dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
7 dni temu
Nigdy nie chciałem mieć zwierząt - mamy dwa psy i trzy koty, jest całkiem spoko.
Nigdy nie chciałem mieć dzieci - mamy bliźnięta i młodszą córkę, też jest całkiem spoko.
Nigdy nie chciałem pracować za biurkiem, pracuję czwarty rok i nawet jest w porządku.

Nigdy nie chciałem na coś ciężko zachorować, a jutro idę na badania. Myślicie, że to rak, ale analogicznie uznam, że jednak fajnie go mieć?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
7 dni temu
Od kiedy mam dziewczynę w ciąży, okazało się, że już nie tylko pies stoi w kuchni i czeka, aż coś dla niego spadnie.

Powiem wam, strasznie to śmieszne.
pozostało 1000 znaków
wczoraj
Ktoś mógłby powiedzieć "wow", bo schudłam 65 kilogramów.

Co z tego, skoro nadal ważę 100?
pozostało 1000 znaków
W życiu miałam wg mnie wielu partnerów, wyszalałam się i nie żałuję. Nadszedł jednak czas, żeby się ustatkować. Ciężko jest znaleźć Tego Jedynego, zwłaszcza gdy się ma wymagania, ale mi się udało, a to był mój sposób.
Gdy znajdywałam chłopaka, w którym mogłabym się potencjalnie zakochać, w miarę szybko informowałam go, że mam bogatą przeszłość, ale teraz chciałabym odłożyć sprawy łóżkowe na późniejsze etapy związku. O dziwo, trafił się tylko jeden ograniczony umysłowo, który myślał, że jemu się coś należy "bo jak to?! Im dawałaś po miesiącu, to mi też musisz!" A co to ja, Caritas, żeby każdemu dawać? Pierwsze sito podziałało - jednego debila mniej.

Drugim etapem była pożyczka. Nie oczekiwałam dużych kwot, tak do 100zł do oddania w ciągu tygodnia. Jeśli nie pożyczył, a miał możliwość, kończyłam znajomość, bo po co mi facet, ktory nie ufa mi, że oddam, a tym bardziej nie chce mi pomóc, gdy może? Trzeci etap... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
4 dni temu
Moja siostra zdiagnozowała u siebie "chorobę alkoholową" i postanowiła zapisać się na terapię.

Nie chce przyjąć do wiadomości, że jest uzależniona od słodyczy i dlatego zżera kilogram nadziewanych czekoladek dziennie. Upiera się, że ona słodyczy to wcale nie lubi, a "czuje się zmuszana, bo jest w nich alkohol i przez to ją tak ciągnie".

Ot, taka noworoczna dieta, którą miała prowadzić. No cóż.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
2 dni temu
Odkryłem, że moja była dziewczyna ma mnie w telefonie zapisanego pod dziwną ksywą. Wysłała mi screena rozmowy, żeby coś tam zacytować i byłem zapisany bardzo dziwacznie. Długo mi zajęło rozkmienie, o co chodzi.

Otóż miała mnie pod hasłem: "Dwie minuty".

Ała.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
dziś
Byłam z mężem u jego mamusi na obiedzie. Mama zrobiła jakiś makaron, a kiedy nam go podała, podeszła do nas z... czytaj dalej
0 dni temu
Mój chłopak postanowił dziś ze mną zerwać. Zrobił to mówiąc mi, że "jestem jak jego była". Spytałam, co to... czytaj dalej
0 dni temu
Przeżyłem dzisiaj naprawdę smutną chwilę. Przyszła do mnie kuzynka z dziećmi, córka ma 4 lata, a syn - 6.... czytaj dalej
0 dni temu
Znalazłam poniższy tekst w komputerze męża, powinnam się zacząć obawiać? Dodam, że ma koleżankę z pracy,... czytaj dalej
dziś
Miałem w pracy mega ważne spotkanie biznesowe, jestem z Krakowa, a spotkanie było w Warszawie. Pojechałem... czytaj dalej