dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
1277 dni temu
Wczoraj po dziesięciu latach spotkałam mojego ojca.

Próbował ukraść mój samochód przed supermarketem.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Spytałam dziś moją mamę, dlaczego nie zdecydowali się z tatą mieć po mnie więcej dzieci.

W odpowiedzi spytała, czy przeglądałam się ostatnio w lustrze...
pozostało 1000 znaków
1277 dni temu
Mam 19 lat. Za rok zaczynam studia i stwierdziłam, że czas się z innymi podzielić tym, co mnie męczy już od wielu lat.

W wieku 11 lat wyglądałam na dużo starszą, byłam już w połowie dojrzewania.

Jakieś 8 lat temu, niedługo po śmierci babci - najcudowniejszej osoby, jaką znałam, razem z rodzicami zaczęliśmy często bywać u wujka. Brata zmarłej babci.

Na początku lubiłam tam jeździć, wujek był miły, miał dużo ciekawych, starych rzeczy i zawsze coś słodkiego dla mnie.

Pamiętam tę jedną wizytę. Nie chciałam tam wtedy jechać, nawet nie wiem dlaczego. Był ponury dzień. Weszliśmy na górę, tata kazał mi pójść do kuchni i zrobić coś do picia. Wujek miał dość starą kuchenkę, nie umiałam jej odpalić, nie mogłam znaleźć zapalniczki. Wychyliłam się zza futryny i zawołałam wujka, żeby mi pomógł.
Wujek przyszedł, zaczął się krzątać po kuchni, odpalił wodę, podszedł do mnie i stało się coś, czego po dziś dzień... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
Byłam kiedyś szaleńczo zakochana w pewnym chłopaku. Wiecie, młodzieńcza miłość, kompletne zaślepienie. Szkoda tylko, że był łajdakiem. Potraktował mnie strasznie, ale zaraz zobaczycie, że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni.

Rozpowiadał o mnie kłamliwe historie, spotykał z innymi dziewczynami i naśmiewał się z mojego chorego ojca (miał poważny wypadek i od tamtej pory jest sparaliżowany). Gdy spotkałam się z nim ostatni raz, powiedział mi z satysfakcją na twarzy, że nigdy nic w życiu nie osiągnę, bo jestem skazana na bycie życiową niedojdą.

Brzmi naiwnie, ale tak właśnie było. Uwierzcie, że jego słowa tak zostały mi w głowie, że moim celem stało się udowodnienie mu, jak bardzo się myli. Już w liceum zaczęłam wychodzić z dołka, dobrze się uczyłam, zdałam śpiewająco maturę. Na studiach zapieprzałam jak mały robot, ale opłacało się - zdałam architekturę, założyłam własną działalność, a wkrótce wzięłam... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
1277 dni temu
Niedzielny poranek. Budzę się wypoczęta i idę do salonu. Patrzę, a tam moja 7-letnia córka ogląda na laptopie "Modę na Sukces", w międzyczasie robiąc sobie makijaż moimi kosmetykami, za które zapłaciłam chyba ze 150 zł. Podchodzę i zabieram je, a wtedy ona zaczyna na mnie krzyczeć.

- Dopóki jesteś moją córką i nie skończyłaś 18 lat, mogę Ci rozkazywać.

- Skoro tak, to żądam testu DNA! - odpowiada. W tle Ridge całuje się z Brooke.

- Dobrze, jeśli chcesz, to możemy Cię oddać - mówię zgorszona.

- Okej, ale biorę kosmetyki.

- Słucham? - pytam zdziwiona.

- No co? Nie przypominam sobie, żebyśmy podpisywały intercyzę.

Właśnie poinformowałam córkę, że ma szlaban na "Modę na Sukces".
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
1277 dni temu
Długo zastanawiałam się, czy do Was napisać, bo zdarzyło się w moim życiu coś, co sprawiło, że już nigdy nie będę się czuła tak jak kiedyś. Wydarzenie na tyle bolesne, że napisanie o tym przywołuje traumatyczne uczucia....

Od ponad pół roku budzę się rano ze łzami w oczach... Mam sny, które są bardzo realne, ale kiedy dociera do mnie, że to był tylko sen, nie potrafię dojść do siebie cały dzień.

Nie cierpię w snach, spotykam się w nich z moim bratem i tyle, niestety, mi po nim pozostało. Sny i wspomnienia.

Mój brat się powiesił. Dzień, w którym to zrobił, był najgorszym w moim życiu.

Nie ma słów, żeby opisać ból i tęsknotę oraz nieustanne analizowanie wydarzeń i ciągłe zadawanie sobie pytania- dlaczego? Tyle czasu już minęło a ja się czuję, jakby to było wczoraj - i nadal w to nie wierzę. Nie wiem, czy kiedykolwiek się z tym pogodzę.

Kiedy człowiek odchodzi w tak nagły sposób, nie umiemy sobie z tym dać... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni