dodaj swoje wyznanie
reklamy ukryte
Sytuacja dość żałosna - jestem w ciąży i mam męża. ON - ma żonę... w ciąży. Jest moim kolegą z pracy, z którym się świetnie rozumiem i dogaduję.

Obydwoje ostatnio przechodziliśmy kryzys w związkach, trochę o tym pogadaliśmy. Ostatnio on wyznał, że mu się podobam, próbował mnie pocałować. Z początku był niewinny flirt, potem jednak uświadomiłam sobie, że to jakieś szaleństwo. Mam dziecko, męża i mimo trudności - kocham go. Najdelikatniej jak umiałam postawiłam koledze sprawę jasno - nie będę niszczyć niczyjego życia, nie chce być kur***onem. Przyjął to, przestał się odzywać. A mi, nie wiadomo dlaczego, jest cholernie przykro. Jakkolwiek świetnie by nie było - facet godny uwagi nie zawraca głowy mężatce, matce i to sam będąc w związku i oczekując dziecka.

Wiec dlaczego czuję się w tym wszystkim tak źle..? Może żal mi, że jednak nic się nie wydarzy?
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
3 dni temu
Rozwiodłem się z żoną, bo zdradzałem ją z kochanką, która była szczuplejsza o 30 kilogramów, o wiele bardziej atrakcyjna.

Z kochanką wziąłem ślub. Minęły dwa lata.

Przytyła 30 kilogramów.
pozostało 1000 znaków
Hejka, otóż sprawa wygląda tak.
Zakochałam się w swoim nauczycielu (mam 15 lat, a on jakoś 23-26).
Po jego zachowaniu widzę, iż on również jest mną zainteresowany, tylko mam pytanie, czy jakby coś między nami zaszło (nie chodzi mi o seks, tylko romans), to czy byłoby to naruszenie prawa?

Nie chcę, aby miał z mojej winy problemy, ale jestem pewna, że na mnie leci. Co robić?
pozostało 1000 znaków
3 dni temu
Mam kochającego chłopaka, który robi wszystko ze względu na mnie, sprząta za mnie, gotuje, pracuje, kupuje mi co chcę. Jakiś czas temu zostawiłam go dla innego, by się trochę zabawić, bo nudził mi się związek.

Później udałam płacz i zaczęłam mu wmawiać, że kocham tylko jego. Wrócił do mnie jak pies.

Jakiś czas później spotkałam swojego innego byłego, z którym się przespałam, oczywiście wszystko było zaplanowane, a nie jakieś tam uniesienie. A jeszcze wcześniej zdradziłam go z kolegą. On planuje nam wspólną przyszłość, lecz nie wie, że to przyszłość z kurwą, która nawet nie ma wyrzutów sumienia, że go zdradza i wcale nie ma zamiaru przestać.

I gdy nadarzy się okazja, chętnie poleci do kogoś lepszego.
pozostało 1000 znaków
Mam problem z przesadnie agresywnym chłopakiem. Jesteśmy razem od dwóch lat, z początku był kochany, szarmancki, ale od kilku miesięcy zrobił się bezczelny, opryskliwy.

Wyzywa mnie, że jestem dziwką, szmatą, jak go chcę przytulić lub pocałować to mnie odpycha i ja chciałam coś z tym zrobić. Włożyłam mu 2 tabletki na uspokojenie do kawy i on je znalazł na dnie szklanki. Wtedy jakby diabeł go opętał, popchnął mnie na szafkę, ja się przewróciłam, a on zaczął mnie bić i kopać na oślep. Jakby nie weszła moja siostra, to by mnie chyba zabił i tak trafiłam do szpitala - złamana ręką, dwa żebra, coś z obojczykiem, z okiem (lekarz skierował mnie do okulisty) i dwa połamane zęby.

I pytanie, czy zgłosić pobicie - i jeszcze Kamil powiedział, że go poniosło i czy mu wybaczyć...? Proszę o radę.
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
3 dni temu
Byłam na wyborach i jestem zadowolona, że jedyna dobra partia w tym kraju, na szczęście, wygrała. Dzięki nim mogę godnie wychowywać moje trzy kochane pociechy.

To będą dobre lata dla Polski!
pozostało 1000 znaków
reklamy ukryte
reklamy ukryte
reklamy ukryte
nasze nowe forum
Nieopublikowane wyznania, jeszcze więcej emocji, dyskusje, problemy i porady. Szukasz inspiracji? Przejrzyj działy i zdecyduj, gdzie podzielisz się swoją przygodą.

najlepsze w poczekalni