dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Historię zacznę od samego początku, zawsze, już w gimnazjum, ważyłem za dużo, bo kończąc 3 klasę gimnazjum aż 100kg (jadłem nie tyle dużo, jednak od zawsze miałem złe nawyki, jadłem raz lub 2 dziennie, przeważnie przed snem). W technikum waga mi się trzymała, w ostatniej klasie ważąc 105kg (185cm wzrostu) wziąłem się za siebie i schudłem do 85 kg w 2 miesiące. Zdecydowanie za szybko, jadłem tylko śniadanie i obiad, tj. śniadanie np. 2 jajka i chlebek razowy, obiad - 2 parówki.

Poszedłem na studia, nie miałem dużo ruchu, do tego zła dieta się odbiła na bardzo dużym wzroście wagi, bo w ciągu półtora roku aż do 130. Wyhamowałem dopiero na 140 wprowadzając regularność posiłków i trochę sportu, przez kolejne półtora roku się utrzymałem na tej wadze, wprowadziłem zdrowa dietę i chudnę powoli, po 3-4 kg miesięcznie, aktualnie mam 120.

Główny problem jest taki, że przez prędkość przytycia, niestety, pojawiły mi się rozstępy,... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Nie żebym coś miała do was, ale nie jecie mięsa - ok, wasza sprawa, tylko dlaczego niby nie jecie jajek?

Przecież kura znosi jajka i się jej nie zabija. A jajko zostawione po czasie zaczyna się psuć i śmierdzieć. Co to za głupota z tym niejedzeniem jaj?!
pozostało 1000 znaków
Cześć, mam na imię Julia i mam 18lat. Nie piję, nie palę i również nie imprezuję. Zacznę od tego, że nigdy nie lubiłam się użalać, jednak dziś chcę z wami podzielić się swoją prawdziwą historią. Nie mam bliskiej rodziny, przyjaciół i jestem przeciętna.

Jeszcze nie tak dawno byłam bardzo odważna. Szłam na autobus po szkole. Mężczyzna zatrzymał się autem i spytał, czy mnie podwieźć do domu. Zgodziłam się. Wzbudził moje zaufanie. To tyle, co o nim wiedziałam. Nie spisałam numerów na rejestracji, nie napisałam nikomu, że z kimś wracam. Popełniłam ogromny błąd wsiadając. Miałam zaledwie 17 lat. Normalnie rozmawialiśmy o pogodzie, szkole, życiu. Skręcił w boczną uliczkę w lesie.

Jechał jeszcze 2km, po czym się spokojnie zatrzymał. Nadal rozmawialiśmy. Zlękłam się, był zimny styczeń, sypał śnieg, godzina około 15/16. Dopiero w tamtym momencie zrozumiałam, że jest ode mnie 10 lat starszy i ma złe zamiary. Zbliżył... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Ludzie robią kariery, mają dzieci, żony, pieniądze, sukcesy. To i ja się pochwalę.

Zjadłem dziś 26 pierogów. Z mięsem.
pozostało 1000 znaków
4 dni temu
Moja koleżanka naopowiadała mi, że dobrą metodą usuwania włosków z brwi jest zwyczajne podgolenie ich jednorazówką. Pokazała mi, jak to robi - przykłada nad brew i jednym ruchem pozbywa się włosków rosnących koślawo do góry, wychodzi jej równiutka linia, a dół dopracowuje pęsetą. Myślę - no to i ja spróbuję ogarnąć te moje krzaki Breżniewa.

Stanęłam przed lustrem i po dziesięciu sekundach zalałam się łzami. Źle wymierzyłam. Ostrze ustawiłam niechcący na całej brwi.

Obecnie mam więc jedną. Nie wychodzę z domu przez trzy miesiące.
Pozdrawiam.
Nie polecam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
3 dni temu
Zawsze dawałam z siebie jak najwięcej, starałam się być dobrą osobą. Wspierałam w potrzebie nawet obce mi osoby, potrafiłam postawić bezdomnemu pizzę i posiedzieć z nim, by pogadać, mając wywalone na komentarze i wzrok innych ludzi.

Jak życie mi się odwdzięczyło? Najlepsza - i jedyna - przyjaciółka, z którą znam się kilkanaście lat, obrabiała mi dupę za plecami i nastawiła znajomych przeciwko mnie.

Teraz nawet przy ludziach mnie ośmiesza i daje mi dyskretnie do zrozumienia, że mam się zabić.

Koniec z byciem dobrym człowiekiem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Znacie obietnice bez pokrycia? Bolesne zderzenia z ludzkim chamstwem? Powiecie - jak każdy... Ale są formy chamstwa,... czytaj dalej
dziś
Mam 20 lat i jestem dziewicą, nigdy się tego nie wstydziłam i nie chciałam robić tego z „byle kim”. Od paru... czytaj dalej