dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
0 dni temu
Moje życie w dwóch zdaniach.

Odważyłem się i odezwałem się po roku do koleżanki z klasy, która mi się podoba - powiedziałem, że ładnie dziś wygląda. Odparła:

- Aha, to znaczy, że na co dzień wyglądam źle, tak!?!

Sfochowała się i poszła.
pozostało 1000 znaków
Każdego miesiąca, zawsze w te same dni, zamieniam się w demona.

Potrafię obrażać się O NIC, o najmniejszą błahostkę. Irytuje mnie absolutnie wszystko, nawet najmniejsze przejęzyczenie czy pomyłka doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Ogólnie to strzelam fochy co pięć minut, wyzywam ludzi, rzucam się jak ratlerek, milczę godzinami albo drę się wniebogłosy.

I nie ma dnia, by mój ukochany mnie nie wspierał. Jest przy mnie non stop i ZA KAŻDYM RAZEM, gdy chwyta mnie mój diaboliczny stan, on wyciąga nie wiadomo skąd, mojego ulubionego batonika na "osłodzenie życia".

Z tego miejsca chciałabym przeprosić i podziękować temu bohaterowi, że jest przy mnie w najgorsze dni w miesiącu.

Nie żartuję, jesteś moim superbohaterem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
0 dni temu
Nigdy nie mówcie swojej dziewczynie, której zbliża się okres, że w tej sukience, którą właśnie mierzy, wygląda całkiem nieźle, ale nie tak ładnie, jak jej przyjaciółka, która przecież kupiła identyczną - i to wcześniej.

Patent z rzucaniem w nią czekoladą nie pomógł, właśnie trzymam na twarzy okład z mięsa mielonego.

Było blisko.
pozostało 1000 znaków
0 dni temu
Niemiłosiernie piecze mnie tyłek i to zarówno wokół samego "ujścia", jak i w jego mrocznym, tolkienowskim "śródziemiu". Czuję się jakby mi ktoś zaaplikował mentosa, a potem zrobił lewatywę coca-colą.

Na szczęście tak nie było.

Poślizgnąłem się w łazience, biorąc prysznic i klocek Lego wbił mi się w du.pę.

Chyba muszę poważnie porozmawiać z synem o kwestii sprzątania zabawek.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Pochodzę z małego miasta, nie jestem jakiś przystojny ani wybitnie fajny, ale odkąd pamiętam, mam problem z tym, że dziewczyny mnie pragną. Wszystkie. Mogę przebierać w nich do woli - grube, chude, młode, stare, biedne, bogate. Każda chce mnie dla siebie.

Od zawsze miałem ksywę "Alvaro" albo "Żigolak", ze względu na to, że czepiają się mnie panienki. Gdzie nie pójdę, to zaraz jedna pcha mi rękę do majtek, albo druga chce mnie zaciągnąć do stodoły. Każda wiejska dyskoteka kończy się tak samo, że muszę się opędzać od stada napalonych wariatek. I może powiecie, że to przyjemne, no ale dla mnie jednak średnio. Problem polega na tym, że nie jestem zainteresowany takimi przygodami.

Tak, jestem prawiczkiem, mam 20 lat i nie przeżyłem tego pierwszego razu, a to dlatego, że czekam na tę jedyną. Naprawdę. I możecie się śmiać, ale tak czuję i tak chcę - i tak będzie. Tylko problem jest w tym, że wśród tego stada napalonych wariatek nie... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Miałam w życiu dwa szczęśliwe momenty. Oba w ciągu tego samego tygodnia.

Najpierw mój syn wstał o własnych siłach podczas rehabilitacji, choć miało to już nigdy nie nastąpić.
Kilka dni później usłyszeliśmy, że pijany kierowca, który skrzywdził go na całe życie, jednak dostał wyrok więzienia.

Gdzieś na tym świecie jest jeszcze sprawiedliwość.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Nasza nowa książka
Prawdopodobnie najlepsza książka roku. Setki niepublikowanych wyznań. Zamów przedpremierowo!
najlepsze w poczekalni
dziś
Może powiecie, że zrobienie w jednym miesiącu prawa jazdy, a także patentu sternika jachtowego i skok na bungee to... czytaj dalej
dziś
Parę tygodni temu, stojąc na peronie i czekając na pociąg, podsłuchałam pewną rozmowę między dwiema... czytaj dalej
dziś
Nieraz czytałam o granicach “frywolności” miedzy partnerami w związku i szczerze - nie wierzę w żadne z nich.... czytaj dalej
0 dni temu
Jestem studentem matematyki i, jak na studenta przystało, mam kupę notatek.

Pewnego dnia moja kobieta, po... czytaj dalej
0 dni temu
Miałam w życiu dwa szczęśliwe momenty. Oba w ciągu tego samego tygodnia.

Najpierw mój syn wstał o własnych... czytaj dalej

reklamy ukryte