dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1569 dni temu (niezweryfikowane)
Ostatnio z Piotrem zeszłam na rozmowy o związkach.Takie tam wyznanie co niektórzy faceci o nas sądzą..skrycie.
Pożalił mi się jak staremu,dobremu kumplowi. Nie chcę tutaj generalizować, ale typ mówi, że 90% kobiet nadaje się tylko do zaliczenia. 90% kobiet nie interesuje się właściwie niczym, nie mają żadnego hobby, które chciały pokazać bądź porozmawiać na ten temat. Większość życia kobiet wygląda tak wstaje rano idzie do pracy, zakupy, coś ugotują, TV, FB i lajki, pielęgnacja swojego ciała itp.
"Rozmowa wygląda zawsze następująco, ja mówię cały czas wychodząc z inicjatywą. Kobieta coś tam mniej lub bardziej sensownego odpowie. Dlatego nie dziwcie się, że facetom chodzi o jedno (też do nich należę) jak większość z Was nie ma nic sensownego do zaoferowania, powiedzenia. Gdy napomnę wydarzenie historyczne, milczą jak grób, gdy zapytam co sądzi o polityce, udają,że nie słyszą. Nie interesuje je nic, nie dbają o nic, nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1772 dni temu (niezweryfikowane)
Nigdy nie mialem szczescia w milosci. Nigdy nie udalo mi sie pokochac tak bardzo druga osobe moze ze wzgledu na moj charakter. Z charakteru jestem bardzo niesmialy i zamkniety w sobie co bardzo utrudnialo mi nawiazac z kims kontakt a tym bardziej zagadac do kobiety. Przystojny nie jestem ale do brzydkich chyba sie nie zaliczam. Z reszta nie wiem. Zawsze mialem niska samoocene co czesto sprawialo ze wpadalem w depresje ktora totalnie mnie niszczyla. Ciagle mialem mysli samobojcze a przeciez zle nie mialem w zyciu tylko brakowalo mi tej prawdziwej milosci... Ciagle byli tylko kumple i kumple... Studia tez juz zawalilem dwa razy co jeszcze bardziej sklanialo mnie do glupich mysli. Ciagle jakies niepowodzenia w zyciu az do pewnego dnia... 1 kwietnia, patrze a tu wiadomosc na facebooku... Napisala do mnie osoba ktora kompletnie nie znalem a wczesniej czesto obserwowalem na facebooku bylem tzw stalkerem nawet ja kiedys tak po prostu zaprosilem do znajomych co jeszcze bardziej mnie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1772 dni temu (niezweryfikowane)
Nie wiem ciezko mi bylo jechac ale jak juz przyjechalem to bylo mi strasznie przykro... Probowala ratowac swoj zwiazek ale jak spotkala sie wtedy ze swoim chlopakiem to ten ja wyzwal i postanowila od niego definitywnie odejsc. Poszlismy na spacer fajnie sie dogadywalismy mimo tego ze mialem beznadziejny humor po tym wszystkim. Po prostu balem sie kolejnej porazki zyciowej... Ale jednak bylo odwrotnie zaczelismy sie spotykac pisac calymi dniami naprawde to bylo cos wspanialego w moim zyciu ze w koncu zaczelo mi sie ukladac i do tego jeszcze taka swietna kobieta... Po prostu w to nie wierzylem. Minal ponad tydzien mielismy za soba 3 albo 4 spotkania i cale dnie rozmow. Zaczelismy temat o tym kim jestesmy dla siebie itd nappisala do mnie ze " moze chcialaby sie ze mna przytulic moze, pocalowac mnie moze cos wiecej (zwiazek)" . Kurde serce walilo mi jak szalone strazznie sie cieszylem ze mam ta osobe bo bardzo mi sie podobala... 13 kwietnia to dzien gdzie czulem pelnie szczescia... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1772 dni temu (niezweryfikowane)
Ograniczylem kontakt z kumplami do zera a i tak miala o to pretensje jak byla klotnia to oczywiacie przez kumpli co mnie po prostu juz denerwowalo... Przesadzala... Az zaczalem jej wypominac ile razy mi robi jakas jazde o cos gdzie nie powinna to bylo straszne bo kosztowalo mnie to wiele lez... Naprawde zdarzylo sie tylko kilka razy w zyciu zebym plakal... Wiele razy jej tlumaczylem ze nie docenia tego co dla niej robie kupowalem jej co chciala nawet ja dwa razy zabralem na luksusowe wakacje w ubiegle lato ale ona o tym zapomina. Nie mowie bo on anaprawde jest kochana wiele razy robila mi jakies jedzenie starala sie. Nawet takie drobne prezenciki... Nawet nie wiecie ile to szczescia przynosilo ale te jej humory sprawialy ze z nerwow juz nie wyrabialem mimo tego ze bylem bardzo cierpliwy... Wczoraj ze mna zerwala powod? Weszla na mojego fejsa napisala do mojego kumpla podszywala sie pod moja osobe i zaczeli sie wyzywac bo kumpel zorientowal sie ze to ona pisze a ja juz jej... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie jestem dumna ze swojej przeszłości, ale nie ma tu co ukrywać. W moim najbliższym otoczeniu kilka osób wie, że pracowałam jako prostytutka, dziewczyna z biednej rodziny ze wsi nie powie, że rozkłada towar na magazynie, a zarabia kupę pieniędzy i nosi najlepsze ubrania. To było oczywiste, że najbliżsi się dowiedzą, więc tego nie ukrywałam.

Nie jestem z tego dumna, no ale tak pracowałam, nic nie poradzę. Miałam stałych klientów, w tym jednego, nazwijmy go Marek. Marek przychodził raz w tygodniu przez co najmniej pół roku, uprawiałam z nim seks, zostawiał mi 150 złotych i wychodził. Zaczęło mnie niepokoić to, że później przychodził po prostu pogadać. Całowaliśmy się, piliśmy drinki i gadaliśmy. Po jakimś czasie dotarło do mnie, że sprawia mi to przyjemność, za to nie miałam sumienia już uprawiać seksu z innymi facetami. Czułam się, jakbym zdradzała Marka, to było dziwne.

Po prostu się zakochałam. Tak, dziwki też mają... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1837 dni temu (niezweryfikowane)
Obecnie jestem w szczęśliwym związku mam 17 lat. Pierwszy raz przeżyłam w wieku 16 lat. Później się troche obwiniałam, że może to za wcześnie, że jestem typową głupią dziewczyną, lecz teraz po czasie nie żałuję. Poczułam ulge, słysząc rozmowe "koleżanek" z klasy. Jedna zrobiła to w wieku 12 lat inna w wieku 13, przypadkowe numerki w toalecie publicznej są na porządku dziennym, wieciej wymieniać nie będę, możecie się domyśleć.
Również jeżeli chodzi o imprezy i znajomości na "siłę". Na klasowej grupie praktycznie co tydzień widzę "kto idzie na imprezę tam i tam" wlewają alkohol w pusty łeb i stukają się z facetami w kiblach.
Jeśli chodzi o znajomości, na początku 1 klasy technikum już na początku widziałam jak tworzą się takie grupki 3-4 osobowe, a dziewczyny znajdujące się w nich, nie mialy żadnych wspólnych zainteresowań, no nie licząc imprez.
Jedna dziewczyna przechodziła do innej grupy i nagadywała na pozostałe i tak... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni

reklamy ukryte