dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1097 dni temu (niezweryfikowane)
Taaa...tytuł może bawic lecz sytuacja jest poważna. Taka dziewczyna dołączyła do naszej klasy kilka lat temu. Na początku wydawała się całkiem spoko, ale karuzela rozpierdolu dopiero ruszyła. Robiła każdemu z klasy rzeczy typu. Wbijanie palcy w żebra, miażdżenie mięśni kostkami w rękach itp.Nadużywała zasady „Jestem dziewczyną więc niemożesz mnie dotknąć, ale ja mogę robić z tobą wszystko. W końcu się wkurwiłem i podeszłem do niej i dostała bombe na ryj serio. Nagle kurwa każdy zaczoł jej bronić zapominając co im wcześniej zrobiła. Chuj z tym mogą nawet mnie wypierdolić ze szkoły, JA SIĘ NIE BOJĘ
pozostało 1000 znaków
1097 dni temu (niezweryfikowane)
Wyznanie z serca ktore krwawi
Do wszystkich ktorzy uwazaja ze maja zlych rdzicow ! Szanujcie ,kochajcie,doceniajcie
ja mam inaczej mam 21 lat moi rodzice nie interesuja sie mna maja mnie gdzies boli mnie to ze kiedy przyjade do domu w odwiedziny nawet nie uslysze "czesc" nie ma mnie w domu min 4miesiace...bo pracuje daleko nie zadzwonia nawet zapytac czy zyje? z kim jestem?czym sie zajmuje?nie obchodzi ich nic itp zawsze tam byla bieda i nawet nic z tym nie robili i nie robia.Ludzie szydza z naszej rodziny "patologia syfiarze biedaki nieroby" niestety tak jest ale nie mam im tego za zle ale chcialabym ich milosci tylko tyle oczekuje .Jestem sama na tym swiecie mam rodzenstwo lecz nie utrzymujemy kontaktu przez ich zlosliwosc ktorej nigdy nie zrozumiem Doceniajcie swoich rodzicow!!!!!!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1097 dni temu (niezweryfikowane)
Siema, mam problem. Otóż jestem w klasie Vlll i się zakochałem. Niektórzy mnie oczywiście wyśmieją ale do rzeczy. Jest taka Ola, ma piękne jasno-niebieskie oczy i długie, proste włosy. Udało mi się do niej bardziej zblirzyć czyli spędzam z nią wiecej czasu itp. Potrafimy wbrnąć na jakiś temat i toczyć konwersację godzinami. To się czuje ja też wpadłem jej w oko. Ale boje się wyznać jej miłości. Nie boje się samej jej tylko społeczeństwa czyli jej koleżanek i innych. Pomocy !!!. Fakt miłość to boskie uczucie, lecz zbyt długo skrywana i ukrywana w sobie doprowadza do szaleństwa. Pomuszcie proszę ! szczególnie doświatczone osoby. Nie wiem jak wyznać uczucię.
pozostało 1000 znaków
1097 dni temu (niezweryfikowane)
Odkąd pamiętam bardzo zakochuję się w fikcyjnych postaciach. Z filmów, seriali, książek. Poza tym też w celebrytach itp. Ogólnie wszystko co niedostępne. Wiem, że to może nie jest miłość, a fascynacja, ale ja nie potrafię bez nich żyć. Czuję, że jestem gównem i nic nie wartą, nudną 16 latką. Chciałabym być jak oni. Między innymi z tego powodu zdarza mi się ciąć.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1097 dni temu (niezweryfikowane)
Byłam dzisiaj na urodzinach koleżanki z klasy.Po imprezie poszłyśmy na miasto żeby porobić zdjęcia itp. Miałyśmy dość mało już czasu a chciałyśmy pojechać na drugi koniec miasta. I pojechałyśmy autobusem.

Kiedy już wszystko załatwiliśmy pojechalysmy spowrotem. Z koleżanką z którą miałam wracać chciałyśmy wysiąść przystanek dalej niż inne dziewczyny bo musiałyśmy iść tam gdzie umówiłam się z rodzicami,ale zrobiły nam wielką dramę w autobusie i wysiadlysmy tam gdzie one.
Powiedziałyśmy im że musimy iść już bo nie chcemy tracić czasu etc.

Nie zwracając uwagi na to że i tak już miałyśmy się rozchodzic i wracać do domów one nadal mają focha że poszłyśmy od nich ...
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1097 dni temu (niezweryfikowane)
W skrócie. Mam 16 lat. Nienawidzę siebie, przede wszystkim dlatego, że jestem nikim. Zwykły, nudny człowiek. Ani nic nie osiągnęłam, ani nic nie mam. Stale udaję kogoś kim nie jestem. Nie mam żadnego talentu i to by jeszcze nie było złe, gdyby nie to, że nawet jak wkładam w coś mnóstwo pracy to i tak mi nie wychodzi. Babcia ma mnie za nienormalną i wykorzystywaczkę(wprost mi oczywiście tego nie powie, ale podsłyszałam), a nauczycielka od wf pyta, czy mam jakieś orzeczenie (ona na prawdę tak myślała, nie mówiła tego złośliwie). Jestem obrzydliwa, brzydzę się sama siebie. Poza tym boję się ludzi. Pójście do szkoły jest dla mnie wielkim stresem. Rano z tego stresu chce mi się wymiotować. Dzień w dzień. Od bardzo dawna. Tylko w wakacje to mija. Nie potrafię rozmawiać z ludźmi. Nawet ze znajomymi. To chyba głównie przez to, że nie potrafię im patrzeć w oczy i nie wiem czemu. Na pewno nie dlatego, że kłamię, bo jak kłamię mam wrażenie, że... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte