dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
dziś (niezweryfikowane)
Mam obsesję na punkcie swojego wyglądu. Zaczęło się od ścięcia połowy włosów. Miałam je może trochę przed pupę. Teraz wyglądam zdecydowanie lepiej i nie mogę się powstrzymać od oglądania siebie w lustrze, szybie. Gdziekolwiek idę, gdziekolwiek jestem muszę się przejrzeć bo bym nie wytrzymała psychicznie.

Takie krótkie, a zarazem bardzo uciążliwe...
pozostało 1000 znaków
wczoraj (niezweryfikowane)
Przypomniałam sobie właśnie właściwie błahe, ale jak smutne dla mnie zdarzenie.

Dość dawno temu czytałam taki portal ze wzruszającymi historiami.

Sama byłam tamtego dnia strasznie rozzłoszczona (nie będę wnikać z jakiego powodu). Czytałam akurat wyznanie pisane przez dziewczynę, której umarł ukochany kotek. Pod wpływem negatywnych emocji napisałam komentarz, że jest głupia, durna, żałosna, i że dobrze jej i kotu tak.

Następnego dnia zrobiło mi się wstyd (oczywiście dostałam ok. 100 minusów).

Lecz zamiast usunąć komentarz, cóż, usunęłam całe konto.

Od tamtego czasu żałuję, że chociaż nie przeprosiłam.

Dziś to niemożliwe, bo od jakiegoś czasu można tylko czytać forum, ale nie można już pisać historii, komentarzy ani zakładać kont.

Nadal mi tak wstyd za wtedy, choć właściwie to tylko mało ważna sprawa z życia codziennego.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj (niezweryfikowane)
Obiecałam sobie, że jeżeli moje życie zmieni się w jeszcze większe piekło, i jeżeli już nie wytrzymam to ze sobą skończę.. Ostatnio, przez jedna smutna piosenkę postanowiłam się ciąć - tylko raz. Spróbować jak to jest.. Po tym czułam się okropnie „co ze mnie za debilka, po co ja to zrobiłam jaka ja jestem głupia.. przecież obiecałam sobie ze nigdy nie zrobię takiej głupiej rzeczy bo to przecież chore idiotyczne nienormalne i psychiczne”. Kocham blizny, uwielbiam je mam na dłoni po tym jak kot mnie mocno podrapał albo na czole bo uderzyłam się w wieku 7 lat w stół i i no. Po pierwszym pocięciu się została blizna i i wtedy zaczęło mi się to podobać, nie mam ich dużo w sumie 2 ledwo widoczne, 4 które zrobią się niedługo i dwie z dzisiaj... No i jeszcze jedną, ale to inna historia, w sumie cała moja historia od początku w skrócie: Miałam w sobie taką... taką pustkę.. Działo się tak od początku tego roku. Oglądałam Kruszwila gdzieś o... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
wczoraj (niezweryfikowane)
Cześć, przejdę odrazu do sedna sprawy, bo boję się co będzie dalej. Jestem osobą niepełnoletnią. Moja mama zmarła prawie 3 lata temu, ostatnio zauważyłam, że z moim tatą też nie jest najlepiej i obawiam się że niedługo przejdzie na tamten świat. On też zaczął to ostatnio dostrzegać, przejmuje się tym i patrzę na to z szerszej perspektywy. Zostanę bez prawnego opiekuna i moje pytanie brzmi, jak wyglądają przebiegi sytuacji w takich momentach? Z miejsca zostanę przetransportowana do domu dziecka czy będą ustalane jakieś procesy czy moi bracia mają wystarczająco dobre warunki żebym z nimi zamieszkała? Mam nadzieję że ten post przeczyta osoba która jest mniej więcej zaznajomiona z takimi sytuacjami i bardzo proszę o jakąś radę co mogę w tej sytuacji zrobić, bądź opinie jak prawdopodobnie będzie przebiegać cała sytuacja.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj (niezweryfikowane)
Dziękuję Ci, za to, że 3 lata podstawówki przesiedziałeś ze mną w ławce. Dziękuję za to, że pomogłeś mi w nawiązaniu znajomości. W 4 klasie się wszystko zepsuło. Wolałeś mnie unikać. Po 6 klasie kontakt się urwał. Strasznie nad tym ubolewam. Poszłeś do szkoły prywatnej, a ja siedziałam w tej samej co się poznaliśmy. Wiedziałam o Twoich dziecięcych uczuciach w moją stronę. I nie chciałam wtedy przyznać, ale je odwzajemniam. Wiem, że teraz to nic dla ciebie nie znaczy, ale tęsknię, cholernie tęsknię. Wiem, że zamiast mnie znajdziesz tysiące innych, lepszych, mądrzejszych, ładniejszych, ale odezwij się kiedyś. Chcę Ci podziękować za wsparcie i znowu rozczochrać te blond włosy. Tęsknię...

~koleżanka z przedostatniej ławki
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj (niezweryfikowane)
Witam mam 24 lata wzrost 175 waga 80 tyle o mnie.
Więc mieszkam z Narzeczoną od ponad pół roku i jak spotykam się z kolegami to zawsze coś wyciągnę albo kryształ albo prąd a potem ma taką chce na sex z jakąś nieznjoma albo żeby razem coś wciągnąć a potem się długo kochać.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Moja kuzynka toleruje LGBT, zresztą jak ja. Była w szkole na religii. Ksiądz zapytał klasę, co sądzą o związku... czytaj dalej
0 dni temu
Ludzie! Przestańcie oglądać TVP i wierzyć w brednie, które opowiadają w Wiadomościach czy w Panoramie. Polska... czytaj dalej
0 dni temu
Uwaga. Przygotować się. Będzie smutno. Bardzo.

Jestem Karol i mam 27 lat. Możecie nie wierzyć, ale miałem w... czytaj dalej
0 dni temu
Chcę zaprzedać duszę diabłu.

Rok temu przeprowadziliśmy się z chłopakiem do stosunkowo nowej kamienicy w... czytaj dalej
dziś
Dwa lata temu, pomimo iż byłem zaręczony, poznałem wspaniała dziewczynę, z którą cudownie mi się rozmawiało,... czytaj dalej

reklamy ukryte