dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
dziś (niezweryfikowane)
Nic.
pozostało 1000 znaków
dziś (niezweryfikowane)
Nie wspominam już nawet o rządzących. Powiem tylko o kilku przykładach tego jak działają służby w naszym kraju,chociaż pewnie każdy już to doskone wie...
1. Po ugryzieniu żmii trafiłam do szpitala, na sor. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się takiego braku szacunku personelu. Mieli mnie w jakby to powiedzieć... głęboko. No chyba, że akurat ze mnie szydzili pod nosem albo obrażali w prost, bo przecież jak można dać się ukąsić?
2. DOSŁOWNIE od 3 miesięcy próbowałam się dostać na nfz do ginekologa. Poddałam się, jest to niemal niemożliwe. Wywieszana jest kartka w okolicy 6 rano, należy trafić o odpowiedniej porze, ponieważ są dziesiątki chetnych. Zapisać się na niej może max. 10 osób. Procedura ta jest powtarzana 2 razy na tydzień. W przeciągu tych 3 miesięcy dodatkowo była 2 razy 2-tygodniowa przerwa, oczywiście zapowiedziana 1 dzień przed, czyli praktycznie nikt o tym nie wie.
3. Najgorsza jest policja, naprawdę. Przekroczysz... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś (niezweryfikowane)
Cześć. Chcę wam opowiedzieć o pewnym problemie. No więc mam chłopaka. On ma 20 lat, jest studentem i wynajmuje mieszkanie w mieście. Ale jest coś jeszcze... otóż jest on zawziętym graczem.
Odkąd się do niego wprowadziłam prawie cały czas gra w swoje gry i prawie nie wynurza się z pokoju. Kiedy uda mi się go już gdzieś wyciągnąć to siedzi jak na szpilkach i niby jest romantycznie, ale kiedy tylko wracamy do domu on znowu odpala komputer. Naprawdę go kocham, mamy dużo tematów do rozmów i tak dalej, jednak on nie poświęca mi prawie wcale czasu!
Jest coś jeszcze... prawie w ogóle nie uprawiamy seksu, gdyż on siedzi do późnych godzin (około 3-4 rano), podczas gdy ja oczywiście już śpię. A więc oczywiście strasznie mi tego brakuje, co jest chyba naturalne i normalne, ale sama nie wiem...
Ostatnio, kiedy próbowałam zainicjować coś między nami po prostu wślizgnęłam się pod jego biurko i... wiadomo. On złapał mnie jedną ręką za włosy i... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
dziś (niezweryfikowane)
Cześć Wszystkim. Muszę tu napisać bo nie mam komu tak naprawdę się wygadać bo przyjaciółki zawsze mówią to samo.. na początku zadam pytanie czy ja naprawdę nie zasługuje na szczęście? Mam 28 lat i naprawdę jestem dobra osoba. Ostatnio przez moja pracę poznałam super faceta. Przystojny, dobrze zbudowany, od początku obsypywaj komplementami. Po każdej rozmowie z nim czekałam na następną bo naprawdę jak z nikim fajnie mi się z nim rozmawiało. Nie będę ukrywać ZAUROCZYŁAM się tak zauroczylam po miesiącu znajomości. Słodkie słówka pocałunki jak za dzieciaka w przedszkolu czułam motylki w brzuchu. Myślałam że w końcu to ten na którego tyle czekałam choć życie mnie nigdy nie rozpieszczało. Wczoraj napisał wiadomość po co pisze do niego. Zadzwoniłam bez chwili namysłu gdzie oznajmił mi że wraca do swojej byłej z którą nie jest już od kilku miesięcy. Boże czy ja naprawdę jestem taką złą osobą by w końcu być szczęśliwym... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś (niezweryfikowane)
Więc tak chodzę do liceum od roku szaleje za parę lat starszym chłopakiem mieszkającym w bloku obok niech to będzie Tomek. Tak naprawdę zaczęło się od tego że szłam z moją przyjaciółką a on akurat szedł że swoją „ekipą“ patrzył się na mnie i tak słodko uśmiechał, no i się zaczęło jak ja to mówię stalkowanie, odważyłam się dodać go tylko na snapie, oczywiście tam bylo napisane moje imię i nazwisko więc mógł sprawdzić mnie na fb(obecnie go tu mam xd) Zaczął mi wysyłać snapy, a nawet było coś takiego że czy ktoś się spotyka dziś wieczorem na piwo coś. Niedawno dowiedziałam się że moi rodzice znają jego, więc coś tam o nim wiem. Tyle razy gdy go widziałam to uciekalam bo na ogół jestem mega wstydliwa,i nigdy nie miałam chłopaka choć wiedziałam że się im podobam. No w każdym razie nie jestem po prostu doświadczona i nie wiem jak mam się zachowywać, i co robić. Wczoraj dowiedziałam się że podobam się jednemu z jego... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
dziś (niezweryfikowane)
Mam 16 lat i ostatnio po raz pierwszy poprosiłam przyjaciela aby mnie uderzył. Zrobił to. Nie z jakąś ogromną siłą, ale jednak. Nie mam do niego o to pretensji (przecież sama go poprosiłam). Po prostu jestem przerażona tym że mi się to spodobało. Od tego czasu często myślę jak znaleźć kogoś kto by to zrobił ponownie.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Mam cudowną malutką córeczkę. Mam męża, który tak jak ja jest seropozytywny. Mamy też mieszkanie i pracę. Mamy... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy moja ukochana spanielka Samba zachorowała na nowotwór, ciągle zastanawiałem się, ile cierpienia może... czytaj dalej
0 dni temu
Babcia poważnie podeszła do tematu związanego z moim stanem singielki. Mam 21 lat i nie mam faceta, a babcia... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem z żoną po ślubie kilkanaście miesięcy.
Wszystko zbliża ku końcowi, jak widać...
Mimo że z mojej... czytaj dalej
0 dni temu
Wrzuciłam do sieci ogłoszenie, że poszukuję pracy, bo jest u mnie z tym ciężko. Wypisałam doświadczenie,... czytaj dalej

reklamy ukryte