczki”. Szczyt zażenowania osiągam, gdy zaczyna komentować ich wdzięki, albo z uznaniem cmoka na widok krągłości mijających nas na ulicy dziewczyn.

Co gorsza, dla niego takie zachowanie jest całkowicie normalne. Rozmawialiśmy już na ten temat nie raz - bez efektu. Tak samo zachowuje się jego ojciec i starszy brat, więc domyślam się, że swoje zachowanie Marek podpatrzył właśnie u nich.

Granica mojej cierpliwości została... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1081 dni temu
Tego wieczoru nie zapomnę nigdy w życiu... Wracałam z pracy do domu, kiedy zauważyłam, że jakiś facet szarpie małe dziecko. Robił to na chodniku w biały dzień. Nie było to zwykłe "upomnienie" od rodzica. On szarpał małą dziewczynkę za włosy w okropnie agresywny sposób. Nie rozumiem, jak ludzie mogli nie reagować na takie zachowanie.

Podeszłam do niego i zwróciłam mu uwagę, żeby delikatniej traktował dziecko. Wtedy zauważyłam, że mężczyzna jest pijany, śmierdziało do niego z daleka. Dziewczynka miała tak smutny wzrok, że trzeba by mieć serce z kamienia, żeby jej nie współczuć. Facet nieźle się wkurzył za moją uwagę i zaczął jeszcze bardziej ją szarpać. Nie mogłam w to uwierzyć. Nie zastanawiając się wyrwałam mu dziecko i zabrałam ze sobą do autobusu.

Wiem, że moje zachowanie może budzić kontrowersje, ale czułam w środku, że temu dziecku może stać się krzywda. Pytałam dziewczynkę jak się nazywa i gdzie mieszka, ale... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1107 dni temu
Wracałam kiedyś z imprezy z miasteczka nieopodal miasta, w którym mieszkałam.

Po drodze uciekł mi PKS, było zimno, ogólnie nie widziałam tej trasy dalej.

Znalazłam jakiś hostel.

Jedyne miejsce w okolicy, w którym względnie można było się kimnąć.

Przed tym małym budyneczkiem siedziała grupka facetów-ukraińskojęzycznych robotników budowlanych, gdyż jak się później zorientowałam był to raczej "hotel robotniczy" (niedaleko jest szybka droga dojazdowa do okolicznych miast i wiosek), w którym ewentualnie wolne pokoje podnajmowano takim zabłąkanym ofiarom sytuacji pt." Poniósł mnie melanż" jak ja.

Wchodzę do "recepcji", pytam się pani czy ma jakiś wolny pokój, na co pani mówi, że ma jeden, ale... pokój ten nie ma łazienki.
Podłamana, ale ze świadomością, że nic innego w sumie mi nie pozostało, przystałam na tą jakże kuszącą ofertę.

Pokój, możecie się domyślić, dupy nie urywał. Niby-sofa (szerokości maksymalnie 1x1), radio,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte