dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
3 dni temu (niezweryfikowane)
Działo się to ok 15 lat temu w pewnym gimnazjum na peryferiach wojewódzkiego miasta. Szkoła liczyła ok 200 uczniów jak łatwo się domyślić prawie wszyscy się znali. Do szkoły chodziła dziewczynka powiedzmy Emilka (imię zmienione). Była to ogólnie miła uczennica jednakże niekiedy miała problemy emocjonalne, bywała wybuchowa. Miała problem zdrowotny polegający na tym, że na każdej przerwie musiała iść do wc z tzw. jedynką. Wynikało to z infekcji, miała swego czasu torbiel na jajniku który uciskał na pęcherz. Emilka wstydziła się tego wiec w miarę możliwości chodziła do wc na innym piętrze niż na tym na którym miała lekcje. Była rozżalona z powodu uciążliwej choroby przez co niekiedy zdarzyło się jej zwyzywać kogoś kto to zauważył, wycofała się z kontaktów towarzyskich, nie chciała żeby ktokolwiek o tym wiedział. W klasie rok wyżej niestety była grupka dziewczyn, które to zauważyły i pytały Emilkę dlaczego na każdej przerwie lata... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
5 dni temu (niezweryfikowane)
jestem z moim facetem 1.5 roku.
jest on ode mnie starszy o 18 lat... ma 2 dzieci i jest po rozwodzie..

Ja jestem młodą kobietą, która nigdy w życiu nie miala z górki.... wychowywalam sie praktycznie sama od czasu gdy poszlam do gimnazjum, moja mama niestety wyjechala za pracą za grankcę..
Moje poprzednie zwiazki to bylo jedno wielkie dno, jak nie trafiłam na oszusta, kurwiarza, dzieciaka czy damskiego boksera to teraz okazalo sie ze duzo lepiej mi nie wyszlo..
wszystko bylo super przez pół roku, pozniej zaczely sie awantury o wszystko i o nic, ale zawsze jakas udawalo sie dojsc do porozumienia.. ale jakies 5miesiecy temu przy klotni w ktorej juz zaczął mnie szarpać, nie wiedzialam co zrobić zeby odszedl to go spoliczkowalam, a on niestety zrobił mi to samo (chociaz nigdy bym sie tego nie spodziewala po nim)
po jakims czasie tj.około 2/3mies temu wyprowadzalam sie od niego ze 3 razy w czasie kłótni w ktorych lecialy wyzwiska z obu stron juz no i również doszło do... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
5 dni temu (niezweryfikowane)
Kwiecień 2019, poznałam piękną osobę o pięknym charakterze, była idealna pod każdym względem, nie miała wad. Od razu się zaprzyjaźniliśmy i szybko zaczęliśmy się umawiać, było pięknie i idealnie przez ponad rok (dokładnie prawie 2 lata), ale potem wszystko się posypało, pokłuciliśmy się, wyznała mi, że mnie nienawidzi od zawsze i zerwaliśmy. Czułam się okropnie, miałam okropne myśli i nie umiałam się na niczym skupić, straciłam chęć do wszystkiego, ale po kilku miesiącach przeszło i pozbierałam się, znalazłam sobie kogoś nowego, ale po 2 miesiącach ta osoba się mną znudziła (21.10.2021), zerwaliśmy, bolało. Coś we mnie pękło. Napisałam do mojej ex i prosiłam ją o wybaczenie, niespodziewanie zgodziła się, po szczerej (tak mi się wydawało) rozmowie znowu byliśmy razem, było dobrze, aż nagle mówi że to wszystko po to aby się zemścić, tym razem boli bardziej niż kiedykolwiek, nie mogę się pozbierać, umieram od środka,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
6 dni temu (niezweryfikowane)
Szukam dziewczyny chętnej na wysyłanie sobie fotek na snapie: seba39334 14yo
szukam 13-20yo
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu (niezweryfikowane)
Jak miałam 15 lat spotkałam byłego chłopaka kol z gimn i zaczęliśmy rozmawiać. Nasza relacja się rozwijała z biegiem czasu. Byliśmy przyjaciółmi. Niestety mimo tego że był przy mnie w najgorszym okresie mojego życia nie zauważyłam tego że to coś więcej. Skupiałam się tylko na tym by przetrwać molestowanie sek... i chronić przed tym rodzeństwo. Potem dom dziecka i kolejne obawy i strach. S mnie wpierał jak mógł, pocieszał doradzał i rozśmieszał gdy płakałam. Nie wiedząc o jego uczuciach spotykałam się z jego najlepszym przyjacielem. Zniszczyłam ich przyjaźń nieświadomie bo ten chłopak mnie skrzywdził emocjonalnie więc mój S zerwał z nim znajomość. Moja depresja się pogłębiała. Zaczęłam mieć problem z alko. To co nas kiedyś łączyło zniknęło... Pojawił się żal i złość. Wtedy zrozumiałam że to nie tylko przyjaźń ale było za póżno. Za dużo rozgoryczenia było w naszej relacji. Przez alko straciłam przyjaciela i moją... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
6 dni temu (niezweryfikowane)
Nie wiem co robić. Mam 36 lat, zone i 7 letnia córkę. Poznałem kobietę. 22 letnia piękna blondynkę o niebieskich oczach. Przyjechała do nas do pracy. Na początku nie zwracałem na nią uwagi, ale później zbliżyliśmy się do siebie. Bardzo dużo ze sobą rozmawialiśmy, spędzaliśmy ze sobą każda wolna chwile. Dodam ze Ona ma chłopaka z którym jest 6 lat. Były spacery nad morzem, po wiejskich drogach. I pewnego razu coś między nami zaiskrzyło. Zaczęły się wspólne noce. Wyznania. Zapewnienia. Ona miała zerwać z chłopakiem tuż po powrocie do kraju a ja miałem się rozstać z żona tylko po to żeby być razem. Jest już w kraju od 1,5 miesiąca i dalej z nim jest. Nie powiedziała mu o wszystkim. Tylko cześć. Powiedział tez to swoim rodzicom i siostrze. Ale reakcja rodzina strasznie mnie zaskoczyła. Będąc z nim nie będziesz miała rodziny, tak powiedziała jej mama. Przy pierwszym spotkaniu z nimi, mówili jej ze jestem bardzo miły i sympatyczny. Ze... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte