dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Jestem z moim mężem od 8 lat, od 3 jesteśmy małżeństwem i do tej pory układało nam się w porządku. Wiadomo, jak to w związku, mieliśmy swoje wzloty i upadki, ale rozumieliśmy się niemal bez słów i każda kłótnia kończyła się dość szybko. Do czasu.

W naszym domu panowała taka zasada, że mąż pracuje na nas dwoje i na dom, a ja robię, co mi się podoba. Nie mamy dzieci i nieprędko będziemy je mieć, może przed 40-tką, ale na pewno nie teraz i jest to nasza wspólna decyzja. Mąż zarabia bardzo dużo, jesteśmy ogólnie zamożnymi ludźmi. Ja zajmowałam się domem, ale w tym sensie, że ozdabiałam go, lubię hobbystycznie malować, więc co jakiś czas tworzyłam obrazy, a ogólnie czas spędzam na tym, na czym mi się podoba, chodzę z psem, jeżdżę na rolkach. Sprzątaniem zajmowała się pani, która przychodziła do nas wieczorami i w weekend, a gotowanie załatwiał catering. Tak było od zawsze i było spoko, a mąż nagle wymyślił, że będziemy... czytaj dalej
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
Moja córka miała ostatnio komunię i to, co ją spotkało, tak mnie potwornie drażni, że aż muszę się wyżalić. Rodzice chrzestni mają pewne obowiązki względem dzieci i moja Wanesa nie jest wyjątkiem, ale najwyraźniej chrzestny tego nie rozumie...

Jej chrzestnym jest mój znajomy z dawnych lat, jest bogaty i ma dwa samochody, a Wanesce pożałował i rzucił 500zł, a tyle to mogą dawać jacyś przypadkowi goście, a nie chrzestny... żenada. Córka, gdy rozpakowywała prezenty od moich i męża rodziców, aż piała z radości, dostała drona, hulajnogę, dużo pieniędzy, rodzice dali po 1500 złotych. Liczyłam na to, że chrzestny też sypnie groszem, a tu taka żenada...

Jestem serio zła, bo chrzestni są po to, żeby rozpieszczać dziecko w takich momentach jak komunia, a nie skąpić i dawać jak w kopertę na weselu dalekich kuzynów... Nosi mnie ze złości.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni
0 dni temu
Spotkałem się ostatnio z kolegą, który jest rekeutantem w dużej firmie i opowiedział mi, co przeżył w pracy.... czytaj dalej
0 dni temu
Kiedy dostałam rower od chrzestnego na komunię, to skakałam z radości. Moja kuzynka miała komunię w tym roku -... czytaj dalej
dziś
Moja żona kocha kupować zbędne pierdoły do domu. Mamy więc już garnek do gotowania szparagów, chociaż szparagi... czytaj dalej
0 dni temu
Za dzieciaka mieszkałam z moimi rodzicami na wsi. W 2002 roku moi rodzice podjęli decyzje o rozwodzie. Sprawa byłaby... czytaj dalej
0 dni temu
Moja córka skończyła 18 lat i wtedy wypędziłam ją z domu. Może powiecie, że jestem wyrodną matką - spoko, nie... czytaj dalej