dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Spotykam się z moim chłopakiem od 3 lat i można by rzec, że tworzymy idealną parę, jednak w całej naszej relacji jest ktoś jeszcze... i tu was zaskoczę. Ani ja, ani mój partner nie mamy kochanków. Osobą trzecią i zarazem najważniejszą jest brat mojego partnera. Rozpieszczony synek mamusi, który wykorzystuje ją i swojego nadwornego sługę w każdej możliwej sytuacji akceptował intruza w swoich progach do momentu, kiedy wszyscy mu usługiwali, a intruz powiedział „nie”.

Kochanemu królewiczowi się nie odmawia, więc nic dziwnego, że wpadł w szał. Od początku: zorganizowaliśmy z partnerem imprezę na domku, rozpaliliśmy grilla i posiedzieliśmy żeby miło spędzić czas, a rano zebrać się i wrócić do domu. Kobiety przygotowały kolację, śniadanie, pozmywały gary, łazienki, wymieniły pościel, nawet krew (niewiadomego pochodzenia) króla imprezy zniknęła ze ścian. Zostało jedynie poodkurzanie, o które grzecznie poprosiłam ksieciunia. No i wtedy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
Uczniowie pozdrawiają studentów, którzy owszem, mają jeszcze kupę czasu wolnego i dopiero od października zaczną orkę. Pozdrawiamy serdecznie znad naszych kotletów mielonych z buraczkami i ziemniaczkami, znad pysznej zupy ogórkowej, znad deserów i śniadań, które robią nam mamy.

Smacznych zupek chińskich z parówkami!
pozostało 1000 znaków
Jestem chłopakiem i mam 18 lat. Moi rodzice nie żyją, mama zmarła przy porodzie, a tata zginął w pożarze gdy miałem 8 lat. (był strażakiem) trafiliśmy z siostrą (rok starsza) do adopcji, aczkolwiek byli to przyjaciele rodziców. Siostra dwa lata temu zginęła w wypadku. Potrącił ją pijany kierowca, nigdy się z tym nie pogodzę,, jest mi strasznie ciężko. Miałem z nią bardzo dobre relacje, kochaliśmy się najmocniej na świecie.

U mnie pojawiła się choroba - trzustka. Zanim ją zdiagnozowano, często mdlałem. Byłem na siłowni, podnosiłem ciężary i akurat wtedy mdlejac spadła mi na nogę. Po tym wykryto właśnie chorą trzustkę. Operacja na trzustkę, zmiażdżona noga. Grałem w klubie, byłem przewodniczącym drużyny, chciałem karierę na tym zrobić, niestety... Zastępcza mama zaszła w ciążę, urodziła mojego kochanego brata, kocham go jak swojego.

Pewnego dnia mama poprosiła swoją koleżankę, aby małego przypilnowała, bo sama... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
4 dni temu
Jestem niezbyt atrakcyjną, niezbyt ciekawą kobietą. Przez całe życie byłam samotna. Nie sądziłam, że wreszcie nadejdzie ten dzień, kiedy poznam wspaniałego partnera. Kompletny przypadek, wpadliśmy na siebie w sklepie, on zaprosił mnie na kawę. Minęły dwa lata. I wiecie co?

Nie, nie jesteśmy małżeństwem. Uciekł z tej kawy dwa lata temu, zablokował mój numer i udaje, że nigdy mnie nie poznał. A ja dalej jestem sama.
pozostało 1000 znaków
Sytuacja miała miejsce w jednej z bardzo popurlanych drogerii. Ja stałam sobie przy półce z kosmetykami i szukałam mojego tuszu do rzęs. Za moimi plecami znajdowała się półka z produktami do higieny intymnej, podpaski, gumki i inne tego typu rzeczy. Do tej półki podeszła matka z około czteroletnią dziewczynką.

Mała, zachwycona ilością kosmetyków w sklepie zaczęła wszystko wymieniać na głos. Stanęły za moimi plecami, a dziecko mówi: "Oooo mamo, to jest do twojej cipki!".

Sklep w śmiech, wszyscy w śmiech, matka - jak żółw do skorupy.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
wczoraj
Mam 33 lata i oto dzisiaj dowiedziałem się, skąd się bierze miód.

Zabijcie mnie. Naprawdę byłem pewien, że go się "produkuje". Nie wiem jak ja przeżyłem tyle lat bez zrobienia sobie krzywdy. Masakra. Nigdy się nikomu nie przyznam.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Moi koledzy umówili mnie na randkę w ciemno, bo "jestem taki samotny i nie ma się czego wstydzić w ustawianej... czytaj dalej
dziś
Mam w mieszkaniu remont, wobec czego jedną noc musiałem przespać z mamą w łóżku. Mam 20 lat i to nic przyjemnego,... czytaj dalej
dziś
Wczoraj dowiedziałem się, że jestem adoptowany, a moją prawdziwą matką jest pewna sporo starsza kobieta, która... czytaj dalej